Afryka z punktu widzenia europejskich interesów jest bardzo ważnym kontynentem. Obecnie nie wykorzystujemy zasobów, które posiada, ale musimy tam być. To leży w naszym interesie. Mamy potencjał, aby konkurować tam z Chinami.
Tekst powstał na podstawie debaty "Afryka-Rwanda" w ramach EEC Talks na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
- Afryka jest otwartym kontynentem z ogromnymi zasobami naturalnymi i ludzkimi. Wciąż jednak jest to potencjał nieodkryty. Na naszym rynku działają już firmy europejskie i polskie, ale w kwestii wspólnego biznesu bardzo mało zostało do tej pory zrobione. A możliwości inwestowania w Afryce jest naprawdę sporo - mówi Anastase Shyaka, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Rwandy w Polsce.
Anastase Shyaka (fot. PTWP)Dodaje, że początkiem dużych inwestycji może być wizyta polskiej delegacji w Rwandzie, która miała miejsce w grudniu ubiegłego roku.
O tym, że inwestować w Rwandzie warto i trzeba przekonuje Krzysztof Zamasz.
- To mit, że w Rwandzie są jakiekolwiek ograniczenia do prowadzania biznesu. Jest to najbezpieczniejszy kraj afrykański, w którym można prowadzić firmę i spokojnie żyć. A jednocześnie myśleć o ekspansji na kraje obrzeżne, wykorzystując dobre położenie Rwandy. Polska ma w krajach afrykańskich, takich jak wspomniana Rwanda, Kenia, Burgundia, Uganda czy Tanzania, wielu dobrych ambasadorów, ale na razie średnio wykorzystuje ten potencjał - wyjaśnia Krzysztof Zamasz, dyrektor handlowy, członek zarządu w Grupie Veolia w Polsce.
Krzysztof Zamasz (fot. PTWP)Zaznacza, że w Afryce można zarobić duże pieniądze, ale trzeba ją poznać i wiedzieć, jak się po niej poruszać.
Uczestnicy rozmowy podczas Europejskiego Kongresu gospodarczego podkreślali, że Unia Europejska może zaproponować inną jakość Afryce niż tą, którą teraz oferują Chiny, mocno obecne na tym kontynencie do wielu lat.
- Walka o surowce w Afryce jest kluczowa i Chiny odgrywają tu znaczącą rolę. W ciągu ostatnich kilkunastu lat inwestycje chińskie to rząd aż 155 mld dolarów. Zmiany tego trendu widać jednak w działaniach podjętych w ubiegłym roku. Stany Zjednoczone i Unia Europejska przypomniały sobie o Afryce. Chińskie inwestycje w 2022 roku spadły o połowę, a UE w tym samym czasie ogłosiła strategię Global Gateway. Zakłada ona inwestycję 150 mld euro w ekspansję Unii w Afryce. Z tych środków mogą także skorzystać polskie firmy, ale trzeba o to zadbać. Są środku i jest możliwość, aby do tej rywalizacji z Chinami przystąpić - tłumaczy Michał Śmierciak członek zarządu, partner w Africee Group.
Michał Śmierciak (fot. PTWP)- Chcemy, aby Unia Europejska współpracowała z Afryką na warunkach partnerskich win-win. Aby zainwestowała w transformację tu na miejscu, aby wydobywane surowce nie były wywożone za zagranicę, tak jak teraz robią to Chiny, a przerabiane u nas. Mamy obecnie wielu świetnie wykształconych ludzi, którzy mogą zapewnić dobre kontakty między Afryką a Europą - podkreśla ambasador Anastase Shyaka.
Ekspercie zgodzili się też, że trzeba odważniej podejmować decyzje inwestycyjne w Afryce.
- Pytanie nie jest czy, ale jak "iść" do Afryki. My, jako Europejczycy musimy odważniej podejmować decyzje inwestycyjne, biznesowe. Powinniśmy dobrze wykorzystać to, że Afryka chce się uczyć, chce się rozwijać, chce know-how i ma ogromny potencjał ludzki. To tu trzeba budować strukturę, zatrudniać ludzi, tworzyć miejsca pracy. Patrząc na obecne decyzje Unii Europejskiej widać ruch właśnie w tym kierunku - zauważa Michał Śmierciak.
- My sami trochę oddajemy Afrykę w ręce innym nacjom. Nie wykorzystujemy zasobów i minerałów, które ten kraj posiada. Musimy jako biznes przygotować na to, aby tam być, bo tego kontynentu nie możemy sobie odpuścić. To leży w naszym interesie i pamiętajmy, że Chińczycy bardzo dobrze to wykorzystują. Nie doceniamy jednocześnie elit afrykańskich, które są dobrze wykształcone i wróciły do siebie z zagranicy - puentuje Krzysztof Zamasz. Przypina też, że w ubiegłym roku to Afryka w dużym stopniu uratowała Europę w kryzysie energetycznym. Polska sprowadziła 2,5 miliona ton węgla, Europa około 4 mln.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie