Ten sektor będzie potrzebować 500 mld zł. Duże firmy sobie poradzą, mniejsze będą miały problemy

Dariusz Ciepiela • 2026-05-01 14:00
Koszt dekarbonizacji ciepłownictwa w Polsce do roku 2050 może sięgnąć 500 mld zł. Duże grupy ciepłownicze z finansowaniem i przeprowadzeniem tych inwestycji sobie poradzą, w przypadku mniejszych, komunalnych spółek może być problem - to jedna z konkluzji panelu "Sektor ciepła – wielka zmiana", jaki się odbył w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Koszt dekarbonizacji ciepłownictwa w Polsce, w perspektywie roku 2050 może sięgnąć 500 miliardów złotych
  • Trwają prace nad usprawnieniem procesu zatwierdzania taryf przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Zmiana zasad taryfowania nie zależy od URE, lecz od zmian przepisów ustawowych i rozporządzeń.
  • Odejście od węgla w ciepłownictwie będzie polegać w praktyce na inwestycjach w źródła gazowe, technologie power to heat, kotły elektrodowe, pompy ciepła, magazyny ciepła oraz biomasę.
  • Najważniejsze dla branży ciepłowniczej są stabilne regulacje i otoczenie regulacyjne. Będą one pomocne nie tylko w funkcjonowaniu firm z branży, ale także przy rozmowach z instytucjami finansowymi o finansowaniu inwestycji ciepłowniczych.

Od lat firmy z branży ciepłowniczej domagają się zmian w taryfowaniu. Ich apele być może zostaną wysłuchane, ponieważ trwają prace nad usprawnieniem procesu zatwierdzania taryf przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

- Trzeba pamiętać, że określenie zasad taryfowania nie leży w kompetencjach Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, to jest kwestia zarówno przepisów ustawowych, jak i rozporządzeń. URE prowadziło rozmowy w tej kwestii początkowo z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, a następnie z Ministerstwem Energii - poinformowała Renata Mroczek, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) w trakcie panelu "Sektor ciepła – wielka zmiana", jaki odbył się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Sector coupling i elektryfikacja

Ważnym wyzwaniem, także w kwestii zmian regulacyjnych, jest sector coupling, czyli ścisła współpraca pomiędzy elektroenergetyką i ciepłownictwem.

- Ta współpraca wciąż nie jest tak ścisła, jak mogłaby być. Konieczne jest więc wprowadzenie takich rozwiązań, które tę współpracę by znacząco ułatwiły. I nad takimi regulacji pracujemy - mówiła Renata Mroczek.

Jednym z kierunków transformacji polskiego sektora ciepłowniczego jest jego elektryfikacja.

- Dużo się mówi o elektryfikacji w polskiej gospodarki, w tym także elektryfikacji sektora ciepłowniczego. Elektryfikacja ciepłownictwa na pewno nastąpi - oceniła Renata Mroczek.

Przyznała, że nie będzie to prosty proces. Niedawno operatorzy systemów dystrybucyjnych prowadzili badanie potencjału elektryfikacji w ciepłownictwie, badania były prowadzone pod nadzorem prezesa URE. Z tych badań wynika, że ten potencjał nie jest szczególnie duży.

- To jest modny, medialny temat, ale w praktyce, zwłaszcza w małych przedsiębiorstwach ciepłowniczych, ten obszar nie jest na tyle zagospodarowany, na ile mógłby być - dodała Renata Mroczek.

Jej zdaniem należy rozwijać inwestycje w magazyny ciepła. Wiele takich projektów już zostało zrealizowanych i one pokazują, że to jest dobry kierunek.

Renata Mroczek, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Fot. PTWP Renata Mroczek, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Fot. PTWP

Ciepłownictwo jest traktowane po macoszemu

- Dość dużo czasu poświęcamy debatom i dyskusjom na temat sektora elektroenergetycznego, na temat inwestycji w OZE, fotowoltaikę i farmy wiatrowe. Natomiast ciepłownictwo w Polsce i Unii Europejskiej jest troszeczkę traktowane po macoszemu, a to jest bardzo ważny sektor. W Polsce ponad 50 proc. ludności korzysta z ciepła systemowego - mówił Marcin Laskowski, wiceprezes PGE ds. regulacji oraz prezes Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej (PTEC).

Przypomniał, że z analiz PTEC wynika, że koszt dekarbonizacji ciepłownictwa w Polsce, w perspektywie roku 2050 może sięgnąć 500 mld zł.

- Zdajemy sobie sprawę, że o ile duże koncerny energetyczne, które mają pewne zdolności finansowe, są w stanie tę transformację przeprowadzić, to schodząc na szczebel powiatowy, wiemy, że tam tego typu inwestycje to jest szalone wyzwanie, szczególnie dla samorządów - przyznał Marcin Laskowski.

Zwrócił uwagę, że odejście od węgla w ciepłownictwie polega w praktyce na inwestycjach w źródła gazowe, technologie power to heat, kotły elektrodowe, pompy ciepła, magazyny ciepła oraz biomasę.

Marcin Laskowski, wiceprezes PGE ds. regulacji oraz prezes Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej (PTEC). Fot. PTWP

Gaz głównym paliwem dekarbonizacji ciepłownictwa

- Będąc w firmie, która sprzedaje gaz, powinienem powiedzieć, że gaz to najlepsze rozwiązanie dla sektora ciepłowniczego. Mamy jednak świadomość, że gaz jest tylko jednym z elementów układanki w ciepłownictwie - przyznał Artur Stawiarski, prezes myORLEN oraz dyrektor wykonawczy ds. transformacji, Consumers and Products w Orlenie.

Jego zdaniem nas nie stać na to, żebyśmy nie mieli pełnego miksu energetycznego w naszym kraju.

Na pewno jednym z rozwiązań stosowanych w ciepłownictwie będzie elektryfikacja. Coraz częściej mamy do czynienia z wyłączaniem źródeł OZE w chwili nadprodukcji energii oraz z ujemnymi cenami energii, więc oczywistym powinno być to, że tę energię można wykorzystać w ciepłownictwie.

Ważnym paliwem pozostaną także odpady oraz biomasa.

- Gaz jest paliwem, które jeszcze przez wiele lat będzie wykorzystywane w sektorze ciepłowniczym. Obecnie i w średnim terminie jedynym źródłem, który w sposób masowy może pozwolić na odejście od węgla, ograniczenie emisji CO2, a przy tym zapewnić akceptowalne ceny ciepła dla klientów jest gaz ziemny - przekonywał Artur Stawiarski.

W Polsce rocznie wydobywa się ok. 8 miliardów sześciennych gazu i z powodu uwarunkowań geologicznych nie da się tej liczby zwiększyć. Dlatego konieczny jest import gazu. Obecny kryzys nie wpłynął na bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski. Ponad 90 proc. dostaw gazu do Polski pochodzi z innych obszarów niż Zatoka Perska.

Artur Stawiarski prezes myORLEN oraz dyrektor wykonawczy ds. transformacji, Consumers and Products w Orlenie. Fot. PTWP Artur Stawiarski prezes myORLEN oraz dyrektor wykonawczy ds. transformacji, Consumers and Products w Orlenie. Fot. PTWP

Przydałoby się wsparcie na finansowanie inwestycji

- W Polsce niecałe 50 proc. stanowią instalacje ciepłownicze o mocy poniżej 50 MW. Wszystkich przedsiębiorstw ciepłowniczych w Polsce jest ponad 400. Ciepłownie lokalne to są instalacje, które mają już swoje lata, są wysłużone i trzeba je zmodernizować. Wiele przedsiębiorstw widzi szansę w transformacji i chce przejść na inną technologię, bo praktycznie nie mają już wyjścia. Stare kotły węglowe, które są już mocno wyeksploatowane, trzeba zamienić na inne technologie - wskazywał Marcin Staniszewski, prezes Taurona Ciepło.

W jego ocenie mogą pojawić się wyzwania przy finansowaniu tych inwestycji. O ile duże grupy energetyczne zapewne z tym problemu nie mają, to mniejsze ciepłownie mogą mieć z tym problem.

Przy realizacji inwestycji ciepłowniczych brakuje elastycznego, dopasowanego do indywidualnych potrzeb wsparcia finansowego.

- W spółce Tauron Ciepło mamy lokalizacje na południu Polski w różnych miejscach, mamy też mniejsze, lokalne ciepłownie, nam jest łatwiej pewne rzeczy przeprowadzić. Wiem, że w wielu miejscach jest tak, że nie ma wsparcia inwestycyjnego. Wsparcie operacyjne jest dobre, ale przydałoby się również wsparcie na finansowanie inwestycji - podpowiadał Marcin Staniszewski.

Marcin Staniszewski, prezes Taurona Ciepło. Fot. PTWP Marcin Staniszewski, prezes Taurona Ciepło. Fot. PTWP

Wydłuża się czas dostawy urządzeń

- W Veolii zajmujemy się nie tylko dużymi źródłami i dużymi systemami ciepłowniczymi. Operujemy również na ponad czterdziestu systemach w mniejszych w miejscowościach, poniżej pięćdziesięciu tysięcy osób. Widzimy rozjazd pomiędzy mechanizmem wsparcia a tym, jakie są realne potrzeby tych mniejszych systemów - podkreślał Jakub Misztal, zastępca dyrektora handlowego i dyrektor rozwoju w Grupie Veolia w Polsce.

Zwrócił uwagę, że do tradycyjnych kłopotów branży doszły kłopoty z terminową dostawą urządzeń technologicznych, czas ich dostawy obecnie często jest dwa razy dłuższy, niż był do tej pory. To powoduje, że deklarowane terminy przekazania inwestycji mogą zostać niedotrzymane.

Branża oczekuje takiego wsparcia, żeby inwestycje ciepłownicze były bankowalne. Inwestycje w sektorze ciepłowniczym wymagają zaangażowania instytucji finansowych, które muszą mieć pewność, że operują w środowisku, które gwarantuje im zwrot zainwestowanych pieniędzy.

- To jest praca na styku instytucji finansowych, regulatora, jak i nas, czyli tych, którzy przeprowadzamy inwestycje. Przy realizacji inwestycji musimy również ściśle współpracować z samorządami. Inwestycje muszą gwarantować cenę ciepła, która będzie akceptowalna dla naszego odbiorcy - dodał Jakub Misztal.

Jakub Misztal, zastępca dyrektora handlowego i dyrektor rozwoju w Grupie Veolia w Polsce. Fot. PTWP Jakub Misztal, zastępca dyrektora handlowego i dyrektor rozwoju w Grupie Veolia w Polsce. Fot. PTWP

Stabilne regulacje i otoczenie regulacyjne

- Najważniejsze dla branży ciepłowniczej są stabilne regulacje i otoczenie regulacyjne. My bardzo pozytywnie oceniamy mechanizmy wsparcia dla kogeneracji. Sektor potrzebuje również skrócenia procesów administracyjnych. Czas to jeden z najdroższych zasobów transformacji, a zdobycie decyzji środowiskowych wymaga długiego okresu - mówił Jaromír Pečonka, prezes ResInvest Energy Polska.

Poinformował, że ResInvest Energy Polska przygotowuje inwestycje w budowę silników gazowych w dwóch lokalizacjach spółki w Polsce: w Chorzowie i Skawinie. W Chorzowie ma powstać instalacja składająca się z silników gazowych o łącznej mocy 50 MW, a w Skawinie instalacja składać się ma z silników gazowych o łącznej mocy 350 MW.

Ocenił, że współpraca z bankami jest czasami trudna, nie wszystkie banki znają specyfikę działania firm ciepłowniczych.

Przy dużych inwestycjach, rzędu 400 MW, procedury administracyjne wydłużają się bardzo mocno, co sprawia, że przewidywalność inwestycji dla inwestorów oraz dla instytucji finansowych jest zachwiana.

- Czas dostawy urządzeń technologicznych bardzo się wydłużył, co jest efektem dużego popytu na rynkach światowych. Jeżeli teraz ogłoszę przetarg na silniki gazowe o łącznej mocy 400 MW, to będę je mógł otrzymać dopiero w roku 2031. To trzeba brać pod uwagę przy transformacji branży i inwestycjach - podkreślił Jaromír Pečonka.

Jaromír Pečonka, prezes ResInvest Energy Polska. Fot. PTWP Jaromír Pečonka, prezes ResInvest Energy Polska. Fot. PTWP

Polska liderem w UE w branży ciepłowniczej

- Polska jest jednym z tych krajów Unii Europejskiej, gdzie ciepłownictwo systemowe jest ważną częścią bezpieczeństwa energetycznego - informował Jörn-Erik Mantz, prezes E.ON EIS Polska oraz członek zarządu E.ON Polska.

We Francji, Włoszech i Grecji ok. 3-5 proc. całego zużycia energii przypada na ciepłownictwo systemowe, a do ogrzewania budynków we Francji w dużej mierze wykorzystuje się energię elektryczną produkowaną w elektrowniach jądrowych. Dlatego dyskusja o przyszłości branży ciepłowniczej w Europie Zachodniej i Południowej nie jest tak trudna, jak to jest w Polsce.

Jörn-Erik Mantz, prezes E.ON EIS Polska oraz członek zarządu E.ON Polska. Fot. PTWP Jörn-Erik Mantz, prezes E.ON EIS Polska oraz członek zarządu E.ON Polska. Fot. PTWP

Jedyny obszar, który można porównać z Polską, to kraje nordyckie, które mają udział 20-25 proc. ogólnego zużycia energii w sektorze ciepła systemowego.

- W Polsce coraz większe znaczenie zyskuje sector coupling, czyli współpraca sektora ciepłowniczego i elektroenergetycznego. To bardzo dobre rozwiązanie, zwiększające bezpieczeństwo energetyczne i racjonalizujące wykorzystanie istniejących zasobów - wskazywał Jörn-Erik Mantz.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.