- - Większość polskich firm rodzinnych z lat 90. stoi obecnie przed wyzwaniem sukcesji, ponieważ ich założyciele mają około 70 lat, a młodsze pokolenia często nie chcą kontynuować biznesu - wskazuje Ryszard Czerwiński z firmy Trigon przy okazji rozmowy na XVIII Europejskim Kongresie Gospodarczym.
- Nasz rozmówca podaje przykład grupy TDJ, który pokazuje, że sukcesja może oznaczać transformację i poszerzenie działalności firmy, dostosowując ją do zainteresowań młodszego pokolenia.
- Z drugiej strony mamy model sukcesji korporacyjnej, jak w przypadku Asseco Poland, gdzie w obliczu braku rodzinnego następcy, sukcesorem został człowiek z wewnątrz firmy.
Ryszard Czerwiński, partner zarządzający w firmie Trigon był gościem XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Wybór nie przymus. Co warunkuje powodzenie sukcesji?
- W momencie, kiedy to jest wybór, wtedy te sukcesje się udają. W momencie, kiedy to jest obciążenie konieczności kontynuacji, te sukcesje najczęściej się nie udają - mówi WNP Ryszard Czerwiński.
Dodaje, że sukcesja nie musi odbywać się wyłącznie w rodzinie, ponieważ profesjonalne przejęcie firmy, np. przez fundusz private equity, również może służyć rozwojowi przedsiębiorstwa i gospodarce.
Inny sposób, ten sam cel - zachować tożsamość i rozwijać biznes
Ryszard Czerwiński wskazał na dwa przykłady udanych sukcesji pochodzące z polskiego podwórka, a każdy o innym charakterze - stricte rodzinny w grupie TDJ i model korporacyjny w Asseco Poland.
- Adam Góral, założyciel Asseco Poland w sytuacji, w której nie miał rodzinnego następcy, wybrał moim zdaniem doskonałe rozwiązanie, zapewniające ponadpokoleniowe zachowanie tożsamości firmy jako polskiej. Dla mnie to jest przykład, jak można wykorzystać giełdę w jeszcze jednym wymiarze, który do tej pory nie był oczywisty. A ponieważ prezes Góral bardzo otwarcie mówi o swojej sukcesji i dzieli się dylematami, pokazuje receptę innym, jak to można zrobić, wykorzystując właśnie giełdę - mówi WNP Czerwiński.
Natomiast w przypadku grupy TDJ, spojrzenie młodszego pokolenia pomogło przekształcić biznes.
- Jest świetny przykład w Katowicach TDJ-u, bardzo udanej sukcesji pana Tomka Domagały, gdzie tak naprawdę z holdingu górniczego powstała firma inwestycyjna, która ma szerokie spektrum zainteresowań. I ta dawna działalność górnicza została przekształcona w działalność wielobranżową, zajmującą się inwestycjami w OZE. Czyli dzięki szerszemu podejściu i innym zainteresowaniom drugiego pokolenia powstał silniejszy, większy holding - podsumowuje Ryszard Czerwiński.