Europejski Kongres Gospodarczy

Øystein Bø, ambasador Norwegii w Polsce brał udział w XVI Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach

Największa na świecie fabryka sushi znajduje się w Ustce. To norweska inwestycja. Ale Norwegia w gospodarczej współpracy z Polską stawia nie na sushi, a przede wszystkim na obronność i zieloną transformację - podkreśla Øystein Bø, ambasador Norwegii w Polsce.

  • Norweski rząd miesiąc temu przedstawił nową propozycję planu obronnego, który oznacza wzrost wydatków na obronność do 2 proc. PKB w lipcu tego roku, tak by w 2036 roku osiągnąć 3 proc.
  • Ma być to odpowiedzią na agresywną postawę Rosji.
  • Będziemy kupować nowe okręty podwodne, okręty wojenne, wzmacniać naszą obronę powietrzną, obronę lądową - wszystkie obszary w sektorze obronnym - mówił Øystein Bø, ambasador Norwegii w Polsce podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Øystein Bø, ambasador Królestwa Norwegii w Polsce sprawuje swoją funkcję od jesieni 2023 roku. 

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach rozmawialiśmy z nim o sytuacji geopolitycznej w Europie, jej wpływie na zmiany w krajach skandynawskich oraz o trwających i planowanych inwestycjach norweskich w Polsce. 

- Nie sądzę, żeby sposób, w jaki Rosja zachowuje się teraz, biorąc pod uwagę agresję na Ukrainę, próby zburzenia międzynarodowego porządku świata, zmienił się w najbliższym czasie - przewiduje Øystein Bø.

Co to oznacza dla Norwegii? Czy tylko wzrost wydatków na obronność? Miesiąc temu słyszeliśmy słowa norweskiego ministra spraw zagranicznych o wysłaniu wojsk na Ukrainę... 

- Norwegia i naród norweski bardzo mocno wspierają Ukrainę. Ich walka jest naszą walką. Jesteśmy również pierwszym krajem, który wprowadził ponad polityczny wieloletni program wsparcia dla Ukrainy. Ale nie ma żadnych planów w Norwegii wysłania norweskich żołnierzy na Ukrainę, to nie jest temat do dyskusji - ucina ambasador.

Norwegia ma nowy plan obronny. Wzoruje się także na Polsce

I dodaje, że norweski rząd miesiąc temu przedstawił nową propozycję planu obronnego, który oznacza wzrost wydatków na obronność do 2 proc. PKB w lipcu tego roku. W 2036 r. Norwegia chce osiągnąć już poziom 3 proc.

- Będziemy kupować nowe okręty podwodne, okręty wojenne,  wzmacniać naszą obronę powietrzną, obronę lądową - wszystkie obszary w sektorze obronnym. Jest to oczywiście również wynik zmieniającego się krajobrazu polityki bezpieczeństwa, z którego zdaliśmy sobie sprawę. Musimy postępować tak, jak postępuje Polska - upewnić się, że mamy wystarczająco mocne siły zbrojne i sektor obronny - mówi ambasador Norwegii.

Współpraca już jest znakomita. Dwa obszary są kluczowe

Pytany o perspektywy współpracy gospodarczej między naszymi krajami odpowiada, że jest już ona bardzo intensywna.

- Equinor to norweska firma, która we współpracy z Polenergią ma projekt na trzy farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim. To inwestycja wartości aż pięciu miliardów euro. Mamy też inne firmy, które pracują w sektorze zielonej transformacji, np. DNV w morskiej energetyce wiatrowej. Będzie to więc zdecydowanie jeden z naszych priorytetów - podkreśla.

Dodaje, że ścisła współpraca dotyczy też bezpieczeństwa. Polska obrona wybrzeża opiera się na polskiej i norweskiej technologii, w połączeniu z norweskim systemem rakietowym.

Na koniec przytacza fakt z innej branży. Największa na świecie fabryka sushi znajduje się w Ustce i jest to inwestycja norweska.

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie