Zaskakujący zwycięzca wyścigu o drugą polską atomówkę? "Wygramy, musimy tylko być dopuszczeni"

Adam Kosieradzki • 2026-05-05 16:00
Czy dostawca i deweloper technologii małych modułowych rektorów jądrowych może wybudować drugą dużą elektrownię w Polsce? - Jestem przekonany, że w takim wyścigu wygramy, tylko musimy być  do niego dopuszczeni - zapowiada w rozmowie z WNP Rafał Kasprów, prezes Orlen Synthos Green Energy.
Zaskakujący zwycięzca wyścigu o drugą atomówkę? "Musimy tylko być dopuszczeni"
  • Prace nad polskim projektem reaktora BWRX-300 trwają. Zaangażowanych w to jest znacznie ponad sto osób.
  • Rafał Kasprów uważa, że polskie prawo jest gotowe do budowy floty SMR-ów.
  • Prezes OSGE, z którym rozmawialiśmy podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, podkreśla, że paliwo do małych elektrowni jądrowych w Polsce nie będzie pochodziło z Rosji.

Prezes Orlen Synthos Green Energy (OSGE) Rafał Kasprów opowiada WNP o pracach nad opracowaniem polskiego projektu małego reaktora modułowego BWRX-300.

- Prace rozpoczęły się już w ubiegłym miesiącu. Umowę podpisaliśmy w lutym. Zakładamy, że w ciągu najbliższego półtora roku taki projekt w pełni obejmujący polskie kody i standardy dla elektrowni jądrowych powstanie - zapowiada Rafał Kasprów. - Obecnie po naszej stronie pracuje przy tym około stu osób. Po stronie GE Hitachi jest to kolejne kilkadziesiąt - wylicza.

Spółka OSGE zadowolona ze strategii rozwoju SMR-ów przyjętej przez KE

Kasprów pozytywnie ocenia ogłoszoną w marcu przez Komisję Europejską strategię rozwoju SMR-ów w Unii Europejskiej.

-  To jest sygnał pod tytułem: "do tej pory mieliśmy pewną ideologiczną wizję rynku energetycznego. Natomiast już następuje zmiana". I ta zmiana została odzwierciedlona - uważa Kasprów.

Według szefa OSGE współpraca międzynarodowa nad rozwojem SMR-ów na Starym Kontynencie trwa już od dłuższego czasu. W unijnym SMR Industrial Alliance funkcjonuje już ponad trzysta firm

- Na poziomie przemysłu europejskiego to budowa tych sojuszy już się dzieje. Uczestniczą w nich setki firm. Dominują Hiszpanie, Francuzi i Włosi. My, jako Synyhos Green Energy (SGE - jeszcze przed fuzją z Orlenem w czerwcu 2022 r. - przyp. red.) dostrzegliśmy tę możliwość już kilka lat temu. Dlatego SGE nie jest spółką tylko polską. Jest spółką europejską, która dzisiaj wdraża technologię SMR firmy GE Hitachi w kilku europejskich krajach - podkreśla nasz rozmówca.

- Licencjonowanie, uspójnienie pewnych generycznych projektów pozwala obniżyć koszty dla poszczególnych uczestników tej platformy - dodaje.

Według prezesa OSGE, problemem we wdrażaniu wspólnej, unijnej strategii dotyczącej rozwoju SMR-ów może okazać się jednak legislacja poszczególnych krajów, którą trudno będzie - a mówimy o sektorze jądrowym - ujednolicić.

Jesteśmy w małej wieży Babel. Każdy ma własne regulacje. Ale jesteśmy twardymi realistami. Nie zamierzamy rozpoczynać projektów wtedy, kiedy będzie wspólna europejska homologacja. Budujemy projekt na bazie doświadczeń licencyjnych kanadyjskich i amerykańskich, które przystosowujemy do realiów polskich, ale też innych krajów europejskich - mówi Kasprów.

Rafał Kasprów, prezes OSGE. Fot. PTWP Rafał Kasprów, prezes OSGE. Fot. PTWP

Co z polskimi SMR-ami? Ważna kwestia paliwa

OSGE złożyła w połowie kwietnia wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych małych reaktorów w Stalowej Woli i o określenie zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko (OOŚ) dla SMR.

-  Wszystko przebiega zgodnie z planem. Myślę, że postanowienie dotyczące Stalowej Woli nie będzie się zasadniczo różniło od tego, które dotyczyło Włocławka. I tutaj jesteśmy jako spółka przygotowani do tego, żeby rozpocząć natychmiast prace w tym zakresie - referuje nasz gość.

Czym jednak będą napędzane polskie SMR-y, gdy w końcu powstaną? Rafał Kasprów jest bardzo stanowczy w tej kwestii, szczególnie wobec podejrzeń, że mogłyby to być produkty z rodowodem wschodnim.

- Zakłady produkujące paliwo GNF2 znajdują się w Wilmington (w Karolinie Północnej - przyp. red.), ale znajdują się też w Europie - zaznacza.

W Hiszpanii znajdują się zakłady produkujące paliwo GNF2, które będzie wykorzystywane również w reaktorach BWRX-300. Paliwo nie tylko już istnieje, ono jest produkowane seryjnie i jest licencjonowane w różnych krajach europejskich, na przykład w Hiszpanii, Szwecji, Szwajcarii. My będziemy korzystali z tego samego paliwa, zarówno produkowanego w Ameryce, jak produkowanego w Hiszpanii.

Menadżer zwraca uwagę, że import wzbogaconego uranu do dwudziestu procent odbywa się między innymi z Rosji. Jednakże technologia GE Vernova Hitachi nie korzysta z tego surowca.

- Wykorzystujemy uran, który ma poniżej pięciu procent wzbogacenia. Jest tak zwanym standardowym produktem na rynku i dodatkowo produkowanym już w formie gotowego paliwa - zaznacza Kasprów.

OSGE wybuduje drugą dużą elektrownię w Polsce?

Zapytaliśmy prezesa OSGE o ambicje spółki wystartowania w przetargu o budowę drugiej dużej elektrowni jądrowej w Polsce. Kasprów podkreślił, że sygnałem do tego ruchu było rozpoczęcie rozmów z przedstawicielami kanadyjskiego AtkinsRealis, zarządcy technologii jądrowej CANDU.

-  Ona nie jest reaktorem wodnym, czyli nie jest reaktorem ciśnieniowym lub wrzącym, tylko innym typem reaktora. Dodatkowo nie ma tysiąca megawatów, tylko mniej. Z tego punktu widzenia ja nie widzę powodu, żeby technologia firmy GE Hitachi była pomijana - uważa Rafał Kasprów. - Jestem przekonany, że w takim wyścigu my wygramy, tylko musimy być do niego dopuszczeni - podsumowuje.

***

Nagranie zrealizowane w ramach współpracy z Orlen Synthos Green Energy

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.