Amerykanie coraz chętniej inwestują w Polsce. Na nasz rynek wchodzą między innymi tacy giganci jak Warner Bros (właściciel TVN), producent papierosów i akcesoriów dla palaczy BAT czy koncern technologiczny Intel.
Wartość inwestycji amerykańskich w Polsce szacowana jest na ponad 26 mld dolarów, co stanowi 12 proc. wszystkich zagranicznych inwestycji w naszym kraju . Całkowite zatrudnienie w firmach z udziałem kapitału amerykańskiego obecnych w Polsce wynosi aktualnie ok. 330 tys. osób. Tak wysoka aktywność kapitału amerykańskiego w Polsce wynika też z powodów politycznych. Dla amerykańskich firm jednym z kryteriów przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych są także pozytywne relacje danego kraju z administracją federalną - sugerował prowadzący panel o inwestycjach amerykańskich w Polsce Tony Housh, prezes Rady Dyrektorów w Amerykańskiej Izbie Handlowej w Polsce.
Tony Housh pracuje w Polsce na rzecz amerykańskiego biznesu (fot. PTWP)W naszym kraju swoją działalność prowadzi ponad 1600 firm z kapitałem amerykańskim. Przedstawiciele amerykańskiego biznesu w Polsce przekazali podczas panelu "Inwestycje amerykańskie w Polsce" w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego swoje spostrzeżenia odnośnie sytuacji ich biznesu w Polsce.
Max Mieszko Dropinski, Tech Advisor w firmie Intel stwierdził, że inwestycja Intelu w Gdańsku to dopełnienie innych inwestycji zagranicznych. Intel wytwarza tam rozwiązania dla szybko rozwijających się dziedzin technologii, takich jak chmura, centra danych, pamięć, sztuczna inteligencja, grafika, łączność, audio i rozwiązania programowalne. Pod Wrocławiem zaś ma powstać duża fabryka zajmująca się integracją półprzewodników. Mówiąc o ogólnych planach firmy, Dropiński podkreślał, jak ważne jest produkowanie czipów nie w Azji, lecz w kraju Unii Europejskiej.
Max Mieszko Dropinski (fot. PTWP)- Chipy to taka swoista ropa naftowa gospodarki – mówił Dropiński. Życie staje się coraz bardziej cyfrowe, czipy są wszędzie. W samochodach, pralkach, urządzeniach medycznych. A 80 proc. światowej produkcji czipów przypada na Azję. Tylko 12 proc. z nich powstaje w USA, a w Europie ledwie 8 proc . Wytwarzanie czipów musi jednak zacząć się od wielkiej pomocy publicznej. Na Tajwanie (głównym ośrodku produkcji tych urządzeń) pomoc publiczna sięga nawet 40 proc. wartości towaru.
Jak mówiła Aleksandra Kosela, External Affairs Manager (Poland&Baltics) w frmie BAT, dostępne na polskim rynku papierosy to w bardzo dużej części wytwory fabryki w Augustowie. Prócz jednak tradycyjnych wyrobów tytoniowych BAT w Polsce produkuje także innowacyjne towary, takie choćby jak płyny do elektronicznych papierosów.
Aleksandra Kosela (fot. PTWP)Jak przypominała Kosela, jej firma jest obecna w Polsce od 1991 roku. Wartość inwestycji BAT w naszym kraju to ponad 1,7 miliarda dolarów. Fabryka w Augustowie sprzedaje swoje produkty do 50 krajów. Działalnością dystrybucyjno-marketingową zajmuje się oddział spółki z siedzibą Warszawie. W stolicy powstał również BAT DBS Poland Sp. z o.o. To spółka, która zajmuje się dostarczaniem usług cyfrowych dla BAT w zakresie cyberbezpieczeństwa, marketingu, analiz danych, IT oraz szeroko pojętego zarządzania łańcuchem dostaw. Centrum badawczo-rozwojowe eSmoking Institute znajduje się z kolei w Poznaniu. W Warszawie, gdzie rezyduje także zarząd polskiego oddziału spółki, BAT chce zatrudnić 1500 pracowników z całego świata.
Amazon w Polsce to nie tylko platforma sprzedażowa - zaręcza Mariusz Mielczarek (fot. PTWP)O tym zaś, że Amazon w Polsce to nie tylko zwykła platforma sprzedażowa, mówił Mariusz Mielczarek, jeden z dyrektorów w polskim oddziale firmy.
Jak podkreślał Mielczarek, wszystko zaczęło się przed dziesięciu laty w Gdańsku, gdy zaoferowano syntezator Alexa - działającą w chmurze usługę głosową. Alexa, w dużej mierze oparta na polskim syntezatorze mowy Ivona, pozwala używać komend głosowych do obsługi urządzeń z asystentem Amazon Alexa. Potem doszły inne technologie mające ułatwiać rozwijanie platform sprzedażowych.
W Polsce obecnie Amazon ma dziesięć centrów logistycznych. - Bierzemy na siebie nawet serwis gwarancyjny – mówił Mielczarek. To wielkie ułatwienie szczególnie dla mniejszych firm.
Amazon w Polsce zajął się także wytwarzaniem energii. Ich centra danych potrzebują bowiem wielkiej ilości energii. Zaczęły się więc inwestycje w odnawialną energetykę. W przyszłym roku firma będzie w 100 procentach samowystarczalna energetycznie dzięki wielkim farmom wiatrowym i fotowoltaice. Partnerem Amazona w Polsce jest między innymi Inpost oraz Poczta Polska. Jest także szereg firm, którym Amazon udostępnia chmurę internetową. Ponadto firma współpracuje z wieloma polskimi uczelniami, a nawet niektórymi szkołami średnimi. Wszystko ma na celu wyłapywanie najzdolniejszych osób do pracy w centrach analitycznych Amazona.
Prócz zwykłej sprzedaży Amazon zajmuje się ostatnio nawet wytwarzaniem filmów. Na ich zlecenie powstały obrazy dokumentujące kariery futbolowe Kuby Błaszczykowskiego czy Roberta Lewandowskiego.
A problemy? Widzi je Mielczarek w wielu różnicach prawnych pomiędzy krajami Unii. Ponadto wedle niego kraje Unii często dotują usługi swojego narodowego operatora pocztowego. Zdaniem Mielczarka czas najwyższy wprowadzić jednolitą etykietę elektroniczną dla krajów całej Unii Europejskiej. Tak, by każdego papierka nie trzeba było tłumaczyć na kilkadziesiąt języków obowiązujących w Unii. Czas też, jak podkreśla Mielczarek, by Unia wprowadziła jedną dla całej wspólnoty rejestrację płatników VAT.
Inną amerykańską korporacją działającą w Polsce jest Uber. Firma działa w Polsce od dziesięciu lat. Jej funkcjonowanie doprowadziło do sporego zmniejszenia cen przejazdów taksówkami.
Marcin Moczyróg (fot. PTWP)Dyrektor generalny Ubera w Polsce i jednocześnie w siedmiu innych krajach centralnej Europy Marcin Moczyróg podał tu jeden przykład. Z jego rodzinnego Piaseczna do centrum Warszawy dziesięć lat temu jechało się za 200 złotych. Teraz na tej samej trasie, mimo znacznej inflacji w ciągu tych lat, wystarczy zapłacić około 30 złotych. Problem Moczyróg widzi jednak w regulacjach prawnych.
- Od samego początku wejściu Ubera do Polski towarzyszyło wiele emocji. Podsycała je głównie konkurencja. Próbowano wręcz znaleźć kruczki prawne, które by nas wyeliminowały z rynku. Pomogła nam chyba jednak popularność wśród Polaków. Ludzie zagłosowali nogami, wsiadając z wielką chęcią do naszych taksówek. Dzięki temu jesteśmy miejscem pracy kilkudziesięciu tysięcy osób powiedział Marcin Moczyróg
A w planach polski Uber ma... samochody autonomiczne. W San Francisco już trwają próby z takimi samochodami. Pewnie rychło będzie można je wykprzystywać także w Polsce. Oby tylko prawo nadążyło za taką rewolucją. Bo na razie, wedle przepisów, za kierownicą musi siedzieć kierowca.
Dagmara Piasecka-Ramos (fot. PTWP)Dagmara Piasecka-Ramos jest prezesem zarządu i zarazem dyrektorem generalnym w PepsiCo Polska. Jak sama podkreśla, Polska jest strategicznym miejscem inwestycji PepsiCo, które produkuje w naszym kraju przekąski już od ponad 30 lat. To między innymi chipsy Lay's oraz nachosy Doritos. Produkty te są sprzedawane także w innych krajach europejskich, a surowce do ich produkcji kupuje się od polskich rolników. Oczywiście produktem flagowym koncernu są napoje. One też zajmują istotny segment polskiego rynku w tej branży.
Przyszłość więc, tak PepsiCo, jak i innych firm amerykańskich w Polsce, rysuje się bardzo optymistycznie. Jak podkreślił Tonu Housh o sukcesach amerykańskiego biznesu nad Wisłą decyduje nie tylko sprzyjający klimat polityczny, ale także duży rynek wewnętrzny oraz możliwość sprzedawania produkcji w całej Unii, wielość wykwalifikowanej kadry, duży rynek wewnętrzny czy dość liberalne (jak na kraj Unii Europejskiej) przepisy regulujące działalność biznesu.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie