Europejski Kongres Gospodarczy 2023

Według danych Komisji Europejskiej na koniec 2021 r. w obiegu było prawie 1,45 mld uprawnień do emisji CO2

Z rezerwy uprawnień do emisji CO2 (MSR) zyska wsparcie finansowanie planu RePowerEU. W cenach CO2 to raczej nie zamiesza... Idzie o niewielką pulę uprawnień. Mało realne, aby Bruksela nagminnie zaczęła korzystać z MSR. Ale pokusa może być duża, bo to dość łatwe pieniądze.

  • Na realizację planu RePowerEU (plan Komisji Europejskiej, dotyczący uniezależnieniu Unii od rosyjskich paliw kopalnych na długo przed 2030 r.) ma trafić 20 mld euro - ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.
  • - Przedmiotem wsparcia, o którym mowa w REPowerEU, będzie około 27 mln uprawnień z rezerwy MSR, czyli stosunkowo niewiele. Poza tym te uprawnienia nie trafią na aukcje bezpośrednio z rezerwy MSR (Rezerwa Stabilności Rynkowej w ramach systemu EU ETS - przyp. red.) - komentuje Paweł Mzyk, kierownik Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami  (KOBiZE).
  • - Jeśli Komisja Europejska sięga do MSR, kiedy brakuje środków na planowane działania, to może powstać precedens otwierający przestrzeń do kolejnych tego typu działań. Uprawnienia w MSR to dla Brukseli "darmowe pieniądze" - mówi Maciej Burny, prezes Enerxperience.
  • O funduszach unijnych będziemy rozmawiali podczas debaty "Fundusze UE – wykorzystać potencjał" na XV Europejskim Kongresie Gospodarczym, który odbędzie się 24-26 kwietnia w Katowicach. 

Na realizację planu RePowerEU ma być przeznaczone 20 mld euro ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2. Pieniądze te mają pochodzić z różnych źródeł. Cel REPowerEU oznacza szybkie zmniejszenie zależności UE od rosyjskich paliw kopalnych przez przyspieszenie transformacji w kierunku czystej energii. 

- Na kwotę 20 mld euro mają się składać przychody w wysokości 8 mld euro z przyspieszonej sprzedaży części uprawnień z puli państw członkowskich, które normalnie trafiłyby do budżetów krajowych, i przychody w wysokości do 12 mld euro ze sprzedaży uprawnień mających zasilać Fundusz Innowacyjny. Komisja ocenia wstępnie, że aukcje uprawnień do emisji CO2 na potrzeby REPowerEU mogą rozpocząć się w lipcu 2023 roku - mówi Maciej Burny, prezes zarządu firmy doradczej Enerxperience.

I dodaje, że aktywa Funduszu Innowacyjnego - w postaci uprawnień do emisji, które pójdą na finansowanie RePowerEU - mają później zostać częściowo uzupełnione poprzez sprzedaż 27 mln uprawnień do emisji pochodzących z Market Stability Reserve (MSR), czyli specjalnej rezerwy, do której kierowane są nadwyżki uprawnień (według reguł określonych unijnymi przepisami), co ogranicza podaż uprawnień, a więc sprzyja wzrostowi ich cen.

Uprawnienia CO2 z rezerwy MSR są wykorzystywane do zasilenia Funduszu Innowacyjnego 

Nasuwa się pytanie, czy Bruksela pierwszy raz sięga po uprawnienia z MSR w celu sfinansowania jakiegoś celu, w tym przypadku RePowerEU?

- Nie po raz pierwszy; uprawnienia znajdujące się w rezerwie MSR (w liczbie 200 mln) są wykorzystywane na zasilenie Funduszu Innowacyjnego w obecnym okresie rozliczeniowym EU ETS - odpowiada Paweł Mzyk, zastępca dyrektora ds. zarządzania emisjami, kierownik Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami.

- Uprawnienia te są sprzedawane na aukcjach - podobnie, jak uprawnienia, które będą przeznaczone na wsparcie Instrumentu  na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności (Recovery and Resilience Facility – RRF - red.), będącego częścią RePowerEU. Podstawą prawną w tym przypadku są zapisy dyrektywy EU ETS - wyjaśnia Paweł Mzyk.

Wskazuje przy tym, że obecne przepisy dyrektywy EU ETS i decyzji MSR umożliwiają powrót części uprawnień z rezerwy MSR na rynek, zwiększając ich podaż na aukcji - pod warunkiem, że nadwyżka uprawnień na rynku (tzw. TNAC - Total Number of Allowances in Circulation - red.) znajdzie się poniżej progu 400 mln uprawnień. 

Takie same prawo daje - mówi Paweł Mzyk - uruchomienie art. 29a dyrektywy EU ETS, które uwarunkowane jest jednak spełnieniem określonego algorytmu cenowego (cena uprawnień musi wzrosnąć do odpowiednio wysokich poziomów) oraz zależy od decyzji specjalnie powołanego komitetu.

Z rynku zdejmowana są setki milionów uprawnień do emisji CO2

Na koniec 2021 r., zgodnie z informacjami podanymi przez Komisję Europejską w maju 2022 r., w rezerwie MSR znajdowało się ponad 2,6 mld uprawnień do emisji CO2. Komisja podała też wówczas, że - zgodnie z obowiązującymi przepisami - od 1 września 2022 r. do 31 sierpnia 2023 r. w MSR zostanie umieszczone kolejne ponad 347 mln uprawnień.

Pojawiły się spekulacje, czy wykorzystanie uprawnień z rezerwy MSR w celu wsparcia RePowerEU to potencjalnie groźny precedens pokazujący, że MSR może być traktowana instrumentalnie, czy też raczej wyjątkowe zdarzenie.

Od 1 września 2022 r. do 31 sierpnia 2023 r. w MSR zostanie umieszczone kolejne ponad 347 mln uprawnień CO2. (Fot. Shutterstock) Od 1 września 2022 r. do 31 sierpnia 2023 r. w MSR zostanie umieszczone kolejne ponad 347 mln uprawnień CO2. (Fot. Shutterstock)

- Przedmiotem wsparcia, o którym mowa w REPowerEU, będzie około 27 mln uprawnień EUA (European Union Allowance - red.) z rezerwy MSR, czyli stosunkowo niewiele. Poza tym te uprawnienia nie trafią na aukcje bezpośrednio z rezerwy MSR, lecz zasilą Fundusz Innowacyjny i dopiero wtedy będą sprzedawane na aukcjach. KE uzasadnia to potrzebą uzupełnienia uprawnień dostępnych w Funduszu Innowacyjnym, żeby nie zabrakło środków na inwestycje - mówi Paweł Mzyk.

Zaznacza przy tym, że propozycja wykorzystania uprawnień z rezerwy MSR nie ingeruje bezpośrednio w liczbę uprawnień sprzedawanych na aukcjach przez państwa członkowskie, ale może mieć wpływ na uzyskiwane przez nie przychody.

- Zwiększy się bowiem podaż uprawnień na rynku i być może wpłynie to na obniżenie ich cen. Należy pamiętać, że podaż zwiększy się dodatkowo przez przesunięcie uprawnień z przyszłych aukcji oraz dodatkową sprzedaż uprawnień z Funduszu Innowacyjnego w ramach zakładanego uzyskania 20 mld euro w celu zwiększenia funduszu RRF - wskazuje Paweł Mzyk.

Państwo członkowskie UE, zgodnie z opublikowanym w lipcu 2022 r. przez giełdę EEX kalendarzem aukcji uprawnień do emisji, w 2023 r. będą miały do sprzedania około 590 mln uprawnień. Z tym że ta liczba ostatecznie będzie skorygowana w dół, bo w okresie od września do grudnia 2023 r. wolumen aukcji zostanie obniżony o część puli, która zasili rezerwę MSR. Jak duży będzie transfer, okaże się w maju 2023 r. 

Mało prawdopodobne jest, aby KE częściej korzystała z uprawnień z MSR 

W opinii KOBiZE jest mało prawdopodobne, aby KE częściej korzystała z uprawnień zgromadzonych w rezerwie MSR.

- Tych uprawnień w rezerwie będzie po prostu niewiele. Wszystko przez to, że mają wejść przepisy, które po 2023 roku unieważniają wszystkie uprawnienia zgromadzone w rezerwie do liczby 400 mln. Według nas w rezerwie powinno znajdować się więcej uprawnień, z uwagi na to, że w przyszłości można byłoby wykorzystać te uprawnienia w określonym celu, np. przeciwdziałając zbyt dużym wzrostom cen uprawnień na rynku - stwierdził Paweł Mzyk.

- Zaciąganie uprawnień z MSR i ich powrót na rynek w sposób naturalny zwiększa ich podaż i powinno obniżać ceny uprawnień emisji, więc Bruksela raczej będzie ograniczać takie przypadki do koniecznego minimum - uważa Maciej Burny, prezes Enerxperience (fot.Shutterstock)

Także zdaniem Maciej Burnego Bruksela raczej będzie ograniczała sięganie do MSR.

- Wykorzystanie uprawnień z rezerwy MSR do pośredniego dofinansowania planu RePowerEU poprzez ich transfer do Funduszu Innowacyjnego to pierwsza tego rodzaju operacja. Rezerwa MSR jest tu wykorzystywana po raz pierwszy w celu dofinansowania programów przyspieszających dekarbonizację, bo do tego sprowadza się RePowerEU. Nie po to jednak powstała, żeby finansować z niej jakiekolwiek działania; jest mechanizmem kontroli podaży uprawnień na rynku - komentuje Maciej Burny. 

Zauważa, że jeśli KE sięga do MSR, kiedy brakuje środków na planowane działania, to może powstać precedens, otwierający przestrzeń do kolejnych tego typu działań.

- Pokusa może być duża... Uprawnienia w MSR to dla Brukseli "darmowe pieniądze", bo uprawnienia trafiające do tej rezerwy są docelowo usuwane z rynku, a uwolnienie tych środków nie wymaga dodatkowych kontrybucji do budżetu UE od krajów członkowskich - stwierdza prezes Enerxperience.

Jego zdaniem są to potencjalnie duże środki, bo uprawnienia są obecnie bardzo drogie.

- Zaciąganie uprawnień z MSR i ich powrót na rynek w sposób naturalny zwiększa ich podaż i powinno obniżać ceny uprawnień emisji, więc Bruksela raczej będzie ograniczać takie przypadki do koniecznego minimum - uważa Maciej Burny.

Według danych Komisji Europejskiej w EU ETS do końca 2021 r. podaż uprawnień do emisji CO2 wyniosła prawie 18,92 mld uprawnień, popyt sięgnął blisko 14,84 mld uprawnień, a do MSR przeniesiono około 2,63 mld uprawnień i na koniec 2021 r. ich liczba w obiegu wyniosła prawie 1,45 mld. 

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie