Skąd pieniądze na transformację? Spór o zyski spółek energetycznych rozgorzał na nowo

KŚ • 2026-02-10 06:00
Wydatki na sieci energetyczne od lat są punktem spornym. Nie inaczej było podczas debaty w ramach EEC Trends, gdzie doszło do konfrontacji pomiędzy doradczynią prezydenta a szefami spółek energetycznych. Powód? Zyski firm i ich reinwestowanie. 


Od lewej: Wanda Buk (doradczyni prezydenta RP), Bartosz Krysta (członek zarządu Enea ds. handlowych), Grzegorz Lot (prezes Taurona)
  • Czy spółki powinny mieć niższy WACC (Weighted Average Cost of Capital - średni ważony koszt kapitału) tak, jak zaproponował w swoim projekcie prezydent? Jego doradczyni, Wanda Buk, twierdzi, że tak.

  • Nie zgadzają się z tym przedstawiciele największych koncernów energetycznych, którzy brali udział w panelu "Energia, transformacja, gospodarka" podczas konferencji EEC Trends.

  • Wydatki na sieci od lat pozostają punktem spornym, bo z jednej strony są niezbędne, z drugiej to kosztowne przedsięwzięcia.

  • VII edycja konferencji EEC Trends była prologiem do szerszej dyskusji dotyczącej przyszłości polskiej gospodarki, która nastąpi podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC, 22-24 kwietnia, Katowice).

W trakcie rozmów o szansach i obecnym stanie sektora energetycznego, pełnomocnik rządu i wiceminister energii Wojciech Wrochna wskazał na pewien paradoks: ceny energii w kraju już są wysokie, a wciąż mamy ogromne potrzeby inwestycyjne. Kolejne miliardy złotych trzeba wydać m.in. na nowe źródła wytwórcze, a to przełoży się zawsze na końcową cenę na rachunku.

- To, gdzie jesteśmy dzisiaj jest też efektem tego, czego nie robiliśmy przez ostatnie dziesięciolecia. Polska gospodarka nie wytrzyma opóźnień - przekonywał przedstawiciel rządu.

Wtórował mu w tym prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski, który nalegał przy okazji, by na każdym poziomie (przesyłu i dystrybucji) było jasne, jakie będą powstawały aktywa wytwórcze.

Chodzi o to, aby nie budować bez sensu, bo inaczej będą to olbrzymie koszty osierocone, którymi obciążymy całą gospodarkę - zaznaczył Onichimowski.

Uwaga na WACC. Prezydencki pomysł a perspektywa spółek

Doradczyni prezydenta Wanda Buk, związana w przeszłości m.in. z Polską Grupą Energetyczną, wywołała natomiast temat WACC (średnioważonego kosztu kapitału) i jego roli w planach inwestycyjnych polskich spółek dystrybucyjnych. Wróciła w ten sposób do pomysłu prezydenta Karola Nawrockiego, aby ograniczyć stopę zwrotu z dystrybucji, dzięki czemu ceny dla odbiorców mogłyby ulec zmniejszeniu.

Zdaniem Buk polskie spółki mają najwyższy zwrot z zainwestowanego kapitału w Unii Europejskiej (ponad 11 proc.), gdy w Niemczech czy Danii jest to od 4 do 5 proc.

Te ogromne marże notowane przez spółki dystrybucyjne to nie są środki, które są inwestowane w sieci, tylko są wpłacane spółkom-matkom w dywidendach. Zracjonalizowanie tego zwrotu (...) w okolicach 7 proc. realnie przekłada się na obniżenie cen - powiedziała doradczyni prezydenta.

Z tym stanowiskiem zdecydowanie nie zgodził się Bartosz Krysta, członek zarządu Grupy Enea ds. handlowych. - W grupie Enea niemal 100 proc. zysku dystrybucji jest reinwestowane w sieci. To nie są pieniądze "przejadane" - zapewnił.

- Koszt kapitału (WACC) w Polsce jest wyższy ze względu na ryzyko kraju i stopy procentowe. Obniżenie zwrotu z kapitału w dystrybucji poniżej 7 proc. spowodowałoby brak zdolności do inwestowania - ripostował Krysta.

Również Grzegorz Lot, prezes grupy Tauron, nie zostawił tego bez komentarza. Ocenił, że obniżenie WACC z 9 na 7 proc. dałoby oszczędności rzędu 30 zł rocznie dla pojedynczego klienta.

- Tauron ma kilkanaście miliardów długu właśnie przez inwestycje, a dywidendy wewnątrzgrupowe to tylko mechanizm zarządzania gotówką - zapewnił.

Inwestycje przynoszą zmiany

Tomasz Wolanowski, wiceprezes zarządu ABB zwrócił uwagę na inny aspekt inwestycji, które już poczyniono, a są mniej doceniane. Chodzi o stale malejącą liczbę przerw dostaw energii elektrycznej.

Transformację najlepiej widać po wskaźniku przerw w dostawach, który drastycznie spadł - mówił Wolanowski.

Zaznaczył przy tym, że przecież zmienił się i sam system. Miejsce takich wielkich jednostek, jak na przykład Elektrownia Bełchatów, zajmują te o mniejszej mocy, liczniejsze i bardziej rozproszone.

Prezeska Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek stanęła na koncyliacyjnym stanowisku podczas dyskusji o WACC i zwrocie inwestycji.

- My nie obrażamy się na to, że polskie spółki są efektywne finansowo i zarabiają. Od tego są. Tylko należy dbać o to, aby te pieniądze wracały do systemu - podkreśliła.

W panelu "Energia, transformacja, gospodarka" podczas EEC Trends wzięli udział: Wanda Buk, doradczyni Prezydenta RP; Bartosz Krysta, wiceprezes ds. handlowych, Enea SA; Grzegorz Lot, prezes zarządu, Tauron Polska Energia Spółka Akcyjna; Renata Mroczek, prezes, Urząd Regulacji Energetyki; Grzegorz Onichimowski, prezes zarządu, Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA; Tomasz Wolanowski, wiceprezes zarządu, ABB w Polsce; Wojciech Wrochna, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

Zobacz zapis dyskusji: