Europejski Kongres Gospodarczy

Na zdjęciu ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce Saad Saleh Alsaleh oraz Yaser Faquih, wiceminister ds. badań i analiz ekonomicznych Ministerstwa Gospodarki i Planowania Arabii Saudyjskiej.

Arabia Saudyjska to obecnie największy dostawca ropy do Polski. Saudi Aramco w gdańskiej rafinerii to największa saudyjska inwestycja nad Wisłą. Na tym jednak nie wyczerpuje się potencjał dwustronnych relacji. By je ożywić, wciąż jednak musimy włożyć wiele pracy.

  • - Arabia Saudyjska ma bardzo wiele do zaoferowania światu. Może pokazać wspaniały rozwój w wielu różnych dziedzinach – mówił na scenie EEC Talks podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce Saad Saleh Alsaleh.
  • - Nie tylko ropa, ale także zielone technologie, sektor ICT mogą stać się podstawą polsko-saudyjskich relacji – mówił Yaser Faquih, wiceminister ds. badań i analiz ekonomicznych Ministerstwa Gospodarki i Planowania Arabii Saudyjskiej.
  • Kluczowe znaczenie w dalszym zacieśnianiu wzajemnych relacji polsko-saudyjskich będzie mieć uruchomienie w czerwcu regularnych połączeń lotniczych między oboma krajami. – To znacznie ułatwi dostęp do obu krajów, co przełoży się również na korzyści gospodarcze – mówił Robert Rostek, ambasador RP w Królestwie Arabii Saudyjskiej. 

Od 2023 r. Królestwo Arabii Saudyjskiej jest najważniejszym, surowcowym partnerem Polski, dostarczającym blisko połowę ropy do naszego kraju. Przejmując udziały w gdańskiej rafinerii, nad Wisłę wkroczyła również największa firma świata, państwowy gigant petrochemiczny – Saudi Aramco, otwierając nowy rozdział w polsko-saudyjskich relacjach.

Arabia Saudyjska zmienia wizerunek i otwiera się na świat

Jednak partnerstwo pomiędzy Polską i Arabią Saudyjską powinno mieć nie tylko surowcowy charakter, bo zmienia się samo Królestwo. Zgodnie z nakreśloną przez księcia koronnego Muhammada ibn Salmana strategią Saudi Vision 2030 kraj ten przechodzi bezprecedensowy proces przemian, których celem jest dywersyfikacja saudyjskiej gospodarki i uniezależnienie od dochodów z surowców kopalnych. To otwiera zupełnie nowe możliwości przed polskimi firmami.

By z nich skorzystać, trzeba jednak najpierw poznać partnera i dobrze zrozumieć specyfikę rynku i kultury Królestwa, bowiem w Polsce wciąż wiedza o Arabii Saudyjskiej jest skromna i pokutuje wiele stereotypów.

- Te stereotypy odziedziczyliśmy po poprzednich pokoleniach, ale teraz nasz region próbuje zmienić ten wizerunek. Młode pokolenie, które korzysta z nowych technologii, zdobywa informacje z różnych źródeł, odkrywa, że zmiana w Arabii Saudyjskiej jest znacząca. Ludzie i społeczeństwo są już zupełnie inni  – mówił na scenie EEC Talks w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce Saad Saleh Alsaleh.

Ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce, jego ekscelencja Saad Saleh Alsaleh (for. PTWP) Ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce, jego ekscelencja Saad Saleh Alsaleh (for. PTWP)

Pomagają tu także międzynarodowe wydarzenia, które zostaną zorganizowane w tym kraju. Przypomnijmy, że Arabia Saudyjska będzie gospodarzem w 2030 r. kolejnej Światowej Wystawy EXPO, a w 2034 r. Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Tej rangi imprezy nie tylko przyciągną do Królestwa tysiące ludzi, ale również będą okazją do pokazania nowego wizerunku kraju.

- Arabia Saudyjska ma bardzo wiele do zaoferowania światu. Może pokazać wspaniały rozwój w wielu różnych dziedzinach, mówimy o młodych ludziach, prawach kobiet, technologii, rozrywce, sporcie i wielu innych aspektach, które są interesujące zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy przyjeżdżają do nas i widzą te zmiany w Arabii Saudyjskiej – podkreślił ambasador.

Dla polskich firm saudyjski rynek wciąż pozostaje nieodkryty. Pora to zmienić

Polska jednak wciąż skromnie korzysta z rodzącego się potencjału współpracy z Królestwem. Co prawda obroty handlowe między Polską a Arabią Saudyjską rosną. W ubiegłym roku było to 8,5 mld dol. w porównaniu do niespełna 7 mld rok wcześniej, ale wzrost ten wynikał praktycznie wyłącznie z importu ropy naftowej do Polski. Tymczasem biorąc pod uwagę potencjał saudyjskiej gospodarki, mogłoby to być znacznie więcej.

- Stajemy wszyscy przed podobnymi wyzwaniami. Do rozwiązania, i to w globalnej skali, mamy kwestie dekarbonizacji, co wymusza poszukiwanie czystszych i bardziej zielonych rozwiązań. Jeśli chodzi o sam krajobraz globalnego handlu, to pamiętajmy o kwestiach politycznych, które na niego mocno obecnie rzutują. W naszym regionie musimy zmagać się nie tylko z wojną za naszą granicą, ale też z niestabilnością w basenie Morza Czerwonego, co wpływa na zaburzenia łańcuchów dostaw. Na to nakłada się jeszcze kwestia globalnej rywalizacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami a Chinami. To jest konkurencja, która jest istotna z punktu widzenia zarówno Polski, jak i Arabii Saudyjskiej – mówił na scenie EEC Talks Yaser Faquih, wiceminister ds. badań i analiz ekonomicznych Ministerstwa Gospodarki i Planowania Arabii Saudyjskiej.

Yaser Faquih, wiceminister ds. badań i analiz ekonomicznych Ministerstwa Gospodarki i Planowania Arabii Saudyjskiej. (fot. PTWP) Yaser Faquih, wiceminister ds. badań i analiz ekonomicznych Ministerstwa Gospodarki i Planowania Arabii Saudyjskiej. (fot. PTWP)

Te wszystkie wyzwania otwierają przed oboma krajami nowe możliwości współpracy. Arabia Saudyjska ma jedne z najlepszych warunków na świecie do rozwoju odnawialnych źródeł energii, dysponuje również know-how, które chce eksportować na cały świat. Tu dobrym partnerem może być właśnie Polska, która może pomóc w nawiązywaniu współpracy na nowych rynkach.

Wśród innych, potencjalnych obszarów współpracy polsko-saudyjskiej wiceminister Faquih wskazał na obszar infrastruktury, także energetycznej, oraz motoryzacji.

- Polska doskonale radzi sobie w obszarze elektromobilności, produkcji akumulatorów do aut elektrycznych. To kolejny obszar potencjalnej i przyszłościowej współpracy. Czyli zdecydowanie już nie tylko ropa, ale przede wszystkim technologie, inwestycje i finansowanie mogą stać się podstawą naszych relacji – dodał wiceminister.

Dodatkowo napięta sytuacja geopolityczna również otwiera nowe obszary współpracy, wśród których wiceminister Faquih wymienił przemysł obronny, a także szeroko rozumiane kwestie bezpieczeństwa, w tym technologicznego.

- Polska i Arabia Saudyjska mogą współdziałać w branży nowych technologii i ICT. Polska jest jednym z liderów w tych branżach, ponadto blisko 1/4 polskiego społeczeństwa ma wyższe wykształcenie. To ogromny potencjał. Kolejnym wspólnym obszarem jest bezpieczeństwo żywności. Kiedy po wybuchu wojny na Ukrainie nagle straciliśmy dostęp do ukraińskiego zboża, musieliśmy pozyskiwać żywność z innych źródeł. To było dla nas ogromny szok, a Polska ma tu bogatą spuściznę i doskonałą żywność – podkreślał wiceminister Faquih.

W czerwcu ruszy bezpośrednie połączenie lotnicze między Arabią Saudyjską i Polską

Niewątpliwie kluczowe znaczenie w dalszym zacieśnianiu wzajemnych relacji polsko-saudyjskich będzie mieć uruchomienie - po miesiącach starań - regularnych połączeń lotniczych między oboma krajami. Już w czerwcu podróżni po raz pierwszy na pokładzie LOT-u pokonają trasę Rijad-Warszawa. Polski przewoźnik będzie latał na tej trasie 3 razy w tygodniu. To efekt podpisanej w sierpniu międzyrządowej umowy o komunikacji lotniczej między Polską a Królestwem Arabii Saudyjskiej.

Polskę i Arabię Saudyjską dzieli około 5000 km. Do tej pory, by pokonać tę trasę, konieczne były przesiadki na zagranicznych lotniskach i korzystanie z usług linii lotniczych innych krajów. Teraz do Rijadu będzie można dostać się bezpośrednio podczas zaledwie około pięciogodzinnego lotu z Warszawy.

- To znacznie ułatwi dostęp do obu krajów, co przełoży się również na korzyści na gospodarcze – mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Robert Rostek, ambasador RP w Królestwie Arabii Saudyjskiej, podkreślając, że po obu stronach wiedza o sobie jest wciąż niewystarczająca. Dlatego teraz najważniejsza będzie promocja Polski i jej walorów, gór, morza, jezior.

Robert Rostek, ambasador RP w Królestwie Arabii Saudyjskiej (fot. PTWP) Robert Rostek, ambasador RP w Królestwie Arabii Saudyjskiej (fot. PTWP)

Polskie firmy same muszą odrobić lekcję z saudyjskiego rynku

- Musimy zachęcać ludzi do podróżowania i odkrywania nowych miejsc. To dopiero początek tej drogi pogłębiania współpracy. Myślę, że wiele polskich firm jest już gotowych na saudyjski rynek i na eksplorację tego kraju. Naszą rolą, dyplomatów, jest zachęcenie ich do podejmowania takiej współpracy i kontynuacji działań biznesowych. Jednak by zaistnieć na saudyjskim rynku, polskie firmy same muszą odrobić swoją lekcję – mówił ambasador Rostek.

Jak podkreślał polski dyplomata, kluczowe znaczenie w gruntowaniu pozycji na Bliskim Wschodzie ma budowanie relacji. Tam trzeba po prostu bywać, spotykać się z władzami saudyjskimi, z partnerami biznesowymi, by się lepiej poznać. To często żmudny i zawsze długotrwały proces, który jednak zawsze się opłaca, bo saudyjski rynek gwarantuje duże zwroty z inwestycji.

Również ambasador Arabii Saudyjskiej w Polsce Saad Saleh Alsaleh podkreślił, że uruchomienie bezpośrednich lotów z Warszawy do Rijadu to bardzo duży i ważny krok w dwustronnych relacjach.

- To będzie most, który zbliży ludzi. Zachęcamy Polaków do odwiedzin w Arabii Saudyjskiej, do poznania naszej kultury, odkrywania nowych miejsc, a także uczestnictwa w wydarzeniach, które organizujemy, takich jak wyścigi Formuły 1, Dakar czy wspomniane piłkarskie mistrzostwa świata czy Expo. Dla Saudyjczyków wizyta w Polsce też będzie odkryciem, dowiedzą się więcej o kulturze i historii kraju. Dzięki łatwiejszym podróżom nie trzeba będzie się przesiadać, tracić czasu, co z pewnością przełoży się na większy ruch pomiędzy naszymi krajami, a to otworzy nowe możliwości biznesowe, ponieważ czas to pieniądz – dodał ambasador Alsaleh.

Na Saudi Aramco się nie skończy. Polska atrakcyjnym rynkiem dla saudyjskich inwestorów

Jak podkreślił wiceminister Yaser Faquih, bezpośrednie loty ułatwią z pewnością rozbudowę również drugiej strony wzajemnych relacji, czyli ułatwią dostęp saudyjskich inwestorów do polskiego rynku. Jak na razie inwestycja Saudi Aramco w gdańską rafinerię to największa saudyjska inwestycja w Polsce. Największy koncern energetyczny na świecie przejął 30 proc. udziałów w należącym do Lotosu zakładzie w ramach realizacji środków zaradczych do fuzji z Orlenem.

- Ta transakcja jest przede wszystkim okazją do transferu technologii i wymiany wiedzy. Saudi Aramco jest jedną z największych firm na świecie, wiemy, jak się robi interesy w branży rafineryjnej w Korei, Japonii, Chinach, Europie, Stanach Zjednoczonych, gdzie mamy największą w Ameryce rafinerię Port Arthur w Teksasie. Mamy tym samym wiedzę o najnowszych technologiach rafineryjnych – wyliczał wiceminister Faquih, podkreślając możliwości wymiany tych doświadczeń w Polsce.

Jednak na tym możliwości się nie kończą. Jak wskazał wiceminister, kolejnym naturalnym obszarem współpracy jest petrochemia.

- SABIC, nasz narodowy champion, również może podjąć współpracę z polskim przemysłem – powiedział Yaser Faquih, wskazując na znaczenie położenia Polski - blisko Niemiec i Czech, co otwiera dodatkowe możliwości współpracy i ekspansji przed saudyjskimi firmami. - Moim zdaniem kolejna odsłona rywalizacji Europy i Zachodu z Chinami rozegra się właśnie na polu petrochemii – dodał wiceminister.

Polski rynek, biorąc pod uwagę jego wielkość, dostęp do infrastruktury, technologii, wykwalifikowanej kadry, jest atrakcyjny dla saudyjskich inwestorów.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie