Razem z mężem zarządza własnym Single Family Office, które w portfelu ma 15 spółek. Z taką usługą chce wejść na rynek. O zapotrzebowaniu na nią mówi anioł biznesu, Joanna Namysł.
Single Family Office (SFO), czyli rodzinne biura, zarządzające nie tylko majątkiem zgromadzonym przez zamożne rodziny, ale i ich stylem bycia, w Polsce dopiero raczkują.
W minionym roku na powołanie takiego podmiotu zdecydował się jeden z najbogatszych Polaków, inwestor, twórca paczkomatowego giganta - firmy InPost - Rafał Brzoska. Założył on wraz z żoną Omeną Mensah RiO Alternatywną Spółkę Inwestycyjną, która na stronie internetowej opisana została jako „rodzinne biuro (Single Family Office) z siedzibą w Warszawie, które nadzoruje, kontroluje i zarządza zdywersyfikowanym portfelem inwestycji prywatnych i publicznych”.
Coraz większe zainteresowanie w Polsce usługami Single Family Office dostrzega anioł biznesu, inwestor venture capital Joanna Namysł, która wraz z mężem prowadzi własne SFO, ale chce wejść z ofertą tego typu na rynek. Jej zdaniem w Polsce brakuje takich przedsięwzięć z „prawdziwego zdarzenia”. Prowadzenie Single Family Office to bowiem coś więcej niż zarządzanie majątkiem danej rodziny.
Joanna Namysł uczestniczyła w sesji - Family Office w Polsce ogranicza się do optymalizacji podatkowej, pomocy prawnej, ewentualnie do zarządzania majątkiem czy sukcesją w danej firmie – mówiła w kuluarach EEC Trends Joanna Namysł. – W naszym Single Family Office mamy znacznie szersze podejście. Chodzi nam o tzw. dobrostan rodziny, „ustawienie” edukacji dzieci i zarządzanie aktywami, ale przy zaangażowaniu w te procesy całej rodziny.
Filarami działalności Single Family Office jest bowiem nie tylko zajmowanie się kwestiami majątkowymi, ale i doradztwo prawne, podatkowe związane z przeprowadzeniem procesu sukcesji, ale i odpowiednie ukierunkowanie edukacji dzieci – przyszłych sukcesorów rodzinnego majątku, a także obszar filantropii.
Jak mówiła Namysł, zapotrzebowanie na polskim rynku na Single Family Office jest bardzo duże i to nie tylko ze strony bogatych rodzin mających spore majątki od pokoleń.
- Jedno to rodziny, które mają majątki przekazywane z pokolenia na pokolenie, a drugie to założyciele start-upów, które są już odpowiedniej wartości. Tacy start-upowcy to często ludzie po czterdziestce, którzy mają już dzieci i nadal zastanawiają się, jak swoją firmę ustrukturyzować, komu oddać pod zarządzanie – mówiła Namysł.
Joanna Namysł na konferencji EEC Trends mówiła m.in. o inwestowaniu w start-upy. Fot. PTWPJak zaznaczyła Namysł, popyt na usługi Single Family Office wynika także ze zmiany w myśleniu o sukcesji w polskich firmach rodzinnych. Proces ten nie ogranicza się już tylko do zapisywania w testamencie majątku, jaki zgromadziło się przez całe życie, ale też na włączaniu dzieci znacznie wcześniej, niekiedy na dosyć wczesnym etapie, w zarządzanie tym majątkiem. Single Family Office daje więcej możliwości nie tylko właścicielom firmy na sprawne przeprowadzenie sukcesji, ale i stwarza nowe możliwości rozwoju ich sukcesorom.
- Wierzymy, że dzieci powinny się rozwijać według własnych pasji. Nie chodzi tylko o oddanie komuś majątku pod zarządzanie, nie tylko o kwestie podatkowe, ale zaangażowanie na pewnym poziomie całej rodziny w działalność Single Family Office. Chodzi o to, żeby członkowie rodziny mieli te same wartości i tę samą misję – podkreślała Namysł.
Pracując nad wejściem na rynek z Single Family Office, rozmówczyni WNP.PL duże nadzieje pokłada w nowych przepisach dotyczących fundacji rodzinnej. Ustawę, która ma pozwolić firmom rodzinnym na niezakłóconą działalność po przejściu na emeryturę przez właściciela firmy lub po jego śmierci, prezydent Andrzej Duda podpisał 7 lutego.
- W polskim prawie powstała tzw. fundacja rodzinna. Jest to najlepsze rozwiązanie, jakie służyć może polskim rodzinom, mającym majątek, który chcą przekazać przyszłym pokoleniom – uważa Namysł. - Nowe przepisy o fundacji rodzinnej ujednolicają bowiem przepisy podatkowe. Fundacja będzie mogła prowadzić działalność gospodarczą. Ułatwia także podatkowo przekazywanie majątku, zabezpiecza przed rozgrabieniem go. Fundacja może być też spółką, czyli czynnie inwestować – wyliczała zalety nowego rozwiązania.
Fundacja rodzinna, zgodnie z przyjętymi przepisami, ma pozwolić na utrzymanie majątku w rodzinie przez pokolenia. Opiera się na założeniu, że biznes i rodzina są formalnie odseparowane. Majątek staje się własnością fundacji, co ma chronić go przed rozdrobnieniem. Jednocześnie celem fundacji jest realizowanie wizji fundatora i działanie wedle przyjętej przez niego wizji prowadzenia biznesu.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie