Jak zmieniać prawo, by przedsiębiorcy nie bali się prowadzić działalności w Polsce? Na ten temat dyskutowali uczestnicy panelu „Prawo, gospodarka, przedsiębiorczość”, który odbył się w trakcie EEC (Europejskiego Kongresu Gospodarczego) w Katowicach.
O tym, że otoczenie prawne biznesu w polskiej rzeczywistości gospodarczej jest dalekie od ideału, mówimy od lat. Uczestnicy panelu „Prawo, gospodarka, przedsiębiorczość” zastanawiali się, jak to zmienić.
- Mamy taką tendencję, żeby chronić uczestników rynku, bo u nas prawo nie działa tak jak powinno, jak w innych rozwiniętych krajach – mówiła Magdalena Kasiarz, partnerka w Kancelarii EY Law, EY Polska.
Zdaniem poseł Barbary Dolniak są trzy elementy, które powodują, że nasze prawo jest złe.
- Po pierwsze to tworzenie prawa, które ma luki. Nie ma nic gorszego, niż nieprecyzyjne zapisy i różna interpretacja. Druga kwestia to zmienność prawa. Ono musi się zmieniać, ale nie co chwilę. W 2023 roku prawo o podatku dochodowym zmieniło się 15 razy. Nawet najlepsi prawnicy nie nadążają nad tymi zmianami, a co tu mówić o osobach, które skupiają się na działalności gospodarczej.
Posłanka zauważyła także, że z jednej strony mówimy o konieczności szybkich zmian prawa, ale z drugiej trzeba pamiętać, że prawo nie lubi pośpiechu.
Dyrektor generalny Grupy Impel Jakub Dzik zauważył, że Polska przestaje być atrakcyjna dla inwestorów, bo koszty stale rosną i teraz potrzeba innego bodźca, by inwestować w naszym kraju.
- Tym bodźcem mogłoby być właśnie stabilne otoczenie prawne - ocenił.
Krzysztof Kwiatkowski, senator, prezes Najwyższej Izby Kontroli w latach 2013-2019 stwierdził:
- Przedsiębiorcy mają prawo oczekiwać od rządzących zmian prawa, a w 2023 roku uchwaliliśmy najwięcej zmian od 1989 roku.
Jak jednak mówił, zmiany są konieczne. – Po ośmiu latach rządów naszych poprzedników wiele rzeczy trzeba wyprostować. Dlatego władze ustawodawcza i wykonawcza muszą się dzisiaj wykazać odwagę we wprowadzaniu zmian tam, gdzie one są potrzebne.
A co należy zmieniać? Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati stwierdził, że z określeniem koniecznych zmian nie mamy problemu:
- Złe rozwiązania, który były, są nadal; doskonale wiemy, co trzeba zmienić, tych pomysłów jest wiele. Oczekujemy, że zmiany nastąpią szybko, bo czas mija, a w działalności gospodarczej czas jest nieoceniony.
Jak dodał, konieczny jest kolejny krok. – Czas na działanie i tego wymagam od polityków – sprawczości. Recepty są, ale trzeba je wprowadzić w życie.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Jacek Tomczak dodał:
- Dzisiaj jesteśmy w innej sytuacji niż w poprzedniej kadencji, gdy przedsiębiorcy nie wiedzieli, czego się spodziewać. Dzisiaj mamy znacznie większą stabilność i przewidywalność, ale przygotowujemy nowe rozwiązania.
- Musimy dojść do etapu, że gdy przedsiębiorca się pomyli, to służby państwa, choćby urzędy skarbowe będą się starały się mu pomóc, a nie będą dążyć do tego by go ukarać i nękać poprzez kontrole, które trwają w nieskończoność.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie