- W naszych dyskusjach wielokrotnie padał postulat, aby powołać rzecznika przedsiębiorców. Mógłby on uczestniczyć w procesach czy wszczynać postępowanie; stanowiłby organ ochrony prawnej z realnymi uprawnieniami - mówi prezes Krajowej Izby Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik.
Do najważniejszych problemów polskiego biznesu można zaliczyć brak efektywnego, szybkiego orzekania w sprawach gospodarczych. Dotyczy to bezpośrednich relacji państwo-przedsiębiorstwo, rozstrzygnięć sporów pomiędzy podmiotami gospodarczymi czy wreszcie realizacji przepisów, które bez konsultacji ze środowiskami prawniczymi są wprowadzane w życie bez zasady vacatio legis.
Bardzo często zapomina się, że to właśnie duże firmy, średnie i małe przedsiębiorstwa oraz osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą dostarczają do budżetu najwięcej wpływów w postaci podatków.
W tym zwłaszcza podatku VAT, ale także podatków akcyzowych i dochodowych, o składce zdrowotnej, która od czasu zmian w przepisach Nowego Ładu tak naprawdę jest parapodatkiem, już nie wspominając.
Dla firm bardzo ważne są też sprawy związane z kontrolami skarbowymi. Brak jednoznacznych wykładni prawnych powoduje sytuacje, w których kontrolerzy skarbowi zajmują się cenami transferowymi, kwalifikacją stawek VAT, a ostatnio także wszczynane są kontrole rozliczeń podatków u źródła. Sprawdza się podatników pod kątem możliwego zastosowania klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.
- Zarówno finansowanie, jak i inne transakcje między podmiotami powiązanymi na zasadach nierynkowych mogą skutkować doszacowaniem przychodu i nałożeniem podatku dochodowego. Zdarza się nawet, że - wskutek uznania części transakcji dotyczących licencji nierynkowych (na znaki towarowe, wykorzystywania logo firmowego - red.) - identyfikują dodatkowe zobowiązania z tytułu podatku u źródła, czasem nawet na znaczne kwoty - komentuje dyrektor w firmie doradczej PwC Piotr Niewiadomski.
Ta sprawa obrazuje problem, z czym mają do czynienia sądy, gdyż niemal zawsze wtedy, gdy w wyniku działań kontrolnych wystawione zostaje zobowiązanie do zapłaty podatków, firmy się odwołują i najczęściej to wymiar sprawiedliwości rozstrzyga sprawę.
Trwa to jednak bardzo długo, ponieważ brakuje w gronie sędziów ekspertów od spraw podatkowych, a najczęściej stosowaną praktyką pozostaje powołanie biegłego. Zanim zapadną prawomocne wyroki mija kilka lat. Na końcu zaś któraś ze stron zmuszona jest zapłacić kwotę wraz z należnymi odsetkami.
Bardzo ciekawą propozycją wydaje się powołanie instytucji rzecznika przedsiębiorstw Fot. Archiwum KIRPO ile dla Skarbu Państwa nie ma to istotnego znaczenia (tak naprawdę obciążony zostaje budżet, czyli de facto wszyscy obywatele), o tyle dla firmy takie rozstrzygnięcie może oznaczać nawet konieczność zamknięcia działalności.
Bywa, że w uzasadnieniu wyroku sąd wskazuje, jakie błędy interpretacyjne popełnili urzędnicy państwowi. Jednak personalnych konsekwencji wobec przedstawicieli instytucji kontrolnych praktycznie nikt nie wyciąga.
Zapytany przez WNP.PL biznesmen, prezes Grupy Multico Zbigniew Jakubas odniósł się do innej kwestii w codziennych relacjach biznes-praworządność.
- Patologicznym wątkiem jest praktyka stosowania tymczasowego aresztowania w sprawach gospodarczych, która w ostatnich latach przybrała na sile. Mówię o sprawach, które w zasadzie oparte są w zasadzie na dokumentach czy danych elektronicznych, które w dzisiejszych realiach w łatwy sposób sposób można zabezpieczyć. Co do zasady: nie powinno to wymagać długotrwałej izolacji. (...) Widziałem na własne oczy, jak sądy stosujące areszty wyznaczały w tym przypadku posiedzenie na 5 minut, gdzie decydowały o losie człowieka, w sprawie niezwykle skomplikowanej, a akta liczyły tysiące tomów - mówi Zbigniew Jakubas.
Oprócz spraw o tzw. poważnym ciężarze gatunkowym, mamy do czynienia z kwestiami dotyczącymi rozliczeń za faktury, uznania reklamacji, odszkodowań z tytułu niewywiązywania się z podpisanych umów lub relacji pracodawca-pracownik. Wówczas także przewlekłość postępowania pozostaje podstawowym problemem w bieżącej działalności gospodarczej.
- Równie ważne są cywilne sprawy gospodarcze, gdzie sądowe dojście swoich racji w jakimkolwiek sporze, w terminie, który byłby racjonalny z ekonomicznego punktu widzenia, jest mrzonką - dodaje Zbigniew Jakubas.
W wywiadzie, którego udzielił w grudniu minionego roku WNP.PL były główny legislator organizacji Pracodawcy RP, a obecnie minister, członek Rady Ministrów Maciej Berek, odniósł się on do podstawowych danych dotyczących postępowań sądowych w sprawach gospodarczych.
- Nie jest tajemnicą, że statystyki dotyczące długości postępowania w Polsce w sprawach cywilnych są bardzo złe. To oznacza, z punktu widzenia przedsiębiorcy, występowanie dużego ryzyka prowadzenia działalności. Mieliśmy dotychczas typowy bałagan w ustroju państwa. Niestety jest tak, że to są rzeczy, które się przekładają bardzo bezpośrednio na każdego obywatela. Dla przedsiębiorcy, który prowadzi biznes, czy dla obywatela, który idzie po sprawiedliwość do sądu. Mamy dużą grupę osób w państwie, które sprawują urząd sędziów, co do których są podnoszone przez przeciwników procesowych zarzuty, że nie są prawidłowo powołani - tłumaczył Maciej Berek.
Zdaniem Macieja Berka z perspektywy osoby, podmiotu gospodarczego czy firmy, która idzie do sądu, jest to dramat.
- Nie dość, iż to tak długo trwa, to na końcu nawet jeżeli zapadnie rozstrzygnięcie po jej myśli, to może się okazać, że druga strona będzie skutecznie się powoływać na wady związane z powołaniem sędziów - dodaje.
Biznes potrzebuje sprawnego i efektywnego wymiaru sprawiedliwości, tylko wtedy bowiem ma gwarancję bezpieczeństwa prowadzenia swej aktywności gospodarczej. Dotyczy to wielu rozwiązań, ale założenie działań reformujących powinno być takie, że sądownictwo to jeden z najważniejszych elementów działania państwa.
Ministerstwo Sprawiedliwości powinno słuchać propozycji biznesu - to leży w interesie spokojnego rozwoju gospodarczego. Fot. Shutterstock/Grand WarszawskiNajważniejsze sprawy dotyczące relacji biznes-praworządność przedstawił WNP.PL prezes Krajowej Izby Radców Prawnych Włodzimierz Chróścik.
- Krajowa Rada Radców Prawnych realizuje właśnie z INPRIS (Instytut Prawa i Społeczeństwa - przyp. red.) wspólny projekt badawczy dotyczący prawa gospodarczego. Analizujemy około 30 ustaw dotyczących obrotu gospodarczego. Celem projektu jest wskazanie, co powinno się w tej materii zmienić. W szerszym ujęciu należy podkreślić również, że obecna kondycja wymiaru sprawiedliwości nie pomaga w prowadzeniu biznesu. Dostrzegam to na podstawie własnej praktyki. Będąc pełnomocnikiem, obserwuję wyzwania stawiane przedsiębiorcom, których jest naprawdę wiele - zarówno na sali sądowej, jak i w bieżącej działalności klientów - mówi prezes Krajowej Izby Radców Prawnych.
Do najważniejszych problemów zalicza rozbieżność orzecznicza sądów przy analogicznych stanach faktycznych czy niespójność interpretacyjną organów podatkowych, ubezpieczeniowych oraz koncesyjnych. Zdaniem Włodzimierza Chróścika mają one negatywny wpływ na funkcjonowanie podmiotów gospodarczych, a tym samym całej gospodarki. Prowokują one niepewność - zarówno po stronie przedsiębiorców, jak i ich klientów.
Prezes Krajowej Izby Radców Prawnych zaznacza przy tym, że biznes potrzebuje stabilności i ceni przejrzyste zasady.
- Jeśli podmioty gospodarcze nie będą miały możliwości normalnego działania, płacenia podatków wedle transparentnych, zrozumiałych zasad, to straci na tym przede wszystkim państwo i obywatele. Przedsiębiorca nie powinien być postrzegany jako przeciwnik państwa, tylko jego strategiczny sojusznik i partner, dlatego powinien mieć warunki do rozwoju i niezakłóconego działania. Zarówno praktyka, jak i wiele przepisów systemowo to utrudnia. Przykładowo: przewlekłość postępowań sądowych, trudności z wyegzekwowaniem należności, nienależyte zabezpieczenie transakcji handlowych w wielu przypadkach zaburzają działalność i płynność finansową, a w konsekwencji powodują czasem upadłość firm. Dlatego szybkość i skuteczność postępowań sądowych i egzekucji są w tym przypadku kluczowe - mówi Włodzimierz Chróścik.
Bardzo interesujące wydają się propozycje składane przez środowiska prawnicze, które mają ułatwić rozwiązywanie sporów sądowych, ale także usprawnić postępowania. Ważne jest też to, aby środowiska gospodarcze mogły ze swej strony korzystać z możliwości inicjatywy legislacyjnej - poprzez ustawowe organy państwa.
- W naszych dyskusjach wielokrotnie padał postulat, aby powołać rzecznika przedsiębiorców z uprawnieniami analogicznymi do tych, które ma Rzecznik Praw Dziecka czy Rzecznik Praw Obywatelskich w zakresie swoich kompetencji. Mógłby on np. uczestniczyć w procesach czy wszczynać postępowania, stanowiłby organ ochrony prawnej z realnymi uprawnieniami. Będziemy pracować nad szerszymi założeniami do tej koncepcji - mówi Włodzimierz Chróścik.
Zaznacza, że Krajowa Izba Radców Prawnych oczekuje na konkretne propozycje rządowych zapowiedzi dotyczących zmian gospodarczych.
- Chcemy je aktywnie analizować i opiniować. Zdajemy sobie sprawę, że nie ma jednej prostej recepty na poprawę działalności wymiaru sprawiedliwości w sprawach gospodarczych. Potrzebna jest praca na wielu płaszczyznach, co wymaga czasu. Konieczne są pilne działania. Wierzę, że istnieje wola zmian oraz wsparcia polskich przedsiębiorców. Radcy prawni będą aktywnie w tym procesie uczestniczyć - podsumowuje prezes KIRP Włodzimierz Chróścik.
Przedstawione problemy dotyczące bieżących relacji biznesu z wymiarem sprawiedliwości to tylko niewielki wycinek zagadnień, które w powinny zostać zidentyfikowane, skatalogowane i poddane ocenie pod względem ich znaczenia.
Nie da się oczywiście wszystkiego zmienić w ciągu kilku tygodni, nawet kilku miesięcy. Konieczne jest powołanie wspólnej komisji kodyfikacyjnej złożonej z reprezentantów organizacji pracodawców, wymiaru sprawiedliwości, reprezentantów radców prawnych i adwokatury, doradców podatkowych, ale także parlamentarzystów, przedstawicieli ministerstw oraz UOKiK-u (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów).
Przy okazji przywrócenie zasady konsultacji przy wprowadzaniu zasadniczych zmian w przepisach prawa może pomóc usprawnić jego późniejszą egzekucję. Po co bowiem stanowić prawo, które zanim zacznie powszechnie obowiązywać, musi być poddane procedurze nowelizacji?
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie