"To nie są utwory". ZAiKS o sztucznej inteligencji w kulturze

NR • 2026-05-05 12:36
Dynamiczny rozwój technologii nie tylko zmienia sposób, w jaki powstaje i dystrybuowana jest muzyka, ale też stawia fundamentalne pytania o sens twórczości i granice prawa autorskiego. Jak na te wyzwania odpowiadają organizacje takie jak ZAiKS?
Karol Kościński, dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS
  • Dane finansowe pokazują, że ten model działa. W 2025 r. ZAiKS rozliczył dla swoich twórców rekordową sumę 677 mln zł, z czego 120 mln zł pochodziło z internetu.
  • ZAiKS dopuszcza rejestrację utworów stworzonych przez AI, jednak z pewnym ograniczeniem.
  • - Prawo autorskie istnieje od 250 lat i przetrwało wiele przełomów technologicznych od druku po internet. Za każdym razem znajdowano rozwiązania - przypomina Karol Kościński, dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, z którym rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Jeszcze kilkanaście lat temu niektórzy przewidywali zmierzch prawa autorskiego. Powszechny dostęp do internetu miał sprawić, że kontrolowanie obiegu treści stanie się praktycznie niewykonalne, a twórcy utracą swoje źródła dochodu.

Rzeczywistość potoczyła się - na szczęście dla twórców - w innym kierunku. Dziś wyzwaniem dla branży jest dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji. Tworzone przez nią treści coraz częściej przypominają dzieła ludzi, choć - jak podkreśla Karol Kościński, dyrektor generalny Stowarzyszenia Autorów ZAiKS - różnica pozostaje zasadnicza.

- Słyszałem już 15 lat temu, kiedy pojawił się internet, że zabije prawo autorskie i nie będzie wiadomo, jak rozliczać twórców. Dziś to po prostu działa - mówi Karol Kościński.

Reprezentowana przez niego organizacja współpracuje obecnie z największymi platformami streamingowymi oraz serwisami VOD. Jak mówi badania konsumenckie zdają się potwierdzać, że odbiorcy często oceniają muzykę generowaną przez AI jako powtarzalną i pozbawioną autentycznego wyrazu.

To nie są utwory, bo nie powstały przez człowieka. To wytwory, stworzone na podstawie istniejących dzieł. Ludzie oczekują oryginalności i emocji, a także przekonania, że ktoś opowiada o czymś, co przeżył. Sztuczna inteligencja tego nie zapewni - podkreśla Kościński.

Gdzie kończy się algorytm, a zaczyna twórca?

Oddzielenie dzieła od efektu działania algorytmu nie zawsze jest proste. Dlatego, jak tłumaczy Karol Kościński, z punktu widzenia prawa kluczowe pozostaje to, jak duży udział ma człowiek w procesie twórczym.

- Podstawowym kryterium jest to, ile wyborów twórczych dokonuje człowiek. Ostatecznie ktoś musi podjąć decyzję: to jest ten utwór. I to zawsze jest człowiek - mówi Kościński i wyjaśnia, że  praktyce oznacza to, iż wykorzystanie AI w procesie tworzenia jest dopuszczalne, o ile człowiek zachowuje kontrolę twórczą i podejmuje kluczowe decyzje.

ZAiKS dopuszcza rejestrację utworów stworzonych przez AI, jednak z pewnym ograniczeniem.

- Jeśli część utworu została wygenerowana przez sztuczną inteligencję, to za tę część nie wypłacamy wynagrodzenia - tłumaczy.

"Prawo autorskie przetrwa - jak zawsze"

Mimo nowych wyzwań Kościński nie ma wątpliwości, że system ochrony twórców przetrwa.

- Prawo autorskie istnieje od 250 lat i przetrwało wiele przełomów technologicznych od druku po internet. Za każdym razem znajdowano rozwiązania - przypomina dyrektor generalny ZAiKS-u.

Jego zdaniem kluczową rolę nadal będą odgrywać umowy, które mogą elastycznie dopasowywać się do zmieniających się realiów.

- Chcemy dojść do sytuacji, w której zasady korzystania z twórczości i wynagrodzenia będą po prostu uczciwie ustalane między stronami - konkluduje.

Dane finansowe pokazują, że ten model działa. W 2025 roku ZAiKS rozliczył dla swoich twórców rekordową sumę 677 mln zł, z czego 120 mln zł pochodziło z internetu.

***

Nagranie zrealizowane w ramach współpracy z ZAiKS

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.