Czy rozwój sztucznej inteligencji da się skutecznie regulować przepisami prawnymi? Co robić, by było to efektywne? Między innymi nad takimi pytaniami zastanawiali się uczestnicy debaty "Rozmowy o inteligencji" zorganizowanej w ramach XVI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
- Aby mówić o sensownym regulowaniu sztucznej inteligencji, powinniśmy przede wszystkim wpisać rozwój tej techniki w jakaś szerszą ramę społeczno-polityczną i spojrzeć na kwestie regulacji w ujęciu nieco szerszym niż ujęcie czysto legislacyjne, a więc z uwzględnieniem reguł, jakie zarządzają porządkami społecznymi. Bo to właśnie te reguły są dzisiaj odwrócone trochę do góry nogami z uwagi na dynamiczny rozwój tych maszyn - powiedział Michał Krzykawski, dyrektor Centrum Badań Krytycznych nad Technologiami na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Jego powinniśmy precyzyjnie ustalić, co tak naprawdę nazywamy innowacją.
- W moim przekonaniu prawdziwa innowacja jest innowacją społeczną. Innowacja czysto technologiczna innowacją jeszcze nie jest. Co więcej historia techniki pokazuje nam, że jest mnóstwo wynalazków technicznych, które nie przynoszą nic nowego, nie przynoszą żadnej innowacji, więc gdy mówimy o kagańcu na innowacje, to przede wszystkim pytanie o jakiej innowacji tak naprawdę mówimy - oznajmił.
- Jestem filozofem techniki, więc całym sercem i rozumem jestem za regulacjami, ponieważ zasada ogólna jest taka, żeby technologia miała dobroczynny wpływ na jakość życia, jakość relacji społecznych, to trzeba ja ograniczyć, trzeba uregulować czyniony z niej użytek, ale nie tylko pod względem legislacyjnym, ale też pod względem reguł rządzących społeczeństwem, z uwzględnieniem wiedzy na temat procesów gospodarczych i innych procesów społecznych, a ta wiedza, i to przyznają topowi informatycy, w ich głowach jest jeszcze bardzo mała - dodał.
Michał Krzykawski (fot. PTWP)Zdaniem Michała Krzykawskiego mamy więc problem z tym, jak wykorzystać i przeorganizować procesy wytwarzania wiedzy na uniwersytetach, żebyśmy mogli stworzyć międzydziedzinowe zespoły, które mogłyby technologię sztucznej inteligencji lepiej projektować.
- Dzisiaj jesteśmy w takim momencie, że nie powinniśmy informatyki zostawiać tylko i wyłącznie w rękach informatyków, bo taki błąd w latach 90. popełniliśmy z ekonomią - ocenił.
- Absolutnie bardzo dużo osób, które robi technologie, nie ma bladego pojęcia o ich implementacji. Wykonanie kodu, rzucenie go na rynek, to jest dla wielu osób ostateczny kontakt ze swoim dziełem. Natomiast nie mają pojęcia, albo inaczej - nie umieją przewidzieć skutków - stwierdził z kolei Artur Kurasiński, przedsiębiorca, mówca publiczny, współautor książki "Startupowcy", autor bloga kurasinski.com.
Artur Kurasiński (fot. PTWP)Jego zdaniem nie można rozwijać sztucznej inteligencji tylko dla samego jej wzrostu i generowania zysku finansowego, ale brać pod uwagę szerszy kontekst. - Trzeba powiedzieć sobie bardzo wyraźnie: wynalezienie kolei czy położenie szyn i puszczenie parowozu onegdaj wiązało się z tym, że powstał zawód dróżnika, ale pojawiły też się wypadki. Tak samo było ze wszystkimi innymi wynalazkami, tak samo będzie z AI - ocenił.
Toteż trzeba być świadomym konsekwencji, jakie niesie ze sobą rozwijanie technologii. Choćby w aspekcie energetycznym i ekologicznym. - Aby wytwarzać coraz większe lepsze modele językowe, musimy mieć coraz więcej energii. Na chwilę obecną w Europie, szczególnie w Polsce, tę energię pozyskujemy z tak zwanego miksu, którego niestety dużą część nadal stanowią paliwa kopalne. W związku z tym przyczyniamy się de facto do niestety pogłębiania problemów klimatycznych - zwrócił uwagę.
Według Artura Kurasińskiego nie można więc uciekać od regulacji w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Podobny pogląd wyraziła Natalia Hatalska, szefowa i założycielka instytutu badań nad przyszłością infuture.institute, która zwróciła uwagę, że rozwój technologiczny sam w sobie nie jest automatycznie dobry.
- Rozwój technologiczny jest dobry wtedy, kiedy służy społeczeństwo - to jest jedna rzecz. Druga rzecz - regulacje są bardzo ważne, ale oczywiście też ważna jest edukacja - powiedziała.
Natalia Hatalska (fot. PTWP)Jako przykład bardzo obwarowanej bardzo ścisłymi technologii podała elektryczność.
- Ta technologia jest maksymalnie uregulowana. Dokładnie wiemy, jakie ma być napięcie w gniazdkach, wiemy, jak te gniazdka mają wyglądać, gdzie one mogą być umieszczane, że muszą mieć specjalne przykrywki i tak dalej - powiedziała.
- Czy to, że ta technologia jest uregulowana, zabezpieczy trzyletnie dziecko przed śmiercią, jeżeli włoży palce do kontaktu? Nie, dlaczego że oprócz regulacji potrzebna jest edukacja, czyli z jednej strony regulujemy technologię, z drugiej strony edukujemy społeczeństwo, jak z tej technologii ma korzystać musimy dziecku powiedzieć - nie wolno wkładać ręki do kontaktu, ponieważ jest tam prąd, który ciebie porazi - dodała.
Zofia Dzik, impact inwestor, fundator i prezes Instytutu Humanites - Człowiek i Technologia, przestrzegła przed tym, by na sztuczną inteligencję patrzeć w Europie tylko ze względu na rywalizację technologiczną i gospodarczą z innymi częściami świata.
Zofia Dzik (fot. PTWP)- Mnie martwią krzyki, czy Europa nie straci przewagi konkurencyjnej. Przecież regulacje odnoszą się do fundamentów. Kto z państwa chce się przenieść do Chin z punktu widzenia podejścia do obywateli? Czy chcielibyśmy być społeczeństwem całkowicie inwigilowanym? - zapytała.
I oznajmiła, że w Europie jest to właściwie niemożliwe i temu służą tez regulacje.
Pewną rezerwę co do wdrażania nowych regulacji zasygnalizował natomiast Maciej Kawecki, prezes Instytutu Polska Przyszłości im Stanisława Lema.
- Ja nie jestem przeciwnikiem regulacji, tylko jestem przeciwnikiem bycia wpatrzonym w regulacje. Mam wrażenie że my jesteśmy w Unii Europejskiej wpatrzeni w regulacje, czyli że traktujemy regulacje jako sposób rozwiązania fundamentalnych problemów - zastrzegł.
Maciej Kawecki (fot. PTWP)Jak podsumował, regulacje nie są jednak sposobem na rozwiązanie jakichkolwiek fundamentalnych problemów, a do takich problemów zalicza się dziś sztuczna inteligencja.
Zobacz retransmisję całej debaty "Rozmowy o inteligencji" zorganizowanej na XVI Europejskim Kongresie Gospodarczym:
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie