Znana ukraińska działaczka ostrzega na EEC 2026: Putin rozpoczął wojnę, żeby iść dalej

Włodek Kaleta • 2026-04-23 13:13
Drugi dzień XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC) w Katowicach rozpoczął się debatą poświęconą konsekwencjom trwającej wojny w Ukrainie dla gospodarki europejskiej i światowej. Dyskusja objęła zarówno kwestie bezpieczeństwa ekonomicznego i energetycznego, jak i sytuację Ukrainy w wymiarze militarnym, politycznym oraz humanitarnym. Wprowadzeniem do rozmowy było wystąpienie Ołeksandry Matwijczuk, przewodniczącej Centrum Wolności Obywatelskich, które otrzymało Pokojową Nagrodę Nobla.
Naiwnym jest myślenie, że Putin stracił setki tysięcy żołnierzy tylko po to, żeby okupować Bachmut, którego większość Rosjan nawet nie potrafią znaleźć na mapie. Putin rozpoczął wojnę po to, żeby okupować i zniszczyć całą Ukrainę i żeby iść dalej - powiedziała Ołeksandra Matwijczuk
  • Paneliści EEC 2026 analizowali wpływ wojny na globalną gospodarkę, w tym na łańcuchy dostaw, handel, inwestycje oraz bezpieczeństwo energetyczne, podkreślając narastającą potrzebę odporności systemowej w Europie.
  • W centrum debaty znalazła się sytuacja Ukrainy - zarówno na polu walki, jak i w sferze politycznej i ekonomicznej oraz pytanie o realne warunki rozpoczęcia procesu pokojowego, w którym Europa powinna odegrać aktywną i odpowiedzialną rolę.
  • Ołeksandra Matwijczuk zwróciła uwagę na znaczenie solidarności międzynarodowej i konsekwentnego wsparcia humanitarnego, logistycznego i politycznego, podkreślając szczególny wkład Polski i regionu w pomoc dla Ukrainy.

Drugi dzień XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach otworzyła debata poświęcona wielowymiarowym skutkom wojny w Ukrainie, która praktycznie trwa już (z różnym nasileniem) od ponad dekady. Eksperci, przedstawiciele administracji, organizacji międzynarodowych i biznesu analizowali, jak konflikt wpływa na europejską i światową gospodarkę - od zaburzeń w logistyce i handlu, przez presję inflacyjną i niepewność inwestycyjną, po rosnące znaczenie bezpieczeństwa energetycznego.

Wskazywano, że wojna stała się katalizatorem zmian w polityce gospodarczej i przemysłowej Europy, wymuszając przyspieszenie procesów dywersyfikacji dostaw, budowy odporności strategicznej oraz wzmacniania współpracy regionalnej. Szczególne miejsce w dyskusji zajęła sytuacja Ukrainy. Paneliści omawiali jej aktualne położenie militarne, polityczne i ekonomiczne, a także wyzwania związane z odbudową państwa i utrzymaniem stabilności instytucjonalnej.

W debacie pojawiło się również pytanie o warunki, które mogłyby otworzyć drogę do procesu pokojowego - od gwarancji bezpieczeństwa, przez rolę organizacji międzynarodowych, po znaczenie europejskiej jedności i konsekwencji w działaniach dyplomatycznych. Ważnym wątkiem była także rola Polski i regionu w logistyce oraz wsparciu humanitarnym.

Podkreślano, że państwa Europy Środkowo‑Wschodniej stały się kluczowym zapleczem dla Ukrainy, zarówno w zakresie pomocy cywilnej, jak i transportu sprzętu wojskowego, a ich doświadczenia i infrastruktura logistyczna mają dziś znaczenie strategiczne dla całej Europy.

Ostrzeżenie ważnej ukraińskiej działaczki: Putin nie zatrzyma się na Ukrainie

Debatę otworzyła wypowiedź Ołeksandry Matwijczuk, przewodniczącej Centrum Wolności Obywatelskich, która to organizacja w 2022 roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla, która podkreśliła, że wojna w Ukrainie nie jest jedynie konfliktem militarnym, lecz dramatycznym testem dla wartości, na których opiera się Europa.

- Często słyszę, że prawa człowieka to ważne wartości. Równie ważny jest pokój, który bazuje na prawach człowieka. Są jednak kraje, które naruszają prawa człowieka, naruszają bezpieczeństwo i pokój. Dobrym przykładem takiego kraju jest Rosja. Putin nie rozpoczął pełnoskalowej inwazji na Ukrainę tylko po to, żeby okupować jeszcze jedną część ukraińskiej ziemi - mówiła Ołeksandra Matwijczuk.

- Naiwnym jest myślenie, że Putin stracił setki tysięcy żołnierzy tylko po to, żeby okupować Bachmut, którego większość Rosjan nawet nie potrafią znaleźć na mapie. Putin rozpoczął wojnę po to, żeby okupować i zniszczyć całą Ukrainę i żeby iść dalej. Ukraina ma być dla niego mostem do Europy, do ludzi w Polsce i ludzi w innych krajach Europy. Oni są bezpieczni tylko dzięki temu, że Ukraińcy dalej walczą i nie pozwalają rosyjskim wojskom iść naprzód - podkreśliła ukraińska laureatka Nobla.

Zaznaczyła też, że Putin i jego ideologia, oparta na historycznym myśleniu o rosyjskim dziedzictwie nie pozostawiają wątpliwości, że chce na siłę przywrócić imperium rosyjskie. Wydawało mu się, podobnie zresztą, jak wszystkim wówczas zachodnim analitykom, że Ukraina nie ma dostatecznego potencjału, aby oprzeć się tak olbrzymiej sile i w ciągu trzech dni Kijów upadnie.

Ołeksandra Matwijczuk, przewodnicząca, Centrum Wolności Obywatelskich, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, fot. WK Ołeksandra Matwijczuk, przewodnicząca, Centrum Wolności Obywatelskich, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, fot. WK

Ukraińska działaczka praw człowieka zwróciła uwagę, że Rosjanie wyobrażali sobie wojnę jako matematykę, dlatego podeszli do Ukrainy tylko z punktu widzenia ilości sił i uzbrojenia. Nie widzieli ludzi za tymi liczbami. Nie docenili siły, jaką mają zwykli ludzie. Ukraina jest tradycyjną demokracją, ale odzyskała swoją niepodległość dopiero w dziewięćdziesiątych latach XX wieku, po upadku Związku Radzieckiego.

- To oznacza, że ludzie w Ukrainie nigdy nie mieli komfortu polegania na instytucjach państwowych. Dlatego opracowaliśmy odpowiednie strategie życiowe, by przetrwać. Nasza odporność opiera się na miejscowej demokracji, oddolnych inicjatywach, zaufaniu do ludzi, umiejętności organizacji, szybkiej adaptacji do nowych okoliczności, sprawczości zwykłych ludzi oraz przekonaniu, że zwykły człowiek może dokonać niezwykłych rzeczy - zapewniała Ołeksandra Matwijczuk.

"Aby zapobiec wojnom w przyszłości musimy karać kraje i przywódców"

Jej zdaniem Ukraina nie jest jedynie beneficjentem międzynarodowego wsparcia. Ukraina jest integralną częścią i mocnym elementem Europy i europejskiego bezpieczeństwa. Rosyjskie zło popełnione w Ukrainie - mordy tortury, gwałty i inne niezwykle okropne zbrodnie świadczą, że popełniający je wierzą, że mogą robić wszystko co chcą i gdzie chcą, gdzie stanie ich żołnierz.

Dlatego ludzie potrzebują pomocy nie tylko w odbudowie zniszczonych budynków, domów, odbudowy życia w zniszczonych rodzinach, ale też wizji na przyszłość. Przekonania, że sprawiedliwość jest możliwa, mimo że jest odwleczona w czasie.

- Aby zapobiec wojnom w przyszłości musimy karać kraje i przywódców, którzy rozpoczynają wojnę, jednak niestety w całej historii ludzkości mamy tylko jeden taki precedens - to proces norymberski. I nie wszyscy przestępcy zostali ukarani i to dopiero po upadku reżimu. Globalna zbrodnia przeciwko pokojowi musi być ukarana. Musimy zmienić sytuację i powołać specjalny Trybunał Sprawiedliwości, który powoła do odpowiedzialności Putina i cały reżim władzy w Rosji, Syrii, Libii i wielu innych krajach, gdzie zbrodniarze nigdy nie zostali ukarani - stwierdziła noblistka.

Zwróciła uwagę, że wsparcie dla Ukrainy musi pozostać konsekwentne i wielowymiarowe - od pomocy humanitarnej, przez działania dyplomatyczne, po presję polityczną na państwa naruszające prawo międzynarodowe. W jej ocenie Polska i kraje regionu odegrały rolę nie tylko logistycznego zaplecza, ale także moralnego kompasu Europy, pokazując, że solidarność może być realną siłą polityczną.

- Globalnie konflikty i napięcia powodują, że obecnie, jak nigdy wcześniej, potrzebujemy jedności. Jak nigdy dotąd nie możemy pozwolić na jakąkolwiek podziały, gdyż od razu staną się one bronią w ręku Rosjan. Szczególnie groźna jest propaganda mająca poróżnić Ukrainę z Polską - zaznaczyła Matwijczuk.

- Rozpowszechnianie kłamstw, manipulacja, co Rosja robi bardzo skutecznie, nie może nas dzielić. Jest to wezwanie dla nas wszystkich, dla prawdziwych liderów. Tylko suwerenna Ukraina i pokój mogą sprawić, że świat będzie bezpieczniejszy. Wierzcie w Ukrainę, wierzcie w Polskę, wierzcie w Europę. Nie jesteśmy zakładnikami okoliczności, jesteśmy uczestnikami ważnego historycznego procesu. Godność zapewnia nam siłę i odwagę, aby kontynuować naszą walkę nawet w nieznośnych warunkach - zaapelowała do uczestników EEC przewodnicząca Centrum Wolności Obywatelskich.

Google Play
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App Store
Pobierz aplikację Europejskiego Kongresu Gospodarczego na swój telefon
App

Aplikacja mobilna EEC

Pobierz oficjalną aplikację mobilna Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Aplikacja zapewnia kompleksową obsługę uczestników kongresu oferując wygodny dostęp do wszystkich najważniejszych informacji i funkcji.