System satelitarnego monitorowania upraw rolnych - S2MUR - ma obejmować ok. 16 mln ha powierzchni upraw.

Ocena negatywnych zjawisk atmosferycznych, a idąc dalej: planowanie produkcji roślinnej przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, łącznie z technologiami satelitarnymi pozwoli na stworzenie rzeczywistego i pomocnego narzędzia - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju i technologii, Michał Wiśniewski. System e-obywatel, e-recepty, rozwój systemu rejestrów państwowych czy możliwość załatwienia formalność urzędowych online - to, jego zdaniem, dopiero początek wielkich zmian.

- W tej chwili trwa budowa ogromnego systemu tak zwanego S2MUR, który będzie obrazował susze, wymoknięcia i wymarznięcia przez satelity. Poprzez wykorzystanie sztucznej inteligencji i nałożenie specjalnych filtrów na satelity będziemy w stanie szybciej o 20 czy nawet 40 dni przewidzieć te zjawiska - zapewnia Michał Wiśniewski, podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju i technologii.

Budowa nowoczesnego systemu ma zakończyć się w 2024 roku. Główny cel projektu to wspomaganie decyzji użytkowników zarówno w czasie typowego okresu wegetacyjnego oraz w sytuacjach nadzwyczajnych, jak klęski naturalne powstałe na skutek niekorzystnych zjawisk atmosferycznych.

- Każdy rolnik będzie mógł zarządzić taką informacją. Będzie mógł dokonać różnych działań agrotechnicznych, będzie mógł nawodnić, wysiać więcej nawozów - dodaje nasz rozmówca.

System satelitarnego monitorowania upraw rolnych - S2MUR - obejmie ok. 16 mln ha powierzchni upraw, 1,43 mln gospodarstw i 35 mln działek. Szacowany budżet projektu S2MUR: 164 mln złotych brutto.

Czytaj też: Kto opracuje system satelitarnego monitorowania upraw rolnych dla KOWR?

- To właśnie przyszłość, przed którą nie uciekniemy, a warto jej się uczyć, warto w nią inwestować jako administracja publiczna - podkreśla Michał Wiśniewski i wymienia kolejne przykłady skutecznego wykorzystania nowych technologii w administracji publicznej.

- Przykład z mojego podwórka, czyli Ministerstwa Rozwoju i Technologii: bot, który odpowiada na pytania przedsiębiorców; takich telefonów i pytań związanych z aktualną działalnością były już trzy miliony - to pokazuje jak dużą pracę już wykonuje w administracji publicznej sztuczna inteligencja - precyzuje.

System e-obywatel, e-recepty, rozwój systemu rejestrów państwowych czy możliwość załatwienia formalność urzędowych online - to, zdaniem Michała Wiśniewskiego, dopiero początek wielkich zmian.

- Oczywiście pandemia przyspieszyła pewne procesy; każdy kraj, w którym były podobne restrykcje również poszedł technologicznie do przodu. Dlatego nie możemy tu spoczywać na laurach, lecz cały czas iść do przodu - dopowiada wiceminister .

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie