Przykład JSW pokazuje, że w górnictwie pieniądze są wtedy, kiedy się sprzeda węgiel. Ale najpierw trzeba go wydobyć! - podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.
- Jastrzębska Spółka Węglowa musi wreszcie doczekać takiego stanu, w którym zarząd spółki będzie racjonalnie przedstawiał sytuację, zwłaszcza tę w kopalniach - podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. - I to, moim zdaniem, zrobił właśnie wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Adam Rozmus - dodaje Jerzy Markowski.
Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wskazał podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, że poziom wydobycia w spółce w tym roku będzie inny, niż zaplanowano wcześniej, z uwagi na pożary na kopalniach. Zatem ma nastąpić przeorganizowanie robót korytarzowych, aby spadek produkcji był w tym roku możliwie jak najmniejszy i praktycznie niezauważalny w latach 2025, 2026.
- Należy w górnictwie wrócić do płacenia za robotę. Temat nie jest łatwy, natomiast liczę na zrozumienie strony społecznej - zaznaczył Adam Rozmus podczas sesji zatytułowanej Węgiel, system, bezpieczeństwo. - Najtrudniejszy problem do rozwiązania to kwestie płacowe. Jesteśmy w sporze zbiorowym, przed nami mediacje. Myślę, że znajdziemy rozwiązanie - przyznał Rozmus.
- On miał obowiązek mówić prawdę i tę prawdę powiedział - ocenia Jerzy Markowski wypowiedzi wiceprezesa Rozmusa. - Bez względu na to, czy to się komuś podoba, czy też nie. Kłopoty Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które niestety przeniosły się również na kłopoty całego sektora węgla kamiennego, wynikały z nieograniczonej skali populizmu i uległości wobec celów politycznych - podkreśla Jerzy Markowski.
- To właśnie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej - która miała najlepsze warunki, żeby skorzystać z szansy, jaką dawały najwyższe w historii ceny węgla koksowego w latach 2022-2023 - wykreowano bardzo wysoki poziom wzrostu wynagrodzeń - podkreśla Jerzy Markowski. - Dokonało się to także u producentów węgla energetycznego, co pogrążyło spółki. Tę tendencję widać obecnie w wynikach sektora węglowego, gdzie spada wydobycie, spada wydajność, a rosną koszty i pogarsza się bezpieczeństwo pracy. I już zaczynają się pojawiać straty w wyniku finansowym, co dotknęło nawet Jastrzębską Spółkę Węglową. To dowodzi temu, że w niej również przeszacowano wzrosty płac. Przykład Jastrzębskiej Spółki Węglowej pokazuje, że w górnictwie pieniądze są wtedy, kiedy się sprzeda węgiel. Ale najpierw trzeba go wydobyć! - przypomina Jerzy Markowski.
Komora regeneracji materiałów w kopalni Pniówek należącej do JSW. Fot. JSW/Dawid Lach- A jak widać w Jastrzębskiej Spółce Węglowej: z jednej strony są nietrafione inwestycje w pole Bzie, a z drugiej zagrożenia pożarowe i metanowe w kopalniach, które zweryfikowały w dół wielkość wydobycia. Nie można być obojętnym na takie argumenty - zaznacza Jerzy Markowski. - Jednocześnie sugeruję, aby kadry górnicze w swoich wypowiedziach mniej odnosiły się do przeszłości, a bardziej do wizji na temat przyszłości. A przyszłość zapowiada się dramatycznie. Będzie potrzeba dużej konsolidacji załóg wokół kadr. Ludzie po prostu muszą się poczuć bezpiecznie, mając zaufanie do swoich kadr - konkluduje Markowski.
Należy przypomnieć, że zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, że 14 maja 2024 roku powziął informację o szacunkowych skonsolidowanych wynikach finansowych grupy kapitałowej JSW za pierwszy kwartał 2024 roku i podjął decyzję o przekazaniu ich do publicznej wiadomości.
Wcześniej górnicza firma nie publikowała szacunków przed upublicznieniem wyników okresowych. Zgodnie z przekazaną informacją według szacunków grupa JSW w I kwartale 2024 roku osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości około 3, 414 mld zł notując 298,1 mln zł zysku brutto ze sprzedaży i 9,7 mln zł straty netto.
Dla porównania w I kwartale 2023 roku grupa JSW osiągnęła prawie 4,46 mld zł przychodów notując 1,66 mld zł zysku brutto ze sprzedaży i prawie 1,27 mld zł zysku netto. JSW podała, że ostateczne wyniki finansowe I kwartału 2024 roku zostaną szczegółowo przedstawione w skonsolidowanym raporcie kwartalnym za I kwartał 2024 roku, którego publikację zaplanowano na 21 maja 2024 r.
JSW poinformowała też, że zarząd zarekomendował brak wypłaty dywidendy za zysk z 2023 r. Jak dowiadujemy się z komunikatu, wpływ na taką decyzję miały "ogólna sytuacja spółki" oraz postanowienia umów pożyczek otrzymanych z Polskiego Funduszu Rozwoju, jak i regulamin ubiegania się o udział w programie rządowym "Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Dużych Firm".
Oznacza to, że zarząd rekomenduje przeznaczenie zysku netto spółki za rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2023 roku w kwocie 1,38 mld zł na pokrycie straty powstałej w "Innych całkowitych dochodach" oraz na kapitał zapasowy. Ostateczną decyzję podejmie WZA, a rekomendacja zarządu będzie jeszcze opiniowana przez radę nadzorczą spółki.
Grupa kapitałowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej jest największym producentem węgla koksowego hard w Unii Europejskiej i jednym z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych stanowią podstawową działalność grupy JSW.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie