- W 2022 r. wydaliśmy na uprawnienia do emisji CO2 ok. 400 mln zł, w 2023 r. będzie to już prawie 1,2 mld zł. CO2 staje się dla Grupy Veolia Polska bardzo istotnym elementem kosztotwórczym - mówi WNP.PL Krzysztof Zamasz, dyrektor handlowy Grupy Veolia w Polsce.
- W 2022 r. wydaliśmy na uprawnienia do emisji CO2 ok. 400 mln zł, w roku 2023 będzie to już prawie 1,2 mld zł. CO2 staje się dla Grupy Veolia Polska bardzo istotnym elementem kosztotwórczym, związanym z produkcją energii elektrycznej i ciepła - mówi WNP.PL Krzysztof Zamasz, dyrektor handlowy Grupy Veolia w Polsce, członek zarządu firmy.
Grupa Veolia w Polsce planuje stopniowe odchodzenie od stosowania węgla.
- Podtrzymujemy nasze ambicje związane z odejściem od stosowania węgla w 2030 r., w 2050 r. chcemy być neutralni klimatycznie - deklaruje Krzysztof Zamasz.
Chcąc osiągnąć te cele, grupa realizuje szereg inwestycji dekarbonizacyjnych. Należą do nich np. projekty gazowe w Poznaniu i Łodzi.
Przypomnijmy, że w Elektrociepłowni Karolin w Poznaniu Veolia wybuduje dwa bloki gazowe o łącznej mocy 320 MWt i mocy elektrycznej do 200 MWe. Nowe jednostki zastąpią stare jednostki węglowe.
W 2022 r. w Poznaniu Veolia podpisała umowę z grupą Siemens na dostawę turbiny gazowej.
Budowa nowych źródeł gazowych ma się zakończyć w 2025 r., a pierwsze ciepło z nich trafi do odbiorców w Poznaniu w sezonie grzewczym 2026/2027.
Veolia prognozuje, że nowe bloki gazowe pozwolą na ograniczenie zużycia węgla o 400 tys. ton rocznie, emisji pyłów o połowę, a dwutlenku siarki i tlenków azotu o trzy czwarte, przy braku odpadów ze spalania i wysokiej sprawności. Po uruchomieniu nowych źródeł gazowych, wyłączone zostaną dwa najstarsze bloki węglowe.
Obecna moc całkowita Elektrociepłowni Karolin to 930 MWt i 312 MWe. Elektrociepłownia rocznie zużywa blisko 800 tys. ton węgla kamiennego.
Z kolei w Łodzi Veolia planuje budowę bloku gazowego oraz zakładu odzysku energii, czyli instalacji termicznego przekształcania odpadów. Blok gazowy w Łodzi zastąpi dwa stare bloki węglowe.
- Szukamy też możliwości dekarbonizacji poprzez małoskalowe projekty jak pompy ciepła, geotermia, fotowoltaika, odzysk ciepła z oczyszczalni ścieków oraz hybrydowe modele węzłów cieplnych. To szerokie spektrum zadań, które grupa realizuje, ale chyba to, co jest najważniejsze, to efektywność energetyczna. Bardzo dużo ciepła tracimy w zasobach komunalnych, spółdzielczych i przemyśle - dodaje Krzysztof Zamasz.
Jak zapewnia, zużycie ciepła w tych obszarach można zmniejszyć o 25-30 proc. Podkreśla, że to jest na najbliższe lata kierunek strategiczny Veoliii.
Patrząc na gazowe projekty Veolii, pada pytanie, czy w obecnych uwarunkowaniach sensowne są inwestycje w energetykę gazową.
- Jeszcze 3-4 lata temu powiedziałbym, że gaz ziemny będzie znaczącym elementem procesu dekarbonizacji i będziemy mieli 50-60 proc. gazu w naszym miksie paliwowym. Obecnie gaz to 25-30 proc. udziału w naszym miksie. W latach 2024-25 grupa Veolia w Polsce będzie zużywała prawie 600 mln metrów sześc. gazu - zapowiada Krzysztof Zamasz.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie