Inwestycje w gazownictwie

wnp.pl (Dariusz Malinowski)
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Dobrze zaplanowane inwestycje w branży gazowej to nie tylko poprawa bezpieczeństwa dostaw gazu, ale także większe zyski i liczne korzyści dla obywateli.  Jak to osiągnąć zastanawiali się uczestnicy panelu zatytułowanego „Inwestycje w gazownictwie”, podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

ZOBACZ MATERIAŁY WIDEO

W ostatnich latach w Polsce, w infrastrukturze gazowej zrealizowano wielomiliardowe inwestycje. Były one potrzebne, ze względu na wieloletnie zaniedbania będące wynikiem bycia w strukturach bloku wschodniego i małej ilości dostępnego gazu. Dzięki inwestycjom sytuacja uległa poprawie, jednak nadal potrzebne są ogromne nakłady finansowe.

GALERIA  7 ZDJĘĆ

Strategia inwestycji



Dlaczego jednak w ogóle warto inwestować w gazownictwo? Jak tłumaczy Maciej Woźniak, wiceprezes zarządu ds. handlowych PGNiG, bo to się wszystkim opłaca. Lepsza infrastruktura gazowa, to nie tylko poprawa jakości życia, to także pozytywny wpływ na gospodarkę.

- Warto przypomnieć nasze uzależnienie gazowe od Rosji i jak to wpływało na nasz kraj - mówi wiceprezes Woźniak. Tłumaczy, że braki w infrastrukturze boleśnie odbiły się na nas.

Historia jest dobrze znana, ale zdaniem uczestników dyskusji warta jest przypominania. Ze względu na brak możliwości przesyłowych, przez długie lata Polska mogła kupować gaz tylko z Rosji. Takie uzależnienie skutkowało zawyżaniem cen surowca dla naszego kraju. W sytuacji gdy Niemcy za 1000 m3 gazu płacili 300 dolarów, my nawet o 60-70 proc. więcej. Przepłacaliśmy i traciliśmy setki milionów dolarów, bo nie mieliśmy alternatywy. Tej nie było, bo brakowało infrastruktury.

- Teraz mamy całkiem inna pozycję negocjacyjną. Rosjanie nie mogą nam już dyktować warunków. Co więcej, jeżeli na rynku pojawią się ciekawe okazje, dzięki posiadanej infrastrukturze gazowej możemy z nich skorzystać i kupić tanio gaz w dostawach spotowych - podkreśla wiceprezes PGNiG.

- Jednak naszą pozycję jeszcze trzeba wzmocnić - zaznacza Piotr Kuś, zastępca dyrektora Pionu Rozwoju Gaz-Systemu. - Temu mają służyć kolejne inwestycje - podkreśla Kuś.

Już podjęta została przez Gaz-System decyzja o rozbudowie gazoportu w Świnoujściu. Obecnie może on rocznie przyjąć do 5 mld m3 gazu (około 30 proc. rocznego zapotrzebowania na ten surowiec naszego kraju). Jednak operator chciałby, aby było to w niedalekiej przyszłości o 50 proc. więcej. 7,5 mld m3 przyjmowanego gazu rocznie zwiększyłoby elastyczność pracy obiektu i wzmocniło bezpieczeństwo gazowe naszego kraju.

Największą i mającą ogromny wpływ na gazową sytuację Polski inwestycją może być budowa połączenia gazowego z Norwegią. Dzięki temu nasz kraj zyskałby bezpośredni dostęp do innych niż rosyjskie źródeł gazu.

Oczywiście, do budowy gazociągu wciąż jeszcze daleka droga, ale pierwsze kroki już zostały poczynione. - Pamiętajmy, że mówimy o ogromnej inwestycji. Musimy przestrzegać wymaganych procedur - mówi Piotr Kuś. Zarazem dodaje, że inwestycja ta cieszy się zainteresowaniem także innych krajów Unii.

To ważne, bo może oznaczać, że gazociąg (wart szacunkowo kilka miliardów złotych) w części pomoże sfinansować Unia Europejska.

