Europejski Kongres Gospodarczy

Modernizacja trwa... Niedawno oddany do użytku wiadukt nad torami w ciągu ul. Puckiej w Gdyni

- Dziś budownictwo kolejowe jest w dołku, ale w kolejnych latach do branży może rocznie trafiać nawet 20 mld zł przeznaczonych na inwestycje. Oprócz modernizacji będzie też podjęta budowa nowych linii - zapowiada Piotr Wyborski, prezes PKP PLK.

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe zamknie 2024 rok ogłoszeniem przetargów na ponad 17,5 mld zł. Na tę liczbę składają się zarówno duże przetargi, w tym na nowe linie (fragmenty trasy z Krakowa do Nowego Sącza i Zakopanego), ale też mniejsze projekty finansowane z Krajowego Planu Odbudowy, które trzeba rozliczyć do połowy roku 2026. Inne to zadania zrealizowane za środki z budżetu państwa.

W sumie ma to znacznie poprawić - w perspektywie kilku lat - parametry na głównych liniach kolejowych w kraju.

Wygłodniała budowlanka. Kolej podnosi efektywność

Branża budownictwa kolejowego jest jednak w tarapatach, bo o ile suma ogłoszonych w tym roku przetargów robi wrażenie, o tyle bieżących zamówień jest mało.

Budowlańcy mają za sobą dwa bardzo chude lata: 2023 i 2024. To, zdaniem Piotra Wyborskiego, prezesa PKP PLK, skutek tego, że w poprzednich latach, przed zmianą władzy, ogłaszano znacznie mniej przetargów niż w roku bieżącym.

Wynikało to ze stopnia przygotowania dokumentacji projektowej, ale także z braku dostępności środków unijnych. W tym roku – po przeglądzie projektów inwestycyjnych, jakiego dokonaliśmy jako nowy zarząd Polskich Linii Kolejowych – udało nam się uruchomić sporą część przetargów, które czekały na to od pewnego czasu. Jednocześnie przygotowujemy się do aktualizacji Krajowego Programu Kolejowego i do kolejnych przetargów - mówi Piotr Wyborski dla WNP.PL.

W 2024 roku PKP PLK zawarły umowy na około 15 mld zł, co da efekt w kolejnych latach. Branża powinna wyjść z dołka inwestycyjnego, w którym się teraz znajduje.

W tym roku wypłacono wykonawcom tylko około 10 mld zł, ale w ciągu 3-4 lat ta liczba ma dojść do poziomu 20 mld zł - szczególnie, jeśli do zadań realizowanych z pomocą środków unijnych doda się 11 mld zł z programu Kolej Plus.

Sednem działań na kolei ma być jednak nie samo wydawanie pieniędzy, ale taka modernizacja systemu kolejowego, żeby podnieść jego efektywność. Widać to już w nowym rozkładzie jazdy, wprowadzonym 15 grudnia.

- Bardzo pracujemy nad punktualnością pociągów. Chcemy lepiej ją monitorować. Przyglądamy się też usterkowości urządzeń, analizując organizację ich utrzymania, ale także ingerując inwestycyjnie w te elementy, które wykazują największą wadliwość - mówi Piotr Wyborski i deklaruje, że polska kolej jest bezpieczna, mimo zaogniającej się sytuacji geopolitycznej na świecie.

Po okresie modernizacji linii nadchodzi czas na budowę nowych

Na jakim etapie pozostaje, trwająca od kilkunastu lat, odbudowa sieci kolejowej w Polsce?

- Kończymy modernizację podstawowej sieci kolejowej i wchodzimy w etap, w którym budujemy nowe linie kolejowe, dające znacznie lepsze parametry przejazdu, również w porównaniu z siecią drogową, która przecież mocno się rozwinęła w ostatnich latach. Bardzo liczymy na synergię sieci PKP PLK i linii, które będą budowane przez Centralny Port Komunikacyjny. I wierzymy, że zintegrowana sieć kolejowa pozwoli na znacznie lepsze skomunikowanie miast w Polsce - by transport kolejowy zapewnił rzeczywiście najlepsze czasy przejazdu, nawet w porównaniu z transportem samochodowym - konkluduje Piotr Wyborski.  

Rozmowa z Piotrem Wyborskim, prezesem PKP PLK, powstała podczas spotkania EEC Members. EEC Members to społeczność zbudowana wokół Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC - European Economic Congress), największego wydarzenia gospodarczego w Europie Centralnej.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie