Portal społecznościowy Twitter kolejny już raz w tym roku przestał działać. Awaria wystąpiła w godzinach porannych i trwała ponad godzinę.
Użytkownicy platformy byli witani wiadomością o błędzie i chociaż awaria została szybko usunięta, strona była praktycznie niefunkcjonalna do popołudnia. Twitterowicze nie mogli wyświetlić swojego feedu (pojawiających się nowych postów).
Mimo awarii użytkownicy cały czas mogli wysyłać swoje posty, co przeważnie jest w takich sytuacjach niemożliwe. Mogli też widzieć tematy pojawiające się w głównych trendach.
Odkąd Elon Musk przejął Twittera w listopadzie 2022 r., awarie na portalu zdarzają się coraz częściej. Tylko od początku roku było ich aż 5, czyli połowę tego co przez cały zeszły rok. Musk przeprowadził dotychczas co najmniej 8 fal zwolnień. Kiedy kupował portal, pracowało w nim 7500 osób, teraz jest to mniej niż 2000.
Według przecieków z samej firmy cięcia dotknęły również pracowników, którzy wykonywali kluczowe zadania, aby strona mogła działać, a osoby, które przejęły obowiązki w ich miejsce, nie są w stanie całkowicie ich zastąpić.
Musk zdecydował się również ciąć koszty, na przykład przestając płacić za wynajem biur w różnych miejscach świata, co sprawiło, że wielu pracowników nadal pracuje w domu, mimo że właściciel Twittera naciskał, by zakończyć z pracą zdalną.
Ponadto od pracowników, którzy zostali w firmie zażądano podpisania zgody na "wyjątkowo ciężką" pracę, ze względu na brak odpowiedniej ilości personelu. Polityka ta miała sprawić, że zostaną tylko najlepsi.
O technologiach będziemy dyskutować na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach na sesji „Mataverse” 24 kwietnia o godzinie 16:30.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie