Europejski Kongres Gospodarczy

Polska musi inwestować we własne zasoby do rozwijania sztucznej inteligencji

Polska jest biorcą technologii opierających się na sztucznej inteligencji, ale aby rozwijać nowoczesną gospodarkę cyfrową musi budować własne zasoby, zwłaszcza ludzkie - ocenili prelegenci panelu „Cyfrowa gospodarka, cyfrowa firma” w ramach konferencji EEC Trends w Warszawie.

  • Tworzenie własnych zasobów to klucz, aby Polska mogła wsiąść do pociągu jadącego w kierunku cyfrowej gospodarki.
  • Środki, jakie są potrzebne do budowania własnych zasobów dla rozwoju sztucznej inteligencji, powinny być liczone w miliardach złotych, a nie milionach.
  • Tekst jest relacją z debaty „Cyfrowa gospodarka, cyfrowa firma” w ramach konferencji EEC Trends, stanowiącej prolog Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Tworzenie własnych zasobów to klucz, aby wsiąść do pociągu jadącego w kierunku cyfrowej gospodarki

- Polska wciąż próbuje wsiąść do pędzącego pociągu, jeżeli chodzi o gospodarkę 4.0. i szeroko pojętą drogę do efektywnej cyfryzacji, zwłaszcza w oparciu o sztuczną inteligencję. Trudno do tego rozpędzonego pociągu wsiąść, ale warto za nim podążać. Jako gospodarka jesteśmy de facto biorcami a nie dostawcami chociażby usług chmurowych. Podążamy za pionierami, ale warto byłoby budować własne zasoby - powiedział Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, operatora systemu BLIK.

Z kolei wiceprezes ING Banku Śląskiego Ewa Łuniewska wskazała na kluczową rolę zasobów ludzkich w kontekście budowania nowoczesnych technologii.

- Musimy korzystać z istniejących technologii i koniecznie dodać własny wkład. Musimy budować własne modele i własne zasoby, oprócz technologii kluczowym aspektem w kontekście cyfryzacji i rozwoju generatywnej sztucznej inteligencji są ludzie - powiedziała podczas debaty.

Dodała, że implementacja nowoczesnych technologii w gospodarce wymaga przygotowania cyfrowego i na tym polu występują olbrzymie nierówności patrząc na poszczególne kraje Unii Europejskiej.

Dobry prognostyk stanowi młode pokolenie obyte ze sztuczną inteligencją

Radosław Frańczak, partner w EY Polska, wskazał, że jeżeli chodzi o młode pokolenie, to ono zdecydowanie nadąża za trendami cyfryzacyjnymi i generatywną sztuczną inteligencją.

- Wydaje mi się, że my już wsiedliśmy do tego pociągu, mam tu na myśli młode pokolenie. Ono jest relatywnie dobrze obeznane z generatywną sztuczną inteligencją i jej potencjałem - powiedział.

W opinii prelegentów środki, jakie są potrzebne do budowania własnych zasobów dla rozwoju sztucznej inteligencji, powinny być liczone w miliardach złotych, a nie milionach.

 

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie