Trudno nie zauważyć, że nasze kontakty są bardziej intensywne od czasu wybuchu wojny ukraińskiej, szczególnie zauważalne jest to w takich sferach jak obronność i energetyka - mówił radca Ambasady Republiki Korei Shik Kim podczas debaty “Republika Korei - Europa - Polska”, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2023 w Katowicach.
Polsko-koreańska współpraca była silna również przed wybuchem wojny na Ukrainie, lecz wojna poszerzyła zakres tej współpracy.
- Po przekazaniu pomocy militarnej Ukrainie, Polska stanęła wobec pilnej potrzeby uzupełnienia swoich zapasów uzbrojenia. Dlaczego nawiązała w tej dziedzinie współpracę z Koreą? Ponieważ tylko Korea była w stanie szybko odpowiedzieć na tę potrzebę, wszędzie indziej produkcja broni bardzo długo trwa - wyjaśniał radca Kim. - Również jeśli chodzi o elektrownię jądrową, jesteśmy w tym mocni, poza tym budujemy tanio i szybko.
Radca Kim powiedział, że Korea nie chce, aby intensywna współpraca między Polską a Koreą zakończyła się wraz z wojną na Ukrainie.
- Jesteśmy dosyć mocno zaangażowani w projekty w strategicznych dziedzinach, i naszym zadaniem jest zadbać o to, by ta współpraca trwała - mówił Shik Kim.
Koreańczycy są podobni do Polaków - podkreślał Kim. - Mamy wspólne doświadczenia historyczne, podobnie myślimy; jesteśmy impulsywni i emocjonalni, jesteśmy romantyczni i nie za bardzo myślimy o konsekwencjach: jak Polacy mają w swojej historii liczne zrywy niepodległościowe w XIX w., tak Koreańczycy mają je w swojej historii z początków XX w., a choć zarówno polskie jak i koreańskie ruchy niepodległościowe zakończyły się fiaskiem, mimo to jesteśmy z nich bardzo dumni - opowiadał z uśmiechem koreański dyplomata. - Dlatego jesteśmy w stanie dogadać się z Polakami i bardzo dobrze czujemy się w Polsce.
Wszystkie branże mogą ze sobą świetnie współpracować - mówił radca Kim. - Wszystkie są bardzo ważne z punktu widzenia ambasady, ale rolą firm jest nawiązywanie tych wzajemnych relacji. Naszym zadaniem, jako ambasady, jest dbanie o relacje i inwestycje strategiczne, jak przemysł obronny i energetyka. Polska kupuje ogromne ilości czołgów, haubic i samolotów, co oznacza, że będziemy mieli wspólny system obronny, bo to nie są zakupy jednorazowe, lecz wymagające współpracy w eksploatacji tej broni. W planach mamy drugi etap tej współpracy, gdzie będzie stworzone konsorcjum polsko-koreańskie produkujące i serwisujące uzbrojenie. Czołgi K2 mają 40-letni okres eksploatacji, więc przynajmniej tyle będzie trwała nasza współpraca w tym zakresie - mówił Shik Kim.
- My zapewniamy ze swojej strony transfer technologii i know how. Dla Polski, mówiąc nieoficjalnie, Korea jest idealnym partnerem w dziedzinie przemysłu obronnego, ze względu na porównywalne wielkości obu państw, a także fakt że - co może jest ryzykownym stwierdzeniem - tylko Korea nie stawia warunków politycznych przy współpracy w przemyśle obronnym - podsumował ze śmiechem radca Ambasady Shik Kim.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie