EEC 2018

Rozwój biznesu wymaga nie tylko nowoczesnych środków produkcji. Modernizacja zakładów musi być połączona z dostępnością środków obrotowych - Krzysztof Kuniewicz, prezes Siemens Finance

Z naszych analiz wynika, że wdrożenie konkretnych rozwiązań cyfrowych w polskim przemyśle maszynowym, motoryzacyjnym, drukarskim i tworzyw sztucznych, bo te jako główne obszary naszego biznesu analizowaliśmy, może przynieść gospodarce zysk wynikający ze wzrostu produktywności na poziomie ok. 4,8 mld dolarów łącznie - mówi Krzysztof Kuniewicz, prezes Siemens Finance

  • Krzysztof Kuniewicz, prezes Siemens Finance, ocenia, że rynek leasingu w Polsce, który w ostatnich latach rozwijał się w tempie 16,8 proc., nadal będzie rósł, a z usług branży będą korzystały ciągle głównie małe i średnie firmy.
  • Siemens Finance udzielił w 2017 roku finansowania o wartości około 1,2 mld zł, w postaci leasingu i pożyczek; ostatnio rozszerzył zakres usług o faktoring, jest w trakcie realizacji programu udostępniania leasingu w formule online.
  • Prezes Krzysztof Kuniewicz wskazuje, że digitalizacja jest coraz istotniejszym motywem nowych przedsięwzięć w przemyśle. Podkreśla, że przejście na stosowanie technologii cyfrowych daje przede wszystkim zwiększenie produktywności.
  • O źródłach finansowania inwestycji będzie mowa już w maju podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Rynek leasingu w Polsce rośnie, jest w okresie stagnacji, czy może się kurczy?

- Leasing w Polsce rozwija się i to dynamicznie. Po lekkiej zadyszce z w latach 2008-2012, która była związana z ówczesnym kryzysem finansowym, średnioroczne tempo wzrostu tego rynku w latach 2012-2017 wynosiło 16,8 proc. rocznie. Tylko w ubiegłym roku firmy leasingowe, jak wynika z danych Związku Polskiego Leasingu, sfinansowały w Polsce inwestycje o wartości blisko 68 mld zł. Przy czym trzeba wziąć pod uwagę, że ubiegły rok to był niejako czas nadrabiania zastoju w inwestycjach, który wystąpił w 2016 roku.

Sytuacja na rynku znajduje odzwierciedlenie w biznesie Siemens Finance?

- Zdecydowanie tak, ale dla nas punktem odniesienia są raczej segmenty rynku związane z finansowaniem maszyn i urządzeń. Obszar ten, według danych za ubiegły rok, to około 30 proc. rynku leasingu. Inne segmenty, jak na przykład leasing samochodów, interesują nas mniej, choć i tu obserwujemy ciekawe zmiany. Leasing pojazdów coraz bardziej przesuwa się od klasycznego leasingu w kierunku najmu długoterminowego, co samo w sobie jest interesującym trendem.

Jakiej wartości inwestycje sfinansowaliście w ub.r.?

- W 2017 roku udzieliliśmy finansowania o wartości około 1,2 mld zł, ale nie tylko w postaci leasingu. Udzielamy również pożyczek. Zależy nam na tym, żeby klienci mieli możliwość wyboru formy finansowania inwestycji dogodnej dla nich w danej chwili chociażby z powodów podatkowych. Są branże, w których leasing finansowy lub pożyczka są bardziej atrakcyjne. Na przykład w przypadku sprzętu medycznego, usługa w postaci leasingu operacyjnego oznaczałaby dla klienta konieczność zapłaty VAT w wysokości 23 proc, pomimo tego że sam sprzęt jest na stawce VAT 8 proc.

W jakim stopniu wasz biznes związany jest z finansowaniem inwestycji klientów Siemensa?

- Transakcje z klientami grupy Siemens to tylko część naszego biznesu. Znacząca część to firmy niezwiązane z Siemensem. Elementem naszej misji jest oczywiście wspieranie klientów grupy Siemens i transakcje takie mają dla nas znaczenie priorytetowe. Nie ma jednak takich sytuacji, że ktoś nie będący klientem Siemensa byłby potraktowany inaczej. Ważni są dla nas zarówno klienci finalni (nabywcy urządzeń), jak i dostawcy różnorakiego sprzętu. Tu staramy się tworzyć pewnego rodzaju symbiozę, proponując nasze finansowanie jako wsparcie i napęd dla ich sprzedaży. Nie ma także znaczenia, kto jest producentem. Rozwiązania przemysłowe i podzespoły Siemensa są lub mogą być przecież wykorzystywane niemal we wszystkich dziedzinach przetwórstwa przemysłowego. Dlatego Siemens Finance stara się działać przede wszystkim na tych samych rynkach co przemysłowe działy Siemensa. Zawsze byliśmy więc firmą otwartą i tak pozostanie.

Rynek leasingu będzie się w Polsce nadal rozwijał tak dynamicznie jak w ostatnich latach?

- Sądzę, że rynek leasingu nadal będzie się w Polsce dynamicznie rozwijał. Z usług finansowych firm leasingowych, czy to w formie leasingu czy pożyczek, wciąż będą korzystały przede wszystkim małe i średnie firmy. Szacunki Związku Polskiego Leasingu pokazały, że w ubiegłym roku największą liczebnie grupą, bo obejmującą około 71 proc. klientów branży, stanowiły firmy o obrotach do 20 mln zł. Z kolei badania Komisji Europejskiej opublikowane pod koniec ubiegłego roku pokazały, że dla 60 proc. polskich przedsiębiorców z sektora małych i średnich firm leasing jest najbardziej istotnym źródłem finansowania inwestycji.

Dlaczego ilościowo rzecz biorąc główną grupę firm leasingowych stanowią firmy zaliczane do małych i średnich?

- Wydaje mi się, że odpowiedź jest stosunkowo prosta. Małe i średnie firmy potrzebują przede wszystkim finansowania inwestycji w postaci pojedynczych aktywów czy niewielkich grup aktywów (maszyn) dosyć standardowych w obrębie danej branży. Leasing oraz pożyczka świetnie się do tego nadają. W porównaniu z kredytem inwestycyjnym to proste formy finansowania, a poziom specjalizacji firm leasingowych i ich kompetencje w poszczególnych branżach są na tyle wysokie, że przeważnie jedynym przedmiotem zabezpieczenia są leasingowane aktywa.

Inna sprawa, że w formie leasingu można sfinansować niemal wszystko. Oczywiście to przedsiębiorcy wybierają formę finansowania, która w danym momencie jest bardziej efektywna. Wielkie firmy korzystają z własnych rozwiązań konstruowanych przez instytucje finansowe indywidualnie dla ich potrzeb. Mniejsze firmy korzystają z rozwiązań bardziej standardowych i w efekcie prostszych, a taki jest leasing.

Jak istotnym pana zdaniem motywem inwestowania firm jest postęp technologiczny, a w tym digitalizacja procesów produkcji?

- Digitalizacja przemysłu jest coraz istotniejszym motywem inwestycji w przemyśle, ale w praktyce decyzje o inwestycjach są wynikiem splotu różnych czynników. Moce produkcyjne w polskim przemyśle w ubiegłym roku były wykorzystane średnio w około 80 proc., a więc są firmy, które aby się rozwijać, muszą zwiększać swoje możliwości wytwórcze.

Wiadomo, że wiele branż cierpi na brak pracowników, co skłania do inwestycji zwiększających automatyzację produkcji. W końcu konkurencja robi swoje, co oznacza, że coraz bardziej liczy się redukcja kosztów przestojów czy odpadów, a droga do tego też wiedzie przez inwestycje w nowoczesne maszyny lub zmiany w zarządzaniu posiadanym parkiem maszynowym zgodnie ze współczesnymi trendami na przykład z wykorzystaniem Internetu rzeczy czy szeroko pojętej digitalizacji procesów.

Ile pana zdaniem, mówiąc kolokwialnie, można wycisnąć z polskiego przemysłu dzięki cyfryzacji?

- Przejście na stosowanie technologii cyfrowych daje przede wszystkim zwiększenie produktywności, czyli zdolności do wytwarzania takiej samej liczby towarów mniejszym kosztem lub większej jej liczby przy takich samych kosztach, co się przekłada na wymierne korzyści finansowe. Z naszych analiz wynika, że wdrożenie konkretnych rozwiązań cyfrowych w polskim przemyśle maszynowym, motoryzacyjnym, drukarskim i tworzyw sztucznych, bo te jako główne obszary naszego biznesu analizowaliśmy, może przynieść gospodarce zysk wynikający ze wzrostu produktywności na poziomie ok. 4,8 mld dolarów łącznie.

Dzięki jakim inwestycjom i w jakim przemyśle najwięcej?

- Paleta rozwiązań cyfrowych podnoszących produktywność jest bardzo szeroka i zróżnicowana branżowo. Według naszych analiz, spośród analizowanych gałęzi przemysłu, największe korzyści z poprawy produktywności można uzyskać, wdrażając cyfryzację w przemyśle maszynowym, bo na poziomie 1,4-2,1 mld dolarów. Przemysł maszynowy w Polsce może notować wzrost rentowności dzięki wdrażaniu takich technologii jak machine learning, modularyzacja maszyn czy systemów SCADA (ang. Supervisory Control And Data Acquisition) nadzorujących i zbierające dane procesowe.

Na koniec proszę powiedzieć, jaka była przyczyna tego, że w kwietniu br. rozszerzyliście gamę usług o faktoring?

- Faktoring stanowi krok w kierunku poszerzania dostępności usług, a tym samym, jak sądzimy, wzrostu naszej konkurencyjności. Rozwój biznesu wymaga nie tylko nowoczesnych środków produkcji. Modernizacja zakładów musi być połączona z dostępnością środków obrotowych. Obserwujemy, że firmy stale borykają się z problemami związanymi z niedostateczną płynnością finansową, czyli z pozyskaniem finansowania na przyspieszenie wzrostu.

Faktoring przyspiesza obrót pieniądza w gospodarce i tym samym zwiększa szanse rozwojowe przedsiębiorstw, a z naszego punktu widzenia jest logicznym uzupełnieniem oferty leasingowo-pożyczkowej, którą też rozwijamy. Jesteśmy również w trakcie realizacji programu udostępniania leasingu w formule online, co ogólnie rzecz biorąc polega na zaoferowaniu przez nas płatności w formie leasingu w sklepach internetowych. Na razie chodzi m.in. o urządzenia i maszyny biurowe, ale to także się zmienia.

W każdym razie cyfryzacja wkracza zdecydowanie także do firm leasingowych.

Więcej o finansowaniu inwestycji oraz o cyfryzacji gospodarki na Europejskim Kongresie Gospodarczym, 14-16 maja, Katowice. Poznaj agendę wydarzenia

Nowa Polityka Prywatności i klauzule informacyjne

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP ON-LINE Sp. z o.o.