Spotkamy się w wyjątkowym miejscu – Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach! Niezwykła bryła obiektu, zielona dolina prowadząca do Spodka, niepowtarzalny klimat i energia, powierzchnia i pojemność, to właśnie tam realizowane są wielkie wydarzenia.
Sprawdzona, ukształtowana przez kilkunastoletnie doświadczenie formuła organizacyjna Europejskiego Kongresu Gospodarczego to trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem znamienitych gości.
25 kwietnia 2022 • Katowice, Międzynarodowe Centrum Kongresowe
26-27 kwietnia 2022 • Katowice, Uniwersytet Śląski, Wydział Humanistyczny
Europejskie Forum Młodych Liderów zapewni uczestnikom z Polski, innych krajów Unii Europejskiej, Bałkanów Zachodnich, Europy Wschodniej i Kaukazu, przestrzeń do dzielenia się doświadczeniami, nawiązywania kontaktów oraz dyskusji o ważnych dla młodych ludzi w całej Europie tematach.
IMPREZA TOWARZYSZĄCA XIV EUROPEJSKIEMU KONGRESOWI GOSPODARCZEMU
Chiny "dobrą siłą" dla Ukrainy?
Instytut Boyma - 22-03-2022
ChRL nie chce odgrywać istotnej roli w Europie Wschodniej, ponieważ uważa ją za strefę wpływów Rosji. Jednocześnie jednak Pekinowi zależy na zakończeniu konfliktu.
W kontekście wojny w Ukrainie słusznie wiele uwagi poświęca się relacjom Moskwy i Pekinu. Czy w tej chińskiej układance jest miejsce dla Kijowa?
ChRL nie chce odgrywać istotnej roli w Europie Wschodniej, ponieważ uważa ją za strefę wpływów Rosji. Jednocześnie jednak Pekinowi zależy na zakończeniu konfliktu.
Dlatego można się spodziewać, że Chiny będą próbowały łagodzić konflikt - bez opowiadania się otwarcie po żadnej ze stron.
Ukraińcy jednak od Pekinu nie mogą liczyć na wiele więcej niż pomoc humanitarna i obietnice udziału w powojennej odbudowie kraju.
W ostatnich latach rosło dla Kijowa znaczenie relacji gospodarczych z Chinami. Od 2019 roku ChRL była największym partnerem handlowym Ukrainy, importując duże ilości surowców i produkcji rolnej - takich jak zboża i rudy metali (głównie żelaza), a także uzbrojenia.
Z kolei Ukraina w głównej mierze zainteresowana była sprowadzeniem produktów przetworzonych oraz elektroniki użytkowej oraz wyrobów przemysłu maszynowego.
Chiny największym partnerem Ukrainy
Choć wymiana handlowa rosła dynamicznie, to poziom współpracy gospodarczej między państwami nie odpowiadał ich potencjałowi wynikającemu z wielkości i strategicznego położenia Ukrainy.
Państwo Środka poczyniło wprawdzie znaczące inwestycje w sektorze infrastrukturalnym, transportowym i energetycznym, lecz wciąż pozostają one siedmiokrotnie mniejsze niż w Białorusi (150 mln dolarów i wobec miliarda dolarów do 2019 r.). Czytaj także: Chiny lawirują wobec wojny Ukrainie Intensywność ukraińskiego eksportu do Chin jest zależna od zgody Rosji na przewóz szlakami kolejowymi i była przez Moskwę instrumentalnie traktowana - jako narzędzie oddziaływania na Ukrainę.
Z drugiej strony chińskie zainteresowanie pozyskaniem strategicznych ukraińskich technologii wojskowych budzi niezgodę Stanów Zjednoczonych, które uniemożliwiły w ostatnich latach przejęcie przez chińskie przedsiębiorstwa kontroli nad producentem silników lotniczych Motor Sicz.
Choć od objęcia urzędu w 2019 roku Wołodymyr Zełenski starał się zacieśniać więzi z Pekinem, ich znaczenie bladło wobec roli USA w Kijowie. To Stany Zjednoczone wydawały się bowiem dla Ukrainy główną rękojmią bezpieczeństwa.
Zagrożeniem była oczywiście Rosja, z którą Chiny pozostają w bliskich relacjach, zbudowanych na kompatybilności interesów geopolitycznych i autorytarnej, antydemokratycznej ideologii, będącej całkowitym przeciwieństwem ideałów ukraińskiego Euromajdanu z 2014 r.
Chiny wobec wojny
Wobec rozpoczęcia 24 lutego przez Rosję pełnoskalowej wojny przeciw Ukrainie, Chiny postanowiły do tej pory zachować formalnie neutralność, którą zewnętrzni obserwatorzy interpretują jako życzliwość wobec Moskwy. Oficjalnie Pekin do dziś nie nazwał tego aktu ani wojną, ani inwazją Rosji na Ukrainę (23.03 ambasador Chin w USA Qin Gang podkreślił jednak, że Chiny "sprzeciwiają się wojnie w Ukrainie"; nie wiadomo jednak, czy to generalnie przełom w nazywaniu rzeczy po imieniu - przyp. red.).
Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Chin Xi Jinping fot. Kremlin.ru
Jeszcze 4 lutego doszło do spotkania przywódców obu państw, na którym padły ważne deklaracje, świadczące o zrozumieniu Pekinu dla obaw Rosji o jej bezpieczeństwo i poparciu jej w związku z poszerzaniem strefy oddziaływania NATO.
Ogłoszono także, iż przyjaźń rosyjsko-chińska „nie ma granic”, a także że nie ma „stref zakazanych” w ich wzajemnej współpracy. Analitycy interpretują to jako istotne pogłębienie sojuszu, którego celem jest wspólne przekształcanie obecnego światowego porządku bezpieczeństwa opartego na hegemonii USA.
Omawiając 8 marca podczas telekonferencji z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem i kanclerzem RFN Olafem Scholzem sytuację na Ukrainie, chiński przywódca Xi Jinping wzywał do obrony zrównoważonego ładu bezpieczeństwa w Europie, który w sposób efektywny i niekonfrontacyjny podtrzymywałby pokój.
W języku chińskiego przywódcy oznacza to zapewne uwzględnienie roszczeń Moskwy do strefy rosyjskich wpływów w Europie Wschodniej. Świadczy o tym jednoczesna propozycja wspólnego dialogu z UE, USA, Rosją i NATO - przy zupełnym pominięciu Ukrainy w tych rozmowach.
Na czym polega pomoc dla Ukrainy
Dość niespodziewanie w związku z tym w samej Ukrainie padły ze strony chińskiego ambasadora, Fan Xianronga, słowa poparcia dla Ukrainy.
14 marca odbył on spotkanie z Maksymem Kozyckim, szefem lwowskiej administracji obwodowej. Tam bowiem po wybuchu wojny przeniosła się ambasada chińska.
Xianrong określił Chiny jako „dobrą siłę” dla Ukrainy. Zapewnił, że jego ojczyzna nigdy nie weźmie udziału w wojnie przeciw temu państwu, a co więcej: pomoże odbudować Ukrainę po konflikcie.
„Jesteśmy gotowi pomóc wam się rozwijać. W tej sytuacji, w której teraz jesteście, będziemy działać odpowiedzialnie. Widzieliśmy, jak wielka jest jedność narodu ukraińskiego, a to oznacza jego siłę” – mówił Xianrong.
Chiny wysłały do tej pory na Ukrainę dwa transporty pomocy humanitarnej, co strona ukraińska potwierdziła. ChRL ma w planach dostarczenie trzeciej partii.
Czy ta deklaracja oraz symboliczna pomoc oznaczają odejście od głównej linii polityki Pekinu wobec konfliktu na Ukrainie?
Choć Chiny starają się nie działać przeciw interesom Rosji, to ich stanowisko pozostaje niejednoznaczne. Pekin wielokrotnie odwoływał się do Karty Narodów Zjednoczonych, podkreślając znaczenie suwerenności i integralności państw, które to kwestie sam uznaje za kluczowe w swojej polityce międzynarodowej.
Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych dementuje również głosy o możliwej pomocy wojskowej dla Rosji.
W sferze gospodarczej z kolei Pekin stara się nie narażać na oskarżenia o łamanie zachodnich sankcji: nie zdecydował jeszcze w sprawie udostępnienia Rosji jej rezerw walutowych denominowanych w juanach ani nie chce dostarczać części do samolotów zachodniej produkcji.
Ponadto Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych zawiesił wszystkie swoje działania w Rosji i na Białorusi. W końcu Pekin oświadczył także, że w pełni popiera deklaracje chińskiego ambasadora na Ukrainie dotyczące oferowanego wsparcia.
Wygląda więc na to, że Chińska Republika Ludowa stara się tak balansować, aby nie narażać przyjaźni „solidnej jak skała” z Rosją, a jednocześnie nie stać się wrogiem Zachodu. Dla Chin wymiana handlowa z Ukrainą może być mało znacząca, a powiązania z Zachodem odgrywają dużą rolę w rozwoju gospodarczym Państwa Środka.
Pekin nie chce też przejmować przewodniej roli w Europie Wschodniej, która w jego interpretacji pozostaje w strefie wpływów rosyjskich, ale jedynie skorzystać gospodarczo na tym, że Ukraina znajduje się pomiędzy Moskwą a Zachodem.
Co więcej: wydaje się, że w lutym Xi Jinping nie spodziewał się, że „specjalna operacja” Putina tak się potoczy... Nie chce teraz wojny na skalę globalną, gdyż Chiny nie są jeszcze do tego gotowe ani militarnie, ani gospodarczo.
Dlatego można się spodziewać, że polityka Pekinu będzie zmierzała w kierunku łagodzenia konfliktu i ostrożnej pomocy, w tym humanitarnej, bez nie opowiadania się jednak otwarcie po jednej ze stron. Więcej komentarzy o Azji na stronie Instytutu Boyma
Szanowny Użytkowniku!
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.