Największe gospodarki Ameryki Północnej, ale także Malezja, Indonezja czy Filipiny - to kierunki, na które coraz śmielej patrzą polscy eksporterzy - wskazuje Janusz Władyczak, prezes KUKE i członek EEC Members.
EEC Members to projekt, który integruje środowisko uczestników i partnerów Europejskiego Kongresu Gospodarczego, zapewniając im stałą możliwość rozwijania kontaktów biznesowych i udział w dialogu z rządem czy instytucjami otoczenia biznesu. Jednym z członków tego grona jest Janusz Władyczak - prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE).
- Polscy eksporterzy skutecznie dywersyfikują swoje rynki zbytu w obliczu utracenia większości rynków byłego Związku Radzieckiego. Dobrym przykładem są rynki Ameryki Północnej, Stany Zjednoczone czy Kanada. Coraz częściej widzimy tam polskie produkty oraz inwestycje polskich przedsiębiorców, którzy chcą być blisko tego rynku - mówi Janusz Władyczak, prezes KUKE.
Jego zdaniem nie to wynika z braku alternatyw - chociażby w Europie Zachodniej - a raczej z relatywnej atrakcyjności wyżej wymienionych rynków.
Także rynek azjatycki jest ciekawy i polscy eksporterzy są tam coraz bardziej aktywni.
- Jest to rynek trudniejszy, zwłaszcza pod kątem inwestycyjnym. Pojawiają się jednak kraje o niesamowitym potencjale jak Indonezja, Malezja czy nawet Filipiny, przy czym nie jest to skala taka, jaka ma miejsce w Stanach Zjednoczonych - wskazuje Władyczak.
Prezes KUKE podkreśla również szansę, jaką na wypromowanie polskich przedsiębiorców będzie polska prezydencja w Unii Europejskiej, którą obejmiemy już na początku 2025 roku.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie