Właśnie tego brakuje JSW. Potrzebna szybka zmiana

JD • 2026-05-06 09:37
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) walczy o przetrwanie. Jej kopalnie wydobywają przede wszystkim węgiel koksowy potrzebny do produkcji stali. A z kolei bez stali trudno myśleć o rozwoju przemysłu, w tym zbrojeniowego.
Unia Europejska powinna wspierać JSW, jako jedynego w UE producenta węgla koksowego
  • Węgiel koksowy w Unii Europejskiej wydobywa się tylko w Polsce.
  • Jego jedynym producentem, po zakończeniu wydobycia w Czechach, jest Jastrzębska Spółka Węglowa.
  • Nadano mu miano surowca krytycznego w UE, ale niestety, za tym zupełnie nic nie idzie.

- Z punktu widzenia, co daje nam uznanie od dziesięciu lat węgla koksowego za surowiec krytyczny, właściwie nie mamy nic. Patrząc, chociażby na sytuację geopolityczną, powinniśmy tworzyć krajowy i europejski local content, a tego zupełnie nie widać - zaznaczył Bogusław Oleksy, p.o. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego. - Uważam, że hasło naszego premiera, żebyśmy przestali być „frajerami”, powinno być rozciągnięte na regulacje unijne. Unia powinna wreszcie dostrzec, że trzeba dbać o własne zasoby, bo to jest w przypadku przerwania łańcuchów dostaw szalenie istotny element - wskazywał Bogusław Oleksy.

"My musimy zapewnić stabilność dostaw, elastyczność tych dostaw i za to ktoś musi zapłacić"

Przypomniał przy tym, że Jastrzębska Spółka Węglowa jest producentem węgla koksowego, jak i koksu. Oleksy ocenił, że w obszarze koksowym spółce jest nawet trudniej, ponieważ nie ma ona bezpośredniej integracji z hutnictwem, które może liczyć na wsparcie. To powoduje, że przy zaburzeniach cenowych na rynku koksu, ta cała branża w Polsce nie ma racji bytu. Bez systemu wsparcia, trudno będzie utrzymać te nasze aktywa w normalnym funkcjonowaniu.

Szef JSW wskazał również na swoisty paradoks, w którym Europa eksportuje co roku ok. 30 mln ton koksu i importuje właściwie tę samą ilość. Pytał również, dlaczego Unia nie dba, aby ten surowiec dla hutnictwa był zapewniany przez przemysł europejski.

- W geopolityce nie zawsze decydują koszty. My musimy zapewnić stabilność dostaw, elastyczność tych dostaw i za to ktoś musi zapłacić. Europa musi zapłacić. To nie my jako Polska powinniśmy płacić za to, że utrzymujemy zasoby materialne i zasoby ludzkie. Także oczekujemy, że ten proces lobbingowy realizowany przez naszych polityków w Brukseli przyniesie wreszcie efekty - podkreślił Bogusław Oleksy

Zaznaczył przy tym, że europejski obszar przemysłowy podlega w całości nadmiernej regulacji.

"Musimy ustanowić dalej idące prerogatywy dla surowców krytycznych i dać im pewne wsparcie"

Także Zygmunt Łukaszczyk, prof. Politechniki Śląskiej, były wojewoda śląski, były prezes Katowickiego Holdingu Węglowego podkreślił w wywiadzie dla portalu WNP, który odbył się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, że UE powinna chuchać i dmuchać na Jastrzębską Spółkę Węglową, jako jedynego w Unii producenta węgla koksowego.

- Przykładowo Polska w kontekście węgla koksowego jest jedyna w Europie, jeśli chodzi o produkcję: od węgla po koks - przypomniał Zygmunt Łukaszczyk. - A przecież koks jest elementem w łańcuchu produkcji stali. Z kolei stal jest nieodzownym materiałem do produkcji tak potrzebnej dzisiaj, jak w kwestii zbrojeń. W systemach gospodarczych takie przedsiębiorstwo jak JSW musi mieć rację bytu, niezależnie od tego, czy się to komuś podoba, czy nie. Węgiel koksowy został uznany przez UE jako surowiec krytyczny. To, że ustanowiono taką definicję - to jest nic. Musimy ustanowić dalej idące prerogatywy dla surowców krytycznych i dać im pewne wsparcie - zaapelował Zygmunt Łukaszczyk.



Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.