Europejski Kongres Gospodarczy 2023

Zdaniem prezesa Polskiego Towarzystwa Informatycznego, nauka informatyki w szkołach opiera się w znacznym stopniu na grupie nauczycieli-pasjonatów.

Nikt się nie zastawiał, czy dzieci mają sprzęt, a nauczyciele umieją z niego korzystać i przygotowywać lekcje. Z dnia na dzień wszyscy przeszli na zdalne nauczanie. Chciałbym, żeby wyciągnąć z tego wnioski – mówi Wiesław Paluszyński, prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Od cyfrowego świata nie ma odwrotu. Oznacza to jednak nie tylko nowe możliwości, ale też wiele problemów.

- Żeby edukować młodych ludzi, musza być wyedukowani nauczyciele. Nasz problem polega na tym, że nawet do nauki informatyki mamy zbyt mało nauczycieli, którzy na wyższych studiach zdobyli specjalizację w zakresie nauczania dzieci  algorytmiki , bo w tych najmłodszych klasach nie uczymy zaawansowanej informatyki. Uczymy algorytmicznego podejścia do rozumienia świata – mówi Wiesław Paluszyński, prezes Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Poniżej pełna rozmowa z Wiesławem Paluszyńskim, prezesem Polskiego Towarzystwa Informatycznego:

Edukacja młodych ludzi pozostaje poważnym wyzwaniem

Zdaniem rozmówcy portalu WNP.PL, nauka informatyki w szkołach opiera się w znacznym stopniu na grupie nauczycieli-pasjonatów.

- To jest problem naszej szkoły. Wydaje się, że wdrażanie informatyki porządkuje pewne podejście organizacyjne, uczy dziecko systematyki. W szkole przywróciliśmy parę lat temu maturę z matematyki (…) ona pomaga opisywać nam świat, uczy logicznego myślenia, (…) aż się prosi, żeby informatyka w szkole podstawowej była nauczana na tym samym poziomie. Musimy wykształcić nauczycieli na wyższych uczelniach. Nie widzę, by był ten wysiłek podjęty – uważa prezes PTI.

Zdaniem Wiesława  Paluszyńskiego problemem są pieniądze, a zawód nauczyciela – w przeciwieństwie do informatyka – nie jest dobrze płatny.

Problemem polskiego systemu edukacji – jak podkreśla rozmówca WNP.PL - jest też zaniechanie analizy zdalnego nauczania po pandemii.

Szef PTI: musimy wyciągnąć wnioski z pandemicznej zdalnej edukacji

- Nikt się nie zastawiał, czy dzieci mają sprzęt, czy nauczyciele umieją korzystać z tego sprzętu, przygotowywać lekcje, tylko z dnia na dzień wszyscy przeszli na zdalne nauczanie. Ja bym chciał teraz, żeby w rzeczywisty sposób podsumować ten okres, wyciągnąć wnioski, zrobić seminarium, które powie, co nam się udało, jakie były porażki, jakie są efekty edukacyjne tego eksperymentu. To jest ogromny zasób wiedzy, zarówno pozytywnej, jak i negatywnej – mówi Wiesław Paluszyński.

Jak podkreśla prezes PTI, tylko tak możemy zdobyć wiedzę, jak tego typu edukacja może uzupełnić tradycyjną szkołę.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie