Spotkamy się w wyjątