Choć ma ogromny potencjał to prawie nie jest on wykorzystywany. Biogaz mógłby zapewnić duże ilości energii, a wciąż nie jest dostrzegany.
Jak przyznaje prof. Jacek Dach z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu - Polska ze względu na swoją produkcję rolnicza i strukturę odpadów mogłaby mieć moc zainstalowana w biogazowniach rzędu 6,7 GW. Co szczególnie podkreśla naukowiec, chodzi o moc ciągłą.
Czy to dużo? Potencjał to obecnie około 11,1 proc. wszystkich mocy zainstalowanych w naszym kraju. W tym tylko tych mocy, które działają w określonych warunkach pogodowych – wiatraki i siłownie fotowoltaiczne.
Jak dodaje naukowiec, biogazownie mogłyby być tym ważniejsze dla polskiej energetyki, że biogazownie w pełni sterowalne, szczytowo (około 12 godz. na dobę) mogłyby mieć nawet potencjał zainstalowanej mocy w wielkości 13,7 GW. Co więcej byłyby świetnym uzupełnieniem działających z interwałami źródeł OZE. Mogłyby np. produkować energię w nocy lub gdy przestaje wiać.
O tym jak mało wykorzystujemy potencjał może świadczyć to, że w naszym kraju działa zaledwie około 150 biogazowni rolniczych. W sąsiadującymi z nami Niemcami aż 9 tys.
Dlaczego powstaje tak mało obiektów?
Problemem jest bardzo duży opór społeczny. Dla ogromnej rzeszy mieszkańców biogazownie kojarzą się jednoznacznie z odorem. I choć jak tłumaczy naukowiec obiekty bez przykrego zapachu, to już reguła, to jednak obawy pozostały.
Niestety w części za niechęć do biogazowni odpowiadają niektórzy inwestorzy budujący biogazownie w poprzednich latach. Należy bowiem pamiętać, że choć na biogaz może zostać przerobiona niemal każda organiczna pozostałość (poza drewnem) to instalacje są przystosowane do określonego wsadu. Stosowanie innego może skutkować odorem.
Jakby tego było mało w przeszłości zdarzało się, że niektórzy inwestorzy szli na skróty. Oszczędności inwestycyjne powodowały wydostawanie się odoru do sąsiedztwa, co teraz odbija się całej branży potężna czkawką.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie