- Zmiany klimatyczne oraz związana z nimi presja regulacyjna ze strony Unii Europejskiej wymusza na Polsce odwrót od liniowego modelu produkcji i zastąpienie go cyrkularnym.
- W praktyce chodzi o konieczność odzyskiwania surowców i wykorzystywania ich ponownie. Stopniowo ekologiczne regulacje będą wdrażane we wszystkich sektorach przemysłu.
- Podczas panelu "Gospodarka obiegu zamkniętego" (GOZ) na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach główny geolog kraju i wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Galos przyznał, że rząd nie wypracował spójnej wizji wdrażania GOZ.
- - System kaucyjny jest pewnym zaczynem. ROP będzie kolejnym elementem tej układanki. Jest pytanie, czy to jest wizja całościowa. Mogę jedynie powiedzieć, jako obywatel, że prosiłoby się o spojrzenie całościowe - stwierdził Krzysztof Galos.
Gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ) do niedawna była terminem znanym jedynie nielicznym. Jednak za sprawą powszechnego systemu kaucyjnego (teoretycznie uruchomionego 1 października 2025 r., a w praktyce działającego od 1 stycznia 2026 r.) GOZ coraz mocniej gości w świadomości przeciętnych konsumentów.
Konieczność odejścia od liniowego modelu produkcji i zastąpienia go cyrkularnym obiegiem surowców wynika wprost z unijnych przepisów oraz implementujących je polskich ustaw. Celem tych regulacji jest przeciwdziałanie zatruwaniu środowiska naturalnego przez produkowane w nadmiernych ilościach towary oraz opakowania na nie.
Rząd pracuje nad rozszerzoną odpowiedzialnością producenta
Choć sam cel jest szczytny, to sposób jego urzeczywistnienia wzbudza wśród przedsiębiorców obawy. Jednym z kluczowych elementów GOZ-u jest rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP). W rządzie trwają prace nad ustawą zobowiązującą m.in. branżę spożywczą i kosmetyczną do stosowania ROP, czyli ponoszenia kosztów utylizacji wypuszczonych przez nie na rynek opakowań na produkty kosmetyczne i żywność.
Na tym się jednak nie skończy, bo ROP-em docelowo mają być objęte także inne branże przemysłu (część z nich już ponosi tego typu opłaty). ROP będzie dotyczył m.in. producentów tekstyliów.
Podczas panelu "Gospodarka obiegu zamkniętego" na Europejskim Kongresie Gospodarczym wiceminister klimatu i środowiska oraz główny geolog kraju Krzysztof Galos zwrócił uwagę, że głównym odpowiedzialnym za wdrażaniem GOZ w Polsce jest Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Dodał, że resort klimatu odpowiada za aspekty regulacyjne.
Brakuje spójnej strategii wdrażania GOZ w Polsce
Uczestniczący w panelu przedstawiciele biznesu zwracali uwagę na chaos informacyjny panujący wokół przechodzenia na cyrkularny model produkcji. Wskazywali również na brak klarownej, spójnej i komunikowanej wprost wizji wdrożenia gospodarki obiegu zamkniętego.
Jednej strategii nie ma. Prace nad jedną strategią, które oceniałem wówczas jako człowiek z boku - profesor, były bardziej markowane. Podejmowano je 6-7 lat temu w ministerstwie ds. gospodarki. Pewien zarys tej strategii wtedy powstał, ale później to zaczęło żyć swoim życiem i takiej całościowej strategii nie ma, a zapewne prosiłoby się o nią - powiedział wiceminister Galos.
- System kaucyjny jest pewnym zaczynem. ROP będzie kolejnym elementem tej układanki. Jest pytanie, czy to jest wizja całościowa. Nie chciałbym wypowiadać się za koleżanki z rządu, które za to odpowiadają. Mogę jedynie powiedzieć, jako obywatel, że prosiłoby się o spojrzenie całościowe. Jedno zastrzeżenie - temat jest tak dynamiczny i zmienny w czasie, że nawet gdyby przygotować taką strategię, to w momencie jej uchwalenia, ona będzie już nieaktualna - dodał Krzysztof Galos.