Węgiel koksowy, nazywany też metalurgicznym, znajduje się na liście surowców strategicznych Unii Europejskiej. A Jastrzębska Spółka Węglowa to praktycznie jedyny producent węgla koksowego w UE.
Rynek węgla koksowego oraz koksu ma wymiar globalny, a popyt na nie uzależniony jest głównie od kondycji przemysłu stalowego. Światowa produkcja węgla metalurgicznego jest silnie skoncentrowana w kilku krajach. Największymi producentami węgla koksowego są Chiny oraz Australia. Łączny wolumen handlu węglem metalurgicznym wyniósł w 2022 roku około 299 mln ton.
Bez węgla koksowego i koksu nie będzie stali, a ta jest przecież niezbędna przykładowo do budowy turbin wiatrowych, silników elektrycznych, a także wielu innych urządzeń, na których opiera się bezemisyjna energetyka.
Każda tona węgla koksowego to około 0,7 tony koksu, który umożliwia wytworzenie od 1,6 do 2,1 tony surówki hutniczej. Jeden wiatrak to nawet 400 ton stali. Dlatego też w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która jest praktycznie jedyny producent węgla koksowego w UE, podkreślają, że zielona transformacja energetyczna zaczyna się właśnie w kopalniach grupy kapitałowej JSW.
Stal jest jednym z najpowszechniej stosowanych materiałów na świecie. Niemożliwy jest rozwój gospodarczy bez zużycia stali, która jest używana we wszystkich dziedzinach gospodarki. Stal jest jednym z nielicznych materiałów, które mogą prawie w stu procentach podlegać recyklingowi. Popyt na stal i poziom jej produkcji, a także uzyskiwane przez jej producentów ceny wyznaczają warunki rynkowe dla producentów węgla koksowego.
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej oczywiście zdają sobie sprawę z tego, że prowadzone są prace nad technologiami produkcji stali bez użycia koksu. Jednak ich wdrożenie będzie wymagało olbrzymich nakładów finansowych i czasu.
- Mówi się o czystej produkcji stali z użyciem wodoru. Ale na razie są to śladowe ilości produkcji. Jest to raczej kwestia dość odległej przyszłości, bowiem produkcja stali z wykorzystaniem wodoru jest bardzo kosztowna - mówi portalowi WNP.PL Paweł Kołodziej, przewodniczący Federacji Związku Zawodowego Górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - To, co produkujemy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, czyli węgiel koksowy, koks oraz węglopochodne, jest niezbędne w procesie transformacji energetycznej - dodaje.
Tyle że oprócz wspomnianych atutów - wydobywania surowca znajdującego się na unijnej liście surowców strategicznych - JSW boryka się z coraz większą liczbą problemów.
Średni koszt wydobycia tony węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przekroczył w 2023 roku 700 zł. Główne czynniki kosztotwórcze dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej to wzrost świadczeń na rzecz pracowników, a także cen materiałów, energii i usług.
Grupa kapitałowa JSW osiągnęła w 2023 roku 997,1 mln zł zysku netto (w 2022 roku zysk netto wyniósł 7,6 mld zł, a w 2021 roku - 1 mld zł). Wartość wskaźnika EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację i odpisy na aktywa niefinansowe) za 2023 rok wyniosła 4,55 mld zł (w 2022 roku 10,6 mld zł; a w 2021 roku 2,5 mld zł).
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej mają problemy z wydobyciem. Szacują w niej, że poziom produkcji węgla w 2024 roku wyniesie ok. 13,5 mln ton. Na razie można więc zapomnieć o tym, aby wynosiło ono 16 mln ton. Zatem kwestie dotyczące wydobycia będą olbrzymim wyzwaniem dla nowego zarządu JSW.
- Niepokoić może to, że od czwartego kwartału 2023 roku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej przepala się gotówkę. W czwartym kwartale 2023 roku odprowadzono 1,6 mld zł składki solidarnościowej. Ale oprócz tego przepalono w JSW około 700 mln zł gotówki - podkreślił w niedawnej rozmowie z portalem WNP.PL Jakub Szkopek, analityk Erste Securities. - Przy obecnym poziomie produkcji węgla - naszym zdaniem - przepalono w spółce około 500 mln zł w pierwszym kwartale tego roku, natomiast w drugim kwartale może to być nawet około 600 mln zł. Zatem w pierwszym półroczu 2024 roku może to być ponad 1 mld zł mniej gotówki. Przy obecnym otoczeniu i cenach węgla koksowego to przepalanie gotówki w JSW przyspiesza. Na koniec 2023 roku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jest nadwyżka gotówki w wysokości około 6 mld zł. Natomiast co pół roku przepalają około 1 mld zł. Zatem ta nadwyżka gotówkowa jest przepalana w dość szybkim tempie. Natomiast gdyby doszło do zaakceptowania postulatów związkowych w sprawie podwyżek płac, to przepalanie gotówki w Jastrzębskiej Spółce Węglowej jeszcze przyspieszy - zaznaczył Jakub Szkopek.
Związkowcy podtrzymują żądanie wzrostu wynagrodzeń dla załogi na poziomie średniorocznej inflacji za rok ubiegły plus 1 punkt procentowy. Inflacja średnioroczna w 2023 roku wyniosła 11,4 proc., związkowcy chcą zatem podwyżki o 12,4 proc.
- W związku z tym prawdopodobieństwo tego, że Jastrzębska Spółka Węglowa będzie mogła wypłacić dywidendę, spada. Obecnie zakładam, że w spółce odbędzie się walka o to, żeby wydobycie powróciło chociaż do poziomu 14 mln ton - ocenił Jakub Szkopek.
Być może w spółce dojdzie do aktualizacji strategii, bowiem planowany wcześniej poziom 16 mln ton rocznego wydobycia wydaje się z dzisiejszej perspektywy nieosiągalny. Najgorsze jest to, że Jastrzębska Spółka Węglowa tak szybko zmniejsza swoje nadwyżki gotówkowe. Natomiast jakiegoś ożywienia w sektorze stalowym nie widać.
Komora regeneracji materiałów w kopalni Pniówek należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Fot. JSW/Dawid Lach- W przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej wszystko będzie zależało od cen węgla koksowego. Jeżeli ceny węgla koksowego nie wzrosną, to należy liczyć się z tym, że Jastrzębska Spółka Węglowa będzie miała ciężko. Ona może popaść w tarapaty - podkreślił w wywiadzie dla portalu WNP.PL Marian Kostempski, były prezes Kopeksu. - W przypadku tej spółki jeszcze bardziej widoczne będą konsekwencje wywindowanych płac. Tam są silne związki zawodowe, dość nieprzejednane w roszczeniach. Natomiast kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej są tymi, gdzie występują zagrożenia naturalne. Sytuacja nie jest łatwa. Jeżeli ceny węgla koksowego nie wzrosną, to za jakiś czas spółka może wejść w straty. A wtedy różne kierunki w zakresie restrukturyzacji mogą zostać obrane. I pewnie po to wybrany został na prezesa JSW Ryszard Janta. Aby realizować tę restrukturyzację - wskazał Marian Kostempski.
Czas pokaże, czy Jastrzębska Spółka Węglowa przezwycięży problemy, czy też będzie ich ciągle przybywać. Wiele zależeć tu będzie od sytuacji na międzynarodowym rynku stali, a co za tym idzie - od poziomu cen węgla koksowego.
Wiadomo, że jeszcze przez długi czas stal będzie wytapiana z wykorzystaniem koksu. Nie brakuje również opinii, że w Jastrzębskiej Spółce Węglowej mogliby pomyśleć o mariażu związanym z hutą. To przełożyłoby się bowiem na tworzenie nowego łańcucha wartości.
Grupa kapitałowa JSW jest największym producentem węgla koksowego hard w Unii Europejskiej i jednym z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych stanowią podstawową działalność grupy JSW.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie