Takiego projektu jeszcze w Polsce nie realizowano. Jest jedna wielka niewiadoma

Michał Wroński • 2026-04-29 17:10
Lada dzień można spodziewać się podpisania umowy na realizację najbardziej spektakularnego odcinka Zachodniej Obwodnicy Szczecina wraz z najdłuższym w Polsce, liczącym 5 kilometrów długości, tunelem pod dnem Odry. Całość inwestycji ma zająć osiem lat i to właśnie czas realizacji – jak przyznaje Małgorzata Winiarek-Gajewska, prezeska Grupy NDI, która będzie liderem odpowiedzianego za ten projekt konsorcjum – stanowić będzie tu kluczowe wyzwanie. - Wielu rzeczy nie da się przewidzieć – zastrzega.
Grupa NDI w ostatnich latach weszła w projekty hydrotechniczne. Była odpowiedzialna m.in. za budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.
  • - Nie wiemy, co nas spotka za parę lat. Formuła kontraktu jest taka, że jest waloryzacja, jest szereg zapisów, które nas w określony sposób chronią, ale najbardziej liczymy na zdroworozsądkowe działanie obu stron i szukanie rozwiązań, gdyby spotkało nas coś, czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć – mówi Małgorzata Winiarek-Gajewska, prezeska Grupy NDI, która będzie liderem konsorcjum odpowiedzianego za budowę tunelu pod dnem Odry.
  • - To jest dopiero drogowskaz. Teraz chodzi o to, żeby to przekuć w jakąś praktykę – podkreśla prezeska NDI, komentując przedstawione przez Ministerstwo Aktywów Państwowych założenia local contentu i kryteriów mających określać "poziom krajowości" firm działających na polskim rynku.
  • Małgorzata Winiarek-Gajewska zwraca uwagę, że dla polskich firm istotną kwestią jest likwidacja „barier wejścia”, chociażby w aspekcie dostępu do referencji.

Inwestycja na osiem lat, wiele się może zdarzyć. „Liczymy na zdroworozsądkowe działanie obu stron”

Budowa ponad 23-kilometrowego odcinka Zachodniej Obwodnicy Szczecina między Policami a Goleniowem będzie jedną z najbardziej spektakularnych inwestycji infrastrukturalnych w ciągu najbliższych lat w Polsce. Powodem, dla którego zasługuje na takie określenie jest 5-kilometrowy tunel pod dnem Odry, jaki ma zostać wydrążony w ramach tego zadania. Będzie to najdłuższa tego typu konstrukcja w całej Polsce.

Pięciokilometrowy tunel pod dnem Odry w ciągu Zachodniej Obwodnicy Szczecina będzie najdłuższą tego typu konstrukcją w całej Polsce. Mat. GDDKiA Pięciokilometrowy tunel pod dnem Odry w ciągu Zachodniej Obwodnicy Szczecina będzie najdłuższą tego typu konstrukcją w całej Polsce. Mat. GDDKiA

Za realizację projektu ma odpowiadać konsorcjum złożone z polskiej firmy NDI (lider) oraz tureckich Doğuş Inşaat Ve Ticaret A.Ş i Dogus Construction Poland sp. z o.o. (partnerzy). Obecnie trwają jeszcze czynności kontrolne prowadzone przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, nieoficjalnie można usłyszeć, że podpisanie umowy nastąpi w pierwszej połowie maja.

- To projekt w formule „zaprojektuj i buduj” pomyślany na osiem lat. Pierwszy okres to będą przede wszystkim prace projektowe i przygotowanie się do rozpoczęcia drążenia, które powinniśmy rozpocząć w ciągu kilkunastu miesięcy od podpisania umowy - wyjaśnia Małgorzata Winiarek-Gajewska, prezeska Grupy NDI. Jak ocenia, właśnie czas trwania tego projektu stanowić może wyzwanie i dużą niewiadomą.

- Wielu rzeczy nie da się przewidzieć. Nie wiemy, co nas spotka za parę lat. Formuła kontraktu jest taka, że jest waloryzacja, jest szereg zapisów, które nas w określony sposób chronią, ale najbardziej liczymy na zdroworozsądkowe działanie obu stron i szukanie rozwiązań, gdyby spotkało nas coś, czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć – uważa Małgorzata Winiarek-Gajewska, z którą rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Brak referencji nie oznacza braku kompetencji. „Wielokrotnie wchodziliśmy na nowe obszary aktywności”

Przy okazji rozmowy prezeska NDI odnosi się także do przedstawionych z początkiem kwietnia przez Ministerstwo Aktywów Państwowych założeń local contentu i kryteriów mających określać „poziom krajowości” firm działających na polskim rynku.

- To jest dopiero drogowskaz. Dzisiaj jesteśmy w miejscu, w którym określono, jak się będzie liczyło local content, ale jeszcze nie wiemy, w jaki sposób ten local content będzie tak naprawdę realizowany. Teraz chodzi o to, żeby to przekuć w jakąś praktykę. A praktyka to są te codzienne postępowania, działania zamawiających państwowych, którzy będą to wdrażać – podkreśla Małgorzata Winiarek-Gajewska. Prezeska NDI zwraca uwagę, że dla polskich firm istotną kwestią jest likwidacja „barier wejścia”, chociażby w aspekcie dostępu do referencji.

- W ciągu 35 lat istnienia naszej firmy korzystaliśmy z tych możliwości i tych projektów, które dotychczas były w Polsce realizowane. Referencje, które udało nam się w tym czasie pozyskać, to są te projekty, które były realizowane w Polsce. Dzisiaj jednak mamy do czynienia z rynkiem, na którym pojawiają się projekty, których do tej pory nie było, ale według mnie to nie oznacza, że nie mamy kompetencji do tego, żeby te projekty realizować. W całej naszej historii wielokrotnie wchodziliśmy na nowe obszary aktywności, których nie realizowaliśmy w przeszłości – wskazuje Małgorzata Winiarek-Gajewska.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie