Poza wyjątkami takimi jak węgiel koksowy oraz miedź krajowa baza zasobowa nie jest duża

Surowce krytyczne, cenne, niezbędne dla polskiej gospodarki. O krajowych potrzebach i zasobach rozmawiamy z Tomaszem Rybą z Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

  • Decyzje podejmowane  w nielicznych krajach - przynajmniej w najbliższym czasie - będą wpływały na globalny rynek surowców - twierdzi Tomasz Ryba, zastępca dyrektora Departamentu Nadzoru Geologicznego i Polityki Surowcowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
  • Poza wyjątkami takimi jak węgiel koksowy oraz miedź krajowa baza zasobowa nie jest duża.
  • Polska podejmuje współpracę międzynarodową, by zapewnić sobie dostęp do niezbędnych surowców. Mamy już memoranda z Mongolią, Ukrainą, Kazachstanem, Uzbekistanem. W planach obiecująca Argentyna.
  • Rozmowa powstała po sesji "Surowce krytyczne", która odbyła się w czasie Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Jak przebiega realizacja polityki państwa w zakresie surowców krytycznych i metali ziem rzadkich?

- Polityka surowcowa państwa, przyjęta przez Radę Ministrów 1 marca 2022 r., to zasadniczo pierwszy taki dokument, który odnosi się do konieczności podjęcia stosownych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa surowcowego kraju, poprzez zagwarantowanie dostępu do niezbędnych surowców krajowych oraz importowanych zarówno obecnie, jak i w perspektywie wieloletniej. To cel główny tego dokumentu.

Polityka surowcowa poza wyżej przytoczonym celem głównym oparta została na celach szczegółowych i konkretnych zadaniach, których realizacja ma przyczynić się do zapewnienia dostępu do surowców, m.in. tych, o które pan pyta.

Jednym z ważnych zadań polityki surowcowej państwa jest intensyfikacja rozpoznania budowy geologicznej kraju prowadzona przez państwową służbę geologiczną. Równolegle z przygotowywaną polityką surowcową państwa jako jeden z jej elementów opracowany został 5-letni plan dokumentowania złóż kopalin, prowadzony właśnie przez państwową służbę geologiczną. Na podstawie tego planu i wyznaczonych w nim priorytetów państwowa służba geologiczna już dziś prowadzi działania mające na celu dokumentowanie złóż określonych jako strategicznie i krytyczne dla krajowej gospodarki.

Tomasz Ryba, zastępca dyrektora Departamentu Nadzoru Geologicznego i Polityki Surowcowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Zdj. PTWP

Sporządzona dokumentacja pozwoli na wprowadzanie złóż do dokumentów planistycznych gmin, umożliwiając w ten sposób ich realną ochronę.

Ponadto wstępne rozpoznanie stanowić może zachętę dla sektora wydobywczego do podnoszenia kategorii rozpoznania, prowadząc docelowo do wydobywania tych kopalin. Odnosząc się bezpośrednio do kwestii związanej z surowcami krytycznymi, przede wszystkim tymi wskazanymi przez Unię Europejską, należy podkreślić, że poza wyjątkami takimi jak węgiel koksowy oraz miedź krajowa baza zasobowa nie jest duża.

Dlatego też jednym z kluczowych elementów polityki surowcowej państwa jest realizacja celu szczegółowego w zakresie współpracy międzynarodowej z krajami, które dysponują potencjałem zasobowym.

W związku z realizacją tego celu szczegółowego główny geolog kraju minister Piotr Dziadzio był uczestnikiem delegacji prezydenckiej do Mongolii. Jeden z elementów tej wizyty dotyczył podpisania przez służby geologiczne obu krajów umowy projektowej na realizację prac badawczych w zakresie poszukiwania surowców krytycznych. Działanie to jest następstwem podpisanego w 2021 roku memorandum o współpracy pomiędzy służbami geologicznymi Polski i Mongolii.

Memoranda są wstępem do realizacji wspólnych międzynarodowych projektów

Pozyskana w ten sposób informacja geologiczna, zwłaszcza ta dotycząca złóż kopalin, jest początkiem całego procesu inwestycyjnego związanego z wykorzystaniem surowców naturalnych.

Zawarte zostały dotychczas porozumienia o współpracy z Ukrainą, Kazachstanem, Uzbekistanem, i co bardzo istotne z punktu widzenia surowców krytycznych, planowane jest na najbliższym kongresie górniczym w maju br. podpisanie memorandum z Argentyną. Ameryka Południowa to jeden z najbardziej perspektywicznych obszarów, jeśli chodzi o surowce krytyczne.

Chciałbym również wspomnieć o tym, że realizując założenia polityki surowcowej państwa, staramy się patrzeć na złoża kopalin w nieco szerszym ujęciu niż tylko jako naturalne nagromadzenia surowców, ale również te, które powstały w wyniku działalności górniczej. Z tego też względu duży nacisk położony został obecnie na inwentaryzację hałd pogórniczych, a w najbliższym czasie planujemy dokonać szczegółowego badania zawartych w nich surowców.

Oczywiście warunkiem koniecznym gwarantującym zapewnienie dostępu do krajowych złóż kopalin jest właściwe otoczenie prawne. 25 kwietnia br. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy prawo geologiczne i górnicze. Jednym z kluczowych zagadnień, które reguluje nowelizacja ustawy, jest właśnie wzmocnienie ochrony złóż najważniejszych dla prawidłowego funkcjonowania krajowej gospodarki.

Każda gospodarka konsumuje nieco inne surowce. Jakie są nasze rzeczywiste potrzeby?

- Faktycznie tak jest. Aby skutecznie zapewnić podaż surowców najważniejszych dla krajowej gospodarki, trzeba dokładnie określić, jakie surowce są dla niej istotne.

Punktem wyjścia przy tworzeniu krajowej strategii było określenie surowców strategicznych i krytycznych dla krajowej gospodarki. Przygotowując listę tych surowców, nie dokonaliśmy bezpośredniego przeniesienia do niej surowców krytycznych wskazanych dla Unii Europejskiej, lecz dokonane zostało ich indywidualne określenie uwzględniające specyfikę krajowej gospodarki.

Powstający z węgla koksowego koks jest kluczowy w procesie produkcji stali. Zdj. JSW Koks

Klasyfikacja poszczególnych surowców do grupy strategicznych i krytycznych dla krajowej gospodarki ujęta w polityce surowcowej państwa jest więc odzwierciedleniem funkcjonujących w kraju gałęzi przemysłu wytwarzającego, przetwarzającego bądź wykorzystującego surowce w bieżącej produkcji.

W kontekście transformacji energetycznej i zasobów krajowych, niewątpliwie istotną rolę odgrywały będą tu węgiel koksowy oraz miedź. W marcu br. Komisja Europejska opublikowała listę surowców krytycznych i strategicznych, na której wśród surowców strategicznych i jednocześnie krytycznych znalazła się miedź, a surowcem krytycznym pozostał węgiel koksowy. Należy ponadto podkreślić, że polski przemysł jest ważnym producentem nawozów, z tego względu nadal istotne będzie zapotrzebowanie na surowce chemiczne.

Prognozowany wzrost popytu na wiele kluczowych surowców krytycznych oznacza w praktyce niemożność jego pełnego zaspokojenia. Skutkować to będzie ograniczeniem ich dostępności, co może spowolnić realizację planu transformacji energetycznej. To prawda w przypadku wielu krajów, ale czy także Polski?

- Niewątpliwie jesteśmy dziś w miejscu i czasie, w którym dokonuje się proces transformacji, którego istotną cechą jest przejście od systemu paliwochłonnego do systemu materiałochłonnego. W związku z powyższym przewidywany jest stały i znaczący wzrost zapotrzebowania na surowce określane jako krytyczne, co podkreślają wszystkie instytucje, zarówno europejskie, jak i międzynarodowe.

Zgodnie z przewidywaniami Komisji Europejskiej na przykład dla produkcji turbin wiatrowych, popyt na metale ziem rzadkich ma wzrosnąć odpowiednio 4,5 razy do 2030 r. i 5,5 razy do 2050 r., natomiast w przypadku baterii zasilających pojazdy elektryczne przewiduje się wzrost popytu na lit 11 razy do 2030 roku i 17 razy do 2050 roku.

Czy podaż tych surowców może nadążyć za tak szybko rosnącym popytem?

- Dziś jednoznaczna odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna, gdyż istnieje co najmniej kilka niezależnych od nas okoliczności, które mogą o tym zdecydować. Dużym problemem obecnie jest fakt występowania i wydobywania surowców krytycznych w nielicznych krajach, często takich, które charakteryzują się małą stabilnością polityczną, jak również w krajach, które w przeszłości stosowały takie instrumenty jak ograniczenia eksportowe.

Ponadto samo zapewnienie dostępu do surowców krytycznych nie jest jednoznaczne z powodzeniem skutecznego przeprowadzenia transformacji energetycznej, gdyż poza ogromnym uzależnieniem od krajów, w których wydobywa się surowce krytyczne, występuje jeszcze większe uzależnienie od krajów, w których dokonywane jest przetwarzanie tych surowców. Tak więc decyzje podejmowane wyłącznie w nielicznych krajach przynajmniej w najbliższym czasie będą wpływały na globalny rynek surowców.

Istnieją ponadto jeszcze inne okoliczności, które mogą mieć znaczenie w kwestii zapewnienia podaży surowców krytycznych, a które ciężko aktualnie przewidzieć.

- Dużą niewiadomą nadal pozostaje to, w jakiej ilości rynek surowców krytycznych może być uzupełniony z planowanych do realizacji projektów europejskich, m.in. na Bałkanach, w Skandynawii oraz w innych krajach UE, i w jakim stopniu zniwelują one poziom zapotrzebowania na surowce pochodzące z państw trzecich.

Trudno dziś również jednoznacznie określić, jakie ostatecznie będą efekty działań wskazanych w Rozporządzeniu Parlamentu i Rady w zakresie zrównoważonych dostaw surowców krytycznych.

Warto podkreślić, że istotnym czynnikiem, który może odwrócić negatywny trend dużego uzależnienia od importu surowców krytycznych, są działania w zakresie substytucji surowcowej. To jest obszar, który w Ministerstwie Klimatu i Środowiska bardzo nas interesuje i bezpośrednio angażujemy się we wspieranie projektów, które w swoim założeniu mają umożliwić np. magazynowanie energii w urządzeniach, których budowa opiera się nie na licie, lecz na surowcach, które powszechnie występują na terenie naszego kraju.

Jak ocenia pan szanse na odzysk niezbędnych surowców z hałd, składowisk czy złomu?

- Niewątpliwie jest to obszar, który z naszego punktu widzenia jest bardzo perspektywiczny. Świadczy o tym chociażby fakt, że zagadnienie dotyczące pozyskiwania surowców z tzw. złóż antropogenicznych jest jednym z celów szczegółowych polityki surowcowej państwa. Podejmujemy już obecnie aktywne działania, aby ten cel realizować.

Państwowa służba geologiczna dokonała inwentaryzacji już około 1300 obiektów będących miejscem składowania odpadów pokopalnianych. Na podstawie opracowanych danych stworzono ogólnodostępną geobazę „Hałdy”.

Pokopalniane hałdy mogą być źródłem cennych surowców. Są już na celowniku służby geologicznej 

W planie prac państwowej służby geologicznej przewidziane są kolejne działania dotyczące rozpoznania zasobów zgromadzonych w hałdach i osadnikach pogórniczych. Przede wszystkim wytypowano kilka hałd o różnym profilu działalności wydobywczej w celu określenia możliwych do pozyskania z nich surowców. Planowane jest ponadto przygotowanie metodyki dokumentowania takich złóż.

Chciałbym podkreślić, że perspektywiczność tego obszaru dostrzega również Komisja Europejska, która wskazała w opublikowanym rozporządzeniu dotyczącym zrównoważonych dostaw surowców krytycznych konieczność inwentaryzacji takich obiektów na terenie całej Unii Europejskiej. Można więc powiedzieć, że w tej kwestii nasze działania znacząco wyprzedzają plany UE.

Jak ocenia pan zapotrzebowanie na surowce krytyczne niezbędne dla transformacji energetycznej Polski?

- To, w jaki sposób będzie kształtował się krajowy popyt na surowce krytyczne niezbędne dla transformacji energetycznej, które wskazuje Komisja Europejska, w dużej mierze zależeć będzie od funkcjonujących w kraju gałęzi przemysłu, które będą te surowce wykorzystywać do bieżącej produkcji.

To, czego potrzebuje Polska, niekoniecznie jest tym samym, czego szukają inne kraje

Wskazanie przez KE surowców krytycznych nie jest jednoznaczne z tym, że automatycznie stają się one strategiczne czy też krytyczne dla gospodarki każdego kraju Unii Europejskiej. Dziś, opierając się na analizach, które zostały przygotowane dla potrzeb polityki surowcowej państwa, możemy powiedzieć, że struktura zużycia surowców krytycznych w Europie znacząco różni się od struktury ich zużycia chociażby w Azji i Ameryce Południowej.

Niech za przykład posłuży tutaj lit. W Europie w głównej mierze jest on wykorzystywany w przemyśle szklarskim i ceramicznym, do produkcji smarów oraz gumy. Tylko blisko 1 proc. wykorzystywane jest do produkcji baterii. Zupełnie inaczej sytuacja ta przedstawia się w odniesieniu do przywołanej już Azji oraz Ameryki Południowej, gdzie może około 70 procent litu zużywanych jest do produkcji baterii.

Ten trend będzie się prawdopodobnie zmieniał i będziemy notować coraz większy udział bezpośredniego wykorzystania surowców krytycznych w europejskich gospodarkach. Niewątpliwie świadczy o tym fakt, iż Unia Europejska kładzie coraz większy nacisk - co zresztą potwierdza ostatnio opublikowane rozporządzenie - zarówno na uniezależnianie się od importu surowców, jak i przetwarzanie ich na terenie UE.

EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie