EEC 2020

Z Robertem Tomankiem, wiceministrem rozwoju, pracy i technologii rozmawiamy o znaczeniu europejskich funduszy, z których Polska będzie mogła korzystać w kolejnych latach W rozmowie także o tym, co znaczy dla naszej gospodarki to, że spora ich część europejskich środków na inwestycje będzie musiała mieć związek z ochroną środowiska i ograniczaniem wpływu na ziany klimatu.


  • Zmiana w polityce klimatycznej UE zakłada jeszcze bardziej znaczącą redukcję emisji CO2. Zamiast 40 proc., ograniczyć będzie trzeba ją do 55 proc.
  •  Środki z unijnego budżetu wraz z Funduszem Odbudowy zostały sprzężone z polityką klimatyczną. Pieniądze na odbudowę unijnej gospodarki będą  „znaczone na zielono”.
  • Rozmową z Robertem Tomankiem rozpoczynamy cykl publikacji związanych z merytorycznym przygotowaniem przyszłorocznej edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC). Wywiady z decydentami, ekspertami i znanymi menedżerami połączy nowy kongresowy brand – EEC People.

- To wieść, która nie powinna być traktowana jako coś złego. Nasza gospodarka jest stygmatyzowana jako gospodarka przemysłu 2.0, jako gospodarka, która ma zły miks energetyczny. Wiele z tych opinii jest słusznych, jednak musimy dokonywać zmian – mówi w rozmowie z portalem WNP.PL prof. Robert Tomanek, który od niedawna zasiada w ścisłym kierownictwie resortu rozwoju.

Jest zielony potencjał

Tak wyraźnie położone akcenty w Wspólnocie, zdaniem wiceministra, to dobra wiadomość dla Polski, bo konieczne stanie się wykorzystywanie zielonych technologii i wprowadzanie zasad zrównoważonego rozwoju:
- Im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Dlatego zupełnie nie obawiam się takiego „naznaczenia” pieniędzy. Co więcej jestem przekonany, że polscy przedsiębiorcy mają potencjał, żeby z tego „naznaczenia” skorzystać.



Przedstawiciele bardziej tradycyjnych sektorów polskiej gospodarki podnoszą, że nie we wszystkich gałęziach przemysłu mamy wystarczające know-how, nie wszędzie będziemy gotowi wydać unijne fundusze, by realizować inwestycje służące ochronie klimatu lub szerzej – te bardziej zrównoważone.

- Przemysły energochłonne domagają się i chcą uczestniczyć w rozwoju energetyki przemysłowej opartej na OZE – odpowiada wiceminister Tomanek.

I dodaje:
- Polska rozwija przemysły, które mogą być wykorzystane w budowaniu zielonej gospodarki. Warto wspomnieć o dwóch. Jeden, to kwestia wytwarzania wodoru – Polska jest piątym na świecie jego producentem. Druga kwestia to intensywny rozwój naszego przemysłu bateryjnego. Te fakty pokazują, że innowacyjność polskich przedsiębiorstw może im pozwolić skutecznie konkurować w realizacji idei zielonej gospodarki.

Państwo i biznes w pandemii

Choć mówienie o dwóch falach pandemii, biorąc pod uwagę aspekty medyczne, nie do końca jest uzasadnione, to analizując zaangażowanie państwa w walkę z gospodarczymi jej skutkami, już tak.
Wiosna – to początek szerokiego strumienia publicznych pieniędzy celowanych w ratowanie zagrożonych miejsc pracy. Jesień i zima to już czas nauki i wykorzystania wiosennych doświadczeń – także dla modyfikowania kierunkow i skali  publicznego wsparcia gospodarki.

- Rząd zdaje sobie sprawę, że te instrumenty uruchamiane pod przymusem sytuacji epidemicznej, nie zawsze były optymalne. Dlatego są one cały czas doskonalone w kolejnych tarczach. Przecież my nie utrzymujemy w 100 proc. rozwiązań, które były w kwietniu, tylko cały czas je zmieniamy. Takim przejawem zmian, w tej chwili, jest podjęcie tematu sektorowego wsparcia – tłumaczy Robert Tomanek.

Nie zmienia to faktu, że rola państwa w stymulowaniu procesów naprawczych w gospodarce powinna, zdaniem ministra, wzrastać.

- Za inwestycjami publicznymi idą pewne niebezpieczeństwa. Podkreślają to też ekonomiści. Jednak w dwóch obszarach widziałbym potrzebę takiej obecności. Po pierwsze w obszarze infrastruktury - tam rola państwa jest bezdyskusyjna. Także w obszarach, gdzie prywatny kapitał, z różnych powodów, jeszcze nie inwestuje. Powinniśmy wypełniać lukę spadku inwestycji prywatnych i inwestować w infrastrukturę, w tym tę naukową – podkreśla.

Stabilizacja kontra niepewność

Problemem na drodze do szybszego wzrostu gospodarki jest słabnąca aktywność inwestycyjna firm. Pieniądze w przedsiębiorstwach są, ale czekają na rachunkach bankowych w obawie przed tym, co wydarzy się w kolejnych miesiącach. 

Samorządy lokalne, które przez wiele ostatnich lat napędzały inwestycje w Polsce, teraz albo wydatki na nowe zamroziły, albo wręcz z nich zrezygnowały.

- Tam, gdzie można zaciągnąć dług publiczny, bo takie rezerwy też są, należy z tego korzystać. Nie jest to najlepszy sposób finansowania inwestycji, ale generalnie nawet eksperci, instytucje europejskie, zauważają, że aktywność państwa finansowana długiem publicznym jest na tym etapie niezbędna – mówi Robert Tomanek.

* * *
Rozmowa  z wiceministrem rozwoju, pracy i technologii rozpoczyna kilkumiesięczny cykl publikacji i innych medialnych aktywności w portalu WNP.PL, które złożą się na kampanię poprzedzającą dwa wydarzenia: EEC Trends (luty 2021) oraz Europejski Kongres Gospodarczy (maj, ewentualnie wrzesień 2021 r.).

W ramach cyklu dziennikarze portalu będą rozmawiać z ekspertami, politykami i menedżerami (EEC People); planowane są także kompleksowe, opisujące scenariusze przyszłości  raporty o najważniejszych megatrendach i zjawiskach w gospodarce (EEC Review), a także badania opinii (EEC Insight) oraz podcasty i debaty tematyczne.

Wspólnym mianownikiem tych działań będzie brand Europejskiego Kongresu Gospodarczego, a przede wszystkim tematyka obejmująca kwestie kluczowe dla nowej popandemicznej rzeczywistości, dla polskiej i europejskiej  gospodarki oraz zjawiska i projekty polityczne i gospodarcze decydujące o przyszłości - takie jak: digitalizacja, transformacja sektora energii, europejski Zielony Ład, inwestycje i rozwój nowoczesnej infrastruktury, narzędzia i mechanizmy odbudowy w pokryzysowych realiach.

EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.