- - Nie ma rozwoju i nowoczesności bez inwestycji publicznych, które nie są wrogami gospodarki wolnorynkowej - podkreśliła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
- - Strategia Rady Ministrów na najbliższe dziesięć lat zakłada model gospodarczy, który przestawia nasz rozwój z takiego, który angażuje liczną tanią siłę roboczą, na taki, który zakłada bardziej specjalistyczne modele rozwoju - mówiła minister.
- Niektórzy politycy uważają, że powinniśmy wrócić do węgla, żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. To tak nie działa – zaznaczyła Pełczyńska-Nałęcz.
Nie ma rozwoju i nowoczesności bez inwestycji publicznych, które nie są wrogami gospodarki wolnorynkowej. Wręcz przeciwnie, są niezbędne – zaznaczyła na wstępie swojego wystąpienia na Europejskim Kongresie Gospodarczym Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.
- Kiedy się na nie decydujemy? W sytuacjach, w których sam rynek nie może zadziałać. Nie chcemy, żeby infrastruktura krytyczna była całkowicie w rękach prywatnych - zaznaczyła minister.
Inwestycje publiczne są również wtedy konieczne, kiedy brakuje odpowiednich funduszy prywatnych - zwróciła uwagę Pełczyńska-Nałęcz. W przypadku Polski w inwestycjach za kilkanaście miliardów złotych bez wsparcia finansowego z UE nie ma możliwości całościowego realizowania projektów.
Minister funduszy i polityki regionalnej zauważyła również: - Chcielibyśmy, żeby inwestycje publiczne, które są realizowane w trakcie więcej niż jednej kadencji, były utrzymywane długofalowo niezależnie od zmiany rządów.
W Polsce powinniśmy mieć jednoznacznie wyznaczone kierunki rozwoju gospodarczego
Strategia Rady Ministrów na najbliższe dziesięć lat zakłada model gospodarczy, który przestawia nasz rozwój z takiego, który angażuje liczną, tanią siłą roboczą, na taki, który zakłada bardziej specjalistyczne modele rozwoju.
Jak wyjaśniła minister, wdrażanie innowacyjności w Polsce ma polegać na większych inwestycjach w rozwój technologiczny, a nie jedynie na pomocy, która ma zapewnić przetrwanie przedsiębiorstwa.
Biotechnologia, cyfryzacja, jak również rozwiązania z zakresu oszczędności energetyki będą służyć rozwojowi wyspecjalizowanych rozwiązań.
Kolejnym elementem, na który zwróciła uwagę Pełczyńska-Nałęcz, jest wyspecjalizowanie inwestycji infrastrukturalnych.
- Przyszedł czas na kolej po tym, jak potrzeby transportu drogowego zostały już zaspokojone. Poza tym rząd uznaje potrzebę dalszego wspierania lotnisk, w tym Portu Polska, w zakresie rozwoju cargo, jak również rozwiązań dla bezpieczeństwa - wyliczała minister.
Pełczyńska-Nałęcz: węgiel nie jest wydajny, nie możemy opierać na nim bezpieczeństwa energetycznego
- Niektórzy politycy uważają, że powinniśmy wrócić do węgla, żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski. To tak nie działa – podkreśliła minister.
Minister zauważyła, że system energetyczny musi się rozbudowywać. Ponadto, abstrahując już od elementu emisyjności, nasze elektrociepłownie, cała energetyka oparta na węglu, są technologicznie i infrastrukturalnie przestarzałe.
- Wyzwaniem dla kraju jest stworzenie takich rozwiązań, które pozwolą na zabezpieczenie dostaw energii dla Polski – skonstatowała Pełczyńska-Nałęcz.