- Grupa VELUX i spółki siostrzane posiadają w Polsce pięć zakładów produkcyjnych zlokalizowanych m.in. w Gnieźnie, Namysłowie, Wędkowych koło Tczewa i Starym Laskowcu. Grupa zatrudnia w Polsce ok. 3,3 tys. pracowników.
- Przemysław Pokorski przekonuje, że polskie społeczeństwo nadal będzie potrzebowało dużo mieszkań i domów dla swoich rodzin, więc w dłuższym horyzoncie perspektywy rynku budowlanego są dobre. Okresowo mogą jednak występować spowolnienia.
- Do grudnia 2025 r. sytuacja cenowa na rynku materiałów budowlanych była dość spokojna. Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie wzrosły ceny paliw, co przełożyło się także na wzrost cen materiałów budowlanych.
W Polsce narasta dyskusja wokół local content. Firma VELUX Polska, ma duńskiego właściciela, którym jest holding VKR, i z optymizmem patrzy na tę dyskusję.
- To jest bardzo ciekawy aspekt. Local content musi być precyzyjnie zrozumiany, bo to nie jest kwestia tylko i wyłącznie tego, skąd pochodzi firma, ale tego, w jaki sposób uczestniczy w życiu gospodarczym, w jaki sposób kontrybuuje tak do życia ekonomicznego, jak i społecznego. I wydaje mi się, że to jest elementem najważniejszym. My jako VELUX Polska mamy się czym pochwalić. Spełniamy większość z nowo ogłoszonych kryteriów dotyczących tego, co znaczy local content – mówi Przemysław Pokorski, dyrektor zarządzający VELUX Polska i dodaje:
Więc wspieranie local contentu i wspieranie polskich firm popieramy jak najbardziej, ale to jest też wspieranie firm międzynarodowych, które w sposób odpowiedzialny są zaangażowane w budowanie polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa. To są również wartości, które te firmy promują, np. poprzez działalność charytatywną.
Co piąty pracownik Grupy VKR jest Polakiem
Grupa VELUX w Polsce i spółki siostrzane posiadają w Polsce 5 fabryk zlokalizowanych m.in. w Gnieźnie, Namysłowie, Wędkowych koło Tczewa i Starym Laskowcu.
- Zatrudniamy ponad 3,3 tys. osób i co ciekawe, co piąty pracownik Grupy VKR, czyli właściciela firmy VELLUX, jest Polakiem, więc można powiedzieć, że urodziliśmy się w Danii, ale zamieszkaliśmy w Polsce – dodaje Przemysław Pokorski.
Przekonuje, że każda z pięciu fabryk posiada swoją sieć dostawców.
- Mamy około 2,2 tys. dostawców komponentów do naszych fabryk i można śmiało powiedzieć, że w każdym oknie dachowym VELUX na świecie jest jakiś komponent (np. okucia), który został wyprodukowany w Polsce – zapewnia Przemysław Pokorski.
Wzrost cen materiałów i ostrożny optymizm
Przyznaje, że zauważalny jest wzrost cen materiałów na rynku budowlanym.
- Do grudnia 2025 r. sytuacja na rynku była dość spokojna. Teraz wiemy, co się dzieje, jeżeli chodzi o cenę ropy naftowej. Niestety, wszyscy producenci materiałów budowlanych są dotknięci tym wzrostem. Oni oczywiście różnie sobie z tym radzą. My mamy efekt skali, mamy globalną strukturę, która może pomóc nam absorbować wzrosty kosztów. Widzimy, że korekta cen będzie niezbędna – prognozuje Przemysław Pokorski.
W jego ocenie perspektywy przed rynkiem budowlanym w Polsce są dobre.
- Polska jako kraj po pięćdziesięciu latach komunizmu nadal cierpi na brak mieszkań i lokali. Polskie społeczeństwo nadal będzie potrzebowało mieszkań i domów dla swoich rodzin, więc tutaj mamy nadal dobrą perspektywę wzrostu – przekonuje Przemysław Pokorski.
Zwraca uwagę, że sektor budowlany miał dwa-trzy lata stagnacji. Teraz widoczne są pewne elementy ożywienia, ale nie jest to jeszcze wielki trend wzrostowy.
- Powiedziałbym, że mamy ograniczony optymizm. Widzimy, co się dzieje, jeżeli chodzi o materiały budowlane i ich ceny. Widzimy również zdolność kredytową naszych potencjalnych konsumentów. Zatem jest wiele czynników, które mogą wpłynąć na to, w jaki sposób budowlanka w Polsce będzie się rozwijała w kolejnych latach – podsumowuje Przemysław Pokorski.
***
Nagranie zrealizowane podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w ramach współpracy z firmą Velux Polska