- Pamiętać należy, że nasze projekty to nie tylko Polska. Wpisują się one w europejską współpracę gazową, temu mają służyć połączenia gazowe z Litwą, Czechami i Słowacją - dodaje Kuś.

Rolę współpracy pomiędzy krajami Unii podkreślał Nemunas Biknius, prezes zarządu, Amber Grid, dyrektor ds. strategii i rozwoju, EPSO-G, prezes zarządu, BALTPOOL, członek zarządu, Litgrid.

- Zdajemy sobie sprawę ze znaczenia dobrze rozwiniętej infrastruktury przesyłowej - zarówno w gazie, jak i energii elektrycznej. Jeśli taka infrastruktura istnieje, to wówczas nie tylko rośnie bezpieczeństwo zapewnienia dostaw, ale także mamy szansę na lepsze ceny. Stąd starania mojego kraju w celu budowy połączeń z europejskimi sąsiadami - wyjaśnia Biknius.

Zdaniem menedżera, dla całego regionu będzie korzystne jak najszersze połączenie krajów Unii potrzebną infrastrukturą. To się wszystkim opłaci.

Gazownicy w walce ze smogiem



Ale inwestycje gazowe to nie tylko gazoport, podziemne magazyny gazu, interkonektory czy wielkie rurociągi. Równie ważna jest rozbudowa także tych „drobniejszych” elementów gazowej infrastruktury.

- Dostęp do gazu jest jedną z oznak poziomu cywilizacyjnego. Niestety w Polsce wciąż niemal połowa naszych obywateli nie ma dostępu do gazu ziemnego z sieci gazowniczej - mówi Adam Węgrzyn, członek zarządu, Polskiej Spółki Gazownictwa.

Jak tłumaczy PSG ma tego świadomość i chce to zmienić. Roczna wartość Planu Inwestycyjnego Polskiej Spółki Gazownictwa przekracza 1 miliard złotych. Około 50 proc. tej kwoty inwestowane jest w rozbudowę sieci gazowych, a pozostała część w jej modernizację oraz zapewnienie zasobów sprzętowych i informatycznych niezbędnych do prowadzenia eksploatacji sieci gazowej. Roczna wartość planu inwestycyjnego PSG w tym roku ma wynieść około 1,7 mld złotych.

- Zdajemy sobie sprawę, że inwestując w sieć dystrybucyjną dajemy szansę na rozwój gospodarczy tych regionów Polski, które cierpią na niedobór energii. Należy pamiętać, że dostęp do gazu sieciowego nie tylko poprawia jakość życia, ale umożliwia także rozwój gospodarczy. Wiele jest branż, które - aby dobrze funkcjonować - potrzebują gazu. To nasze inwestycje mają sprawić - dodaje Adam Węgrzyn.

Nie zawsze jednak z przyczyn ekonomicznych budowa nowych gazociągów jest uzasadniona. Co wówczas? Odpowiedzią ma być gazyfikacja wyspowa. - Mamy LNG, musimy z tego skorzystać - mówi Węgrzyn.

Idea polega na tym, że PSG buduje stacje regazyfikacji, i sieć lokalną. W ten sposób nie potrzeba budować gazociągu. Ten powstanie dopiero wówczas, gdy zwiększy się liczba odbiorców do opłacalnego poziomu.

Dariusz Brzozowski, członek zarządu, EWE Polska i prezes EWE energia podkreśla, że gazyfikacja terenów które nie mają dostępu do „błękitnego paliwa” przynosi także inne korzyści.

- Tyle mówi się o problemie smogu w Polsce. W wielu miejscowościach, stan powietrza w okresie grzewczym jest fatalny. Gaz doskonale się wpisuje w walkę z tym problemem. Paliwo to jest nie tylko przyjazne środowisku, ale i wygodne w użytkowaniu. Staramy się zwiększać liczbę przyłączy. Budujemy nowe. Nasze inwestycje pomagają więc poprawić jakość powietrza - tłumaczy prezes Brzozowski.


WIDEO

« POWRÓT
EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie