Europejski Kongres Gospodarczy 2023

Ciech to jedna z czołowych firm chemicznych w kraju

Dlaczego Ciech inwestuje w nowe produkty, czego oczekują od branży chemicznej klienci, jaka jest przyszłość spółki i na co jej zarząd musi zwrócić szczególną uwagę - tłumaczy w rozmowie z WNP.PL Dawid Jakubowicz, prezes Ciechu.

  • Choć Ciech zanotował ostatnio rekordowe wyniki finansowe, nie oznacza to jednak, że przed chemiczną spółką, produkującą m.in. sól i środki ochrony roślin, nie ma wyzwań.
  • Firma zamierza stawiać na innowacyjne produkty.
  • Prezes Ciechu Dawid Jakubowicz będzie gościem XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Jak pan ocenia potencjał Ciechu w skutecznym konkurowaniu z zagranicznymi potentatami w branży?

- W ostatnich latach znacząco podnieśliśmy efektywność naszej grupy, dzięki czemu potencjał Ciechu, zwłaszcza w perspektywie długofalowej, oceniam pozytywnie. To zasługa przede wszystkim skutecznej transformacji naszych biznesów i przemyślanych inwestycji w rozwój mocy produkcyjnych oraz portfolio produktowego.

Słuszność tych działań potwierdzają najlepiej wyniki finansowe grupy za rok 2022, które były rekordowe w jej historii, choć trzeba tu jednocześnie podkreślić, że w istotnej mierze ich wysokość była także efektem dobrej koniunktury na rynku surowców, którą w pełni wykorzystaliśmy.

Nie wypracowalibyśmy ich również bez szybkiego i elastycznego reagowania na różnorodne zmiany zachodzące w naszym otoczeniu rynkowym w ostatnich miesiącach i latach, a także bez zmiany kultury organizacyjnej, na taką, która wspiera zarówno rozwój pracowników, jak i realizację celów strategicznych grupy.

Rok 2022 był dla Ciechu świetny, 2023 będzie większym wyzwaniem

Ale ten rok może być trudniejszy?

- Nie zamierzam bagatelizować wyzwań, które aktualna sytuacja geopolityczno-gospodarcza stawia przed naszą branżą. Zarówno w perspektywie krótkoterminowej - już w marcu sygnalizowaliśmy, że w tym roku powtórzenie wyników finansowych wypracowanych w roku 2022 to bardzo ambitny cel - jak i długoterminowej.

Przykładowo, hamowanie globalnej gospodarki przekłada się na spodziewane ograniczenie popytu, np. ze strony producentów szkła, silnie powiązanych z branżą budowlaną. Widzimy już presję na obniżanie cen sody (Ciech to drugi największy producent związku w Europie - przyp. aut.) ze względu na spadki cen surowców, ale także słabszy popyt.

Producenci sody na świecie racjonalnie zareagowali na wysokie marże, w rekordowym stopniu wykorzystując swoje moce produkcyjne i myśląc o uruchomieniu nowych mocy. Globalna rozbudowa mocy produkcyjnych oznacza wzrost podaży w najbliższych latach, który może przewyższyć dynamikę popytu i doprowadzić do zaostrzenia konkurencji nasilając presję na ceny. Następuje zatem odwrócenie sytuacji z 2022 roku, kiedy to wysokie ceny surowców i brak nowej podaży windowały ceny na rynku sody.

Reasumując, sytuację firmy względem jej otoczenia konkurencyjnego oceniam jako w miarę silną, choć widzimy na horyzoncie realne zagrożenia związane z kondycją gospodarki.

Jakie posiadacie państwo przewagi konkurencyjne?

- Wśród najistotniejszych przewag na pewno wyróżniłbym te, które wynikają z inwestycji, jakie poczyniliśmy w rozwój poszczególnych biznesów grupy. W ostatnich latach konsekwentnie wzmacniamy naszą pozycję rynkową w kluczowych segmentach naszej działalności - dzięki wybudowaniu nowej warzelni soli w Niemczech mamy potencjał by stać się jednym z wiodących producentów soli w Europie, nowy piec w Żarach umocnił nas z kolei na pozycji największego dostawcy krzemianów na Starym Kontynencie.

Dawid Jakubowicz prezes zarządu Ciech. Fot. mat. pras. Dawid Jakubowicz prezes zarządu Ciech. Fot. mat. pras.

W naszym najważniejszym biznesie - sodowym - nieustannie doskonalimy efektywność produkcji dzięki transformacji energetycznej, w ramach których realizujemy bardzo wiele projektów o różnej skali. W biznesie Agro jesteśmy silni na rynku krajowym, ale przede wszystkim także zwiększamy ekspozycję na rynki zagraniczne, m.in. dzięki inwestycjom w rozwój portfolio innowacyjnych produktów stworzony w duchu zasad zrównoważonego rolnictwa herbicyd, opracowany na bazie opatentowanej, przełomowej receptury, który jest już dostępny na 13 rynkach.

W 2023 roku pojawi się w kolejnych krajach, m.in. we Włoszech i w Wielkiej Brytanii. Wykorzystujemy także potencjał przejętego kilka temu hiszpańskiego Proplanu i rozwój na perspektywicznych rynkach, takich jak Rumunia.

Dekarbonizacja to dla wszystkich branż energochłonnych wyzwanie

A co jest największą bolączką – surowce? Jeśli tak, jak z tym problemem walczyć?

 - Sytuacja na rynku surowcowym jest oczywiście źródłem dużej niepewności, wystarczy spojrzeć na różnice w cenach na przestrzeni ostatnich kwartałów/miesięcy, np. w przypadku gazu. Spadki cen surowców nie przekładają się jednak w czasie rzeczywistym na zmniejszenie naszych kosztów – część dostaw zabezpieczamy z wyprzedzeniem lub w oparciu o długoterminowe kontrakty, co korzystnie przekładało się na nasze wyniki w 2022 roku, gdy ceny surowców gwałtownie rosły. Teraz jednak sytuacja się odwróciła i obrona naszych marż jest nie lada wyzwaniem.

Część naszej sprzedaży sody oparta jest o formuły cenowe, bazujące na koszcie surowców. Dlatego zwiększyliśmy - rok do roku - otwarte pozycje na surowcach, co daje nam większe bezpieczeństwo i elastyczność. Ta strategia okazała się tym bardziej słuszna, gdyż ceny surowców spadają, a w ślad za nimi również nasi klienci oczekują spadku cen. To ogólnorynkowy trend, co widać m.in. po zrewidowanych prognozach ośrodków analitycznych. Koncentrujemy się na obronie naszej marży, negocjujemy ceny z częścią dostawców, a także aktywnie zabezpieczamy się przed zmianami cen w przyszłości - tak jest z koksem czy gazem ziemnym.

Unia Europejska szybko się dekarbonizuje, co to oznacza dla państwa firmy?

- Przykładamy wielką wagę do redukcji emisji gazów i pyłów do atmosfery, co odzwierciedlają nasze cele strategii ESG (skrót oznaczający czynniki, w oparciu o które tworzone są ratingi i oceny pozafinansowe przedsiębiorstw, państw i innych organizacji. Składają się one z 3 elementów: E - Środowisko, S - Społeczna odpowiedzialność i G - Ład korporacyjny; przyp. red.), które są bardziej ambitne, bo zakładają osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2040 roku. Za 10 lat chcemy zrezygnować z węgla w procesie produkcji energii. Chcemy się rozwijać w sposób bardziej zrównoważony, wykorzystując zarówno technologie, które są dziś dostępne i wykorzystywane w przemyśle energochłonnym (np. energia z odpadów), jak i analizując rozwiązania przyszłości takie jak np. małe reaktory jądrowe.

W naszej strategii 2022-2024 ogromny element stanowi właśnie transformacja energetyczna, głównie biznesu sodowego, ale każdy z naszych biznesów dba o to równie mocno. Najlepszy przykład to fakt, że znacząco zwiększając moce w 2022 roku (uruchomiona warzelnia soli o mocy 450 tys. ton rocznie i nowy piec do wypalania krzemianów zwiększający wolumen produkcji o 30 proc.) nasze zużycie energii elektrycznej i cieplnej wzrosło tylko o 1 proc.

Firmy muszą inwestować w rozwój, ale z poszanowaniem środowiska

Jeśli macie nie tylko trwać, ale także się rozwijać, to na co musicie postawić?

- Fundamentem rozwoju Ciechu jest wzrost organiczny i przemyślane akwizycje. Grupa musi być gotowa, zarówno od strony finansowej, jak i decyzyjnej, by szybko i elastycznie reagować na zmieniające się uwarunkowania i nadarzające się okazje.

Nie możemy przy tym zapominać, że rozwój spółki musi odbywać się w sposób zrównoważony, bo tego oczekują od nas nasi klienci, partnerzy biznesowi i otoczenie. Fundamentem naszych planów rozwojowych są innowacje, digitalizacja produkcji i kultura organizacyjna nastawiona na wynik oraz realizację długofalowej strategii firmy.

Ciągłe doskonalenie efektywności produkcji, poszukiwanie nowych nisz rynkowych, rozwój innowacyjnych produktów zgodnych z Zielonym Ładem i nieustanna minimalizacja wpływu na środowisko - to kierunki, które wyznaczają naszą ścieżkę rozwoju na kolejne lata.

Bardzo ważne będzie dla nas również elastyczne reagowanie na zmieniające się otoczenie i wykorzystywanie rynkowych szans. Dostrzegamy dużą szansę związaną ze wzrostem zapotrzebowania na sodę, wynikającym m.in. z rozwoju inwestycji proekologicznych, związanych np. ze zwiększonym popytem na szkło do paneli fotowoltaicznych.

Przewidujemy również odbudowę popytu na szkło płaskie dla budownictwa – i to zarówno w Polsce, jak i w przypadku Ukrainy, wymagającej odbudowy po zakończeniu wojny. Z wysokim prawdopodobieństwem można też założyć, że biznes sodowy na świecie odnotuje rosnące zapotrzebowanie na surowiec do wytwarzania węglanu litu, wykorzystywanego do produkcji baterii litowo-jonowych. Te wszystkie trendy czy przewidywania skrupulatnie śledzimy.

A w innych  kluczowych segmentach działalności Ciechu?

- Nie sposób nie wspomnieć o wyzwaniach i szansach związanych z transformacją rynku Agro – biznesu będącego drugim (po segmencie Sodowym) obszarem naszej działalności. Dynamicznie postępujące zmiany klimatyczne oraz wzrastające zaludnienie naszej planety, stawiają przed rolnictwem czy szeroko pojętą produkcją żywności coraz to nowe wyzwania związane z maksymalizacją plonów. Tym samym rośnie rola producentów środków ochrony roślin.

Jednocześnie jednak, bardziej niż kiedykolwiek do tej pory, zwraca się uwagę na to, by wykorzystywane przez rolników preparaty były nie tylko skuteczne, ale też by w swoim składzie miały jak najmniej pestycydów. W tym kontekście przełomowe okazują się produkty takie jak nasz Halvetic, który za sprawą innowacyjnej i opatentowanej technologii BGT, zachowuje wysoką skuteczność mimo użycia istotnie mniejszej dawki substancji aktywnej.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie