Na dodatkowy fundusz czy zmiany w budżecie UE musiałyby się zgodzić wszystkie kraje członkowskie

Nie mówmy o pieniądzach na uchodźców, bo od razu pojawi się pytanie, czym różni się uchodźca z Ukrainy od uchodźcy z Afryki. Tu chodzi o pieniądze na ratowanie usług publicznych, które są narażone na kryzys w sytuacji klęski humanitarnej. Bo jeśli załamie się system pomocy społecznej, służby zdrowia, edukacji, mieszkalnictwa, to nikt tym ludziom nie pomoże – mówi europoseł Jan Olbrycht. Podkreśla jednak, że na nowe pieniądze z UE nie ma teraz co liczyć i trzeba maksymalnie wykorzystać środki, które wcześniej nie zostały rozdysponowane.

Cały artykuł tutaj

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie