Tańsze paliwa również podczas majówki
Wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.
W związku z rosnącymi cenami ropy naftowej i drożejącymi paliwami na stacjach rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada on obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.
Podczas spotkania z dziennikarzami w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach minister finansów i gospodarki Andrzej Domański był pytany m.in. o to, czy "CPN" będzie kontynuowany po końcu kwietnia. - Jestem przekonany, że w trakcie majówki "CPN" będzie obowiązywał - odpowiedział. Dodał, że "ministerstwo jest technicznie przygotowane" do przedłużenia programu. Dopytywany, co zrobi rząd, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał, odparł, że sytuacja będzie na bieżąco analizowana.
Trudny czas przed Orlenem? Domański na EEC mówi o podatku od nadmiarowych zysków
Domański odniósł się też do propozycji w zakresie opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych spowodowanych rosnącymi kosztami ropy na rynkach światowych.
Z tego jak obserwuję rynek i marże na rynku, to one oczywiście pospadały (...) Natomiast tutaj podtrzymuję tak, że będziemy wychodzić z projektem - powiedział. Zapowiedział, że założenia tego projektu miałyby być gotowe do końca kwietnia.
Obowiązujący od 31 marca rządowy program "Ceny Paliwa Niżej" zakłada obniżenie podatku VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz obniżkę akcyzy (do 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego - to najniższy poziom dopuszczony przez UE). Oba rozporządzenia (zarówno w sprawie VAT, jak i akcyzy) obowiązują do końca kwietnia.