Europejski Kongres Gospodarczy 2023

Jak finansować gospodarkę w czasach wysokich stóp procentowych i spowolnienia?

Jak jest sytuacja gospodarcza Polski? Jednocześnie jest dobrze i niedobrze - mówił podczas naszej debaty członek rad nadzorczych BLIK i Asseco Zbigniew Jagiełło. Goście dyskusji zgodzili się, że potrzebujemy nowego podejścia do inwestycji, aby jeszcze poprawić konkurencyjność.

  • W trakcie debaty "Finansowanie gospodarki" podczas EEC Trends wskazano na konieczność zwiększenia poziomu inwestycji w polskiej gospodarce.
  • Konferencja była prologiem do XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (24-26 kwietnia)
  • Szansą dla polskiej gospodarki na utrzymanie konkurencyjności są nowe inwestycje, otwarte pozostaje pytanie jak je sfinansować.
  • Banki, a także GPW w Warszawie powinny dostarczyć kredyty i kapitał. W trakcie dyskusji ciągle pojawiał się problem konieczności określenia priorytetów rozwojowych oraz potrzeba stabilności przepisów.

Polska gospodarka jest ewidentnie w przełomowym momencie. Decyzje, które muszą zostać podjęte, aby jak najszybciej pokonać spowolnienie i przygotować się do nowych wyzwań, powinny zapadać już teraz, bez niezbędnej zwłoki.

- Polscy przedsiębiorcy powinni korzystać z ożywienia, które jest w tej części Europy, bądź na naszym kontynencie w ogóle. To jest rzecz wątku deglobalizacyjnego i z perspektywy gospodarki opartej na produkcji, jaką jest nasza gospodarka wiadomości są dobre. Jednak gdyby nie wzrost poziomu stóp procentowych i dodatkowo niepewność wywołana agresją rosyjską na Ukrainę to już byśmy na tym korzystali. Mamy z jednej strony ciekawą grupę czynników, które powinny powodować, że przedsiębiorcy już są w blokach startowych i część mentalnie jest przygotowana na inwestycje i rozwój. Z drugiej strony występuje wiele symptomów wskazujących na niepewność na rynku - powiedział wiceprezes zarządu Pracodawców RP, wiceprezes Wieltonu Piotr Kamiński.

Piotr Kamiński wiceprzewodniczący Pracodawcy RP, wiceprezes Wielton Fot. PTWP Piotr Kamiński wiceprzewodniczący Pracodawcy RP, wiceprezes Wielton Fot. PTWP

Efekt jest taki, że zapotrzebowanie na kredytowanie gospodarki bardzo spadło. Niepewność związana z poziomem stóp procentowych i znaczącym podwyższeniem kosztów przygotowywanych projektów zdecydowanie ogranicza możliwości wzrostu poziomu inwestycji w naszym kraju. W 2022 roku poziom inwestycji w stosunku do całego PKB (Produktu Krajowego Brutto) spadł do 17 procent.

Dla rozwoju polskiej gospodarki niezbędne jest zwiększenie poziomu inwestycji

- Warto na gospodarkę patrzeć w dłuższym horyzoncie, szerzej. Jak wygląda obecna sytuacja gospodarcza Polski? Jednocześnie jest dobrze i niedobrze - komentował z kolei członek rad nadzorczych BLIK i Asseco Zbigniew Jagiełło.

- Dlaczego nie jest dobrze? Bo gdy popatrzymy na współczynniki oceniające stan gospodarki takie, jak na przykład wzrost PKB, inflację mamy informacje złe, gdy zestawimy to i porównamy się z przeszłością i z naszymi oczekiwaniami. Natomiast gdy przyłożymy do tego kalkę porównawczą z innymi krajami i z otoczeniem to nie jest źle. Pytaniem jest: co będzie dalej? W przypadku inflacji obok czynników zewnętrznych mamy luźną politykę fiskalną rządu i łagodną politykę monetarną Narodowego Banku Polskiego. Inflacja polska jest wyższa niż w stabilnych krajach strefy euro. Nie ma obecnie popytu na kredyt wśród przedsiębiorstw oraz klientów indywidualnych. To jest zrozumiałe, bo jest niepewność co do przyszłości. Dla przedsiębiorców to jest rzecz ważna. Występuje też niepewność co stabilności ram prawnych - dodaje.

Zbigniew Jagiełło, bankowiec, członek rad nadzorczych BLIK i Asseco Poland Fot. PTWP Zbigniew Jagiełło, bankowiec, członek rad nadzorczych BLIK i Asseco Poland Fot. PTWP

Problemem z drugiej strony jest kłopot z łańcuchem dostaw, co doprowadziło do zwiększenia zapasów magazynowych, które trzeba było finansować. Zapotrzebowanie na kredyt obrotowy wzrosło, następnie zostały podniesione stopy procentowe i biznes znalazł się bardzo trudnej sytuacji. Jeżeli polskie firmy dziś nie znajdą odpowiedzi na poprawę efektywności to z powodu braku rąk do pracy utracą przewagi konkurencyjne.

Warto namówić obywateli do oszczędzania, bo to pozwoli na zwiększenie dostępności kapitału w bankach

- My musimy niemal książkowo odpowiedzieć sobie na pytanie, co powinien robić przedsiębiorca, obywatel, ale także instytucje państwa, a zwłaszcza banki, w sytuacji gdy mamy do czynienia z inflacją. To jest dość dobrze opisane w literaturze ekonomicznej. Przedsiębiorca musi walczyć o zwiększenie dochodów i szukanie oszczędności, musi szukać nowych technologii. Dla obywateli nadszedł czas wyrzeczeń. Musimy pobudzić obywateli do oszczędzania, a biznes namówić do inwestowania. Czasy nadpłynności w sektorze bankowym skończyły się. Wydaje się ważne, aby spróbować rozwiązania pozwalające na emisję listów zastawnych pod zabezpieczenie milionów hipotek. Te środki mogą być wykorzystane przez gospodarkę - wskazał prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich Fot. PTWP Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich Fot. PTWP

Jednym ze sposobów pozyskiwania środków na inwestycje, w tym w tak ważnym obszarze jakim są nowe technologie jest wykorzystywanie funduszy państwowych. Np. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) pomocne jest w finansowaniu rozwiązań poprawiających konkurencyjność polskich przedsiębiorstw, a także wspiera startupy.

Pieniądze NCBR powinny tworzyć w biznesie wartość dodaną

Dyrektor biura zarządzania obsługą beneficjenta NCBR Ksenia Wójcik-Karasiewicz uważa że warto dokonać pewnego podsumowania spraw, z którymi zderza się polska gospodarka i polski biznes.

- Gdy patrzę na kolejne kryzysy, z którymi mamy do czynienia to staram się dostrzec elementy pozytywne. Paradoksalnie to wszystko duże szanse. Mam okazję i przyjemność rozmawiania z beneficjentami środków przyznanych przez NCBR. Oni często mówią, że właśnie teraz jest moment na inwestycje. Dokładnie teraz można wyprzedzić tych, z którymi konkurują. Mowa jest o przerwanych łańcuchach dostaw. Nowa perspektywa finansowa funduszy europejskich stwarza nowe szanse. My jako NCBR też modyfikujemy nasze pomocowe. Dotychczas wspieraliśmy projekty na rzecz innowacyjności gospodarki. Często było tak, że po zakończeniu inwestycji powstała luka dotycząca wdrożenia w przedsiębiorstwach tak, aby na tym zarabiać. Jako podatnicy finansowaliśmy projekt, a następnie rozwiązanie trafiało do zagranicznego klienta. Te technologie powinny w Polsce budować wartość dodaną. W nowym programie pomocowym będziemy finansowali także wdrożenia - powiedziała Wójcik-Karasiewicz.

Ksenia Wójcik-Karasiewicz dyrektor biura Zarządzania Obsługi Beneficjenta NCBR Fot. PTWP Ksenia Wójcik-Karasiewicz dyrektor biura Zarządzania Obsługi Beneficjenta NCBR Fot. PTWP

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie jest barometrem tego co się dzieje w polskiej gospodarce. To właśnie tam innowacyjne pomysły, przełomowe rozwiązania oceniane są przez potencjalnym inwestorów.

Rynek giełdowy pozwala wycenić wartość i pozyskać środki od funduszy inwestycyjnych i akcjonariuszy, którzy liczą na potencjalne zyski z dywidend i wyceny spółek publicznych.

- To co stało się na GPW w Warszawie w minionym roku było efektem rosnącej inflacji, niepewności związanej z ryzykiem geopolitycznym, wojną. Jeżeli nie ma zaufania co do rozwoju, to przedsiębiorcy na giełdzie nie szukają pieniędzy na rozwój. A jeżeli już szukają, to w drugiej kolejności - najpierw idą do banków - przekonywał podczas debaty prezes Izby Domów Maklerskich Waldemar Markiewicz.

Jak dodawał zakładano, że na giełdzie można zaprezentować innowacyjny produkt i poszukać inwestora, ale tylko wtedy gdy bank odmówi lub poziom zadłużenia jest już wysoki i tylko podniesienie kapitałów własnych pozwala dalej normalnie funkcjonować.

- Z drugiej strony, patrząc statystycznie na inne kraje to nowe, pierwotne emisje akcji czyli IPO w Stanach Zjednoczonych spadły rok do roku o 90 procent, w Europie o 80 procent więc u nas w sumie nic bardzo nietypowego się nie stało. A co będzie w tym roku? To wszystko zależy od tego jak się będzie rozwijała gospodarka, co będzie się działo ze stopami procentowymi, jakie będzie ryzyko geopolityczne. W tym roku około 15 spółek zastanawia się nad przeprowadzeniem IPO, ale czy tak się stanie pokaże czas - zaznaczył.

Waldemar Markiewicz prezes Izby Domów Maklerskich Fot. PTWP Waldemar Markiewicz prezes Izby Domów Maklerskich Fot. PTWP

- W naszej dyskusji odwołujemy się do gospodarki polskiej jako całości, oceniamy firmy bez względu na to jak są duże, jak są silne i na jakim są etapie rozwoju. Z tych perspektyw widzimy rozwarstwiające się zjawisko różnych problemów, z którymi te firmy się muszą mierzyć. Im mniejszy podmiot o mniejszej sile przenoszenia kosztów i impulsów cenotwórczych na konsumentów, tym sytuacja jest gorsza. Małe firmy z kryzysem radzą sobie gorzej. Pozytywne w małym biznesie były instrumenty stabilizujące przeznaczone przez państwo i one powinny w jakiejś formie nadal obowiązywać. Impuls wywołany środkami z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) byłby przydatny dla firm cierpiących na brak kapitału. O firmy średnie, a zwłaszcza duże tak bardzo się nie obawiam - stwierdził dyrektor zarządzający business banking w ING Banku Śląskim Marcin Kościński

Marci Kościński dyrektor Zarządzający Business Banking w ING Banku Śląskim Fot. PTWP Marci Kościński dyrektor Zarządzający Business Banking w ING Banku Śląskim Fot. PTWP

W tym roku przed polską gospodarką jest jeszcze wiele wyzwań, dynamika wydarzeń jest bardzo duża jednak wydaje się, że najważniejsze jest ustabilizowanie sytuacji związanej ze stopami procentowymi, ograniczenie legislacji i stworzenie naturalnych zachęt do oszczędzania i kreowania projektów inwestycyjnych - podkreślali także uczestnicy dyskusji.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie