Ulżyć kierowcom czy łatać budżet? Wiceminister finansów: nowe podatki są mile widziane

Aleksandra Helbin • 2026-03-25 13:00
Rząd stoi przed wyborem: ulżyć kierowcom czy ratować budżet. Obniżyć VAT i akcyzę na paliwa czy szukać nowych dochodów? - Decyzje w tej sprawie będą stricte polityczne - przyznał wiceminister finansów Jarosław Neneman podczas spotkania EEC Members. Jednocześnie nie wykluczył nowych podatków: - Każdy rozsądny podatek jest mile widziany - dodał wiceminister.
Decyzje o obniżeniu VAT czy akcyzy na paliwa będą decyzjami stricte politycznymi - powiedział Jarosław Neneman podczas EEC Members
  • Decyzje o obniżeniu VAT czy akcyzy będą decyzjami stricte politycznymi - przyznał podczas spotkania EEC Members wiceminister finansów Jarosław Neneman, odnosząc się do możliwości obniżenia cen paliw narzędziami fiskalnymi.
  • Wiceminister finansów nie wykluczył nowych podatków, wskazując, że przy rosnących potrzebach budżetu każde dodatkowe źródło dochodów będzie analizowane.
  • - Podatek katastralny nie jest niczym nadzwyczajnym na świecie, a obecne opodatkowanie mieszkań w Polsce ma charakter wręcz symboliczny - stwierdził Jarosław Neneman.
  • EEC Members to projekt, który integruje środowisko uczestników i partnerów Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który rozpocznie się 22 kwietnia w Katowicach.

Rosnące ceny paliw, które przekraczają kolejne bariery, coraz mocniej uderzają w gospodarkę i kieszeń każdego kierowcy. W tej sytuacji pojawiają się pytania o możliwe działania rządu - w tym o wykorzystanie narzędzi fiskalnych do obniżenia cen przy dystrybutorach.

Jak mówił niedawno minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, temat czasowej obniżki podatku VAT na paliwa jest na rządowej agendzie, ale żadna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.

Fiskus nie rozwiąże problemu cen paliw

Podczas spotkania EEC Members, poprzedzającego Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach, wiceminister finansów Jarosław Neneman jasno wskazał, że ewentualne decyzje w tym zakresie nie będą miały wyłącznie ekonomicznego charakteru.

- Decyzje o obniżeniu VAT czy akcyzy na paliwa będą decyzjami stricte politycznymi - powiedział Jarosław Neneman podczas EEC Members.

Wiceminster finansów podkreślił, że choć obniżki podatków mogą mieć efekt społeczny czy polityczny, to nie rozwiązują podstawowego problemu - zaburzenia równowagi rynkowej.

- Mamy spadek podaży ropy rzędu około 20 proc. To oznacza, że popyt musi się dostosować. Ruchy po stronie podatkowej tego problemu nie załatwią - wskazał.

W jego ocenie obniżki podatków oznaczałyby jednocześnie utratę dochodów budżetowych, co w obecnej sytuacji finansów publicznych jest szczególnie trudne do zaakceptowania.

- Decyzja o tym, żeby pozbawić się części dochodów, jednocześnie nie rozwiązując problemu ekonomicznego, musi być bardzo dobrze przemyślana - zaznaczył.

Jak dodał, realne pole manewru - zwłaszcza w przypadku akcyzy - jest ograniczone, a potencjalne obniżki przełożyłyby się jedynie na niewielkie zmiany cen.

- W przypadku akcyzy mówimy o kilku groszach na litrze, w przypadku VAT efekt byłby większy, ale nadal nie rozwiązuje to problemu rynkowego - tłumaczył.

Budżet pod presją. "Potrzeby są ogromne"

Dyskusja o podatkach nie ogranicza się jednak tylko do paliw. W tle jest znacznie szerszy problem - rosnące potrzeby finansowe państwa.

Wiceminister finansów nie ukrywał, że sytuacja budżetu jest trudna, a głównym czynnikiem presji pozostają wydatki na bezpieczeństwo i modernizację armii.

- Wojna jest czynnikiem przytłaczającym finanse publiczne - podkreślił.

Do tego dochodzą koszty transformacji energetycznej oraz inwestycji infrastrukturalnych. W efekcie rząd stoi przed wyborem: szukać nowych dochodów albo ograniczać wydatki.

- Jedno i drugie politycznie jest trudne - przyznał Jarosław Neneman.

Nowe podatki na horyzoncie

W tym kontekście coraz częściej pojawiają się propozycje nowych danin - zarówno na poziomie rządowym, jak i politycznym.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło właśnie projekt ustawy o tzw. podatku cyfrowym, który zakłada do 3 proc. podatku od przychodów wielkich firm świadczących wybrane usługi cyfrowe w Polsce.

Nowa Lewica z kolei przedstawiła propozycję podatku od biznesu mieszkaniowego, który miałby być naliczany od wartości trzeciego i każdego kolejnego mieszkania.

- Z punktu widzenia ministra finansów w tej sytuacji każdy nowy rozsądny podatek jest mile widziany – stwierdził w rozmowie na scenie EEC Members Jarosław Neneman.

Zastrzegł jednak, że nie wszystkie propozycje mają dziś status oficjalnego stanowiska rządu, a część z nich ma charakter politycznych deklaracji.

Jednocześnie wskazał, że obecny system opodatkowania niektórych obszarów - jak nieruchomości - znacząco odbiega od standardów stosowanych w innych krajach.

- Podatek katastralny nie jest niczym nadzwyczajnym na świecie, a obecne opodatkowanie mieszkań w Polsce ma charakter wręcz symboliczny – to poziom nieco ponad złotówki za metr kwadratowy, niespotykany w innych rozwiniętych gospodarkach - wskazał wiceminister finansów.

Prezydenckie weta utrudniają działania rządu w obszarze podatków

Jarosław Neneman zwrócił też uwagę na dodatkowy czynnik ograniczający pole manewru rządu w polityce podatkowej - aktywność prezydenta.

- Mamy prezydenta, który skutecznie blokuje różne próby zmian podatkowych. To ogranicza przestrzeń do prowadzenia racjonalnej polityki fiskalnej - wskazał.

Jak podkreślił, weto prezydenckie sprawia, że nawet potencjalne decyzje o nowych daninach czy zmianach w systemie podatkowym stają się jeszcze trudniejsze do przeprowadzenia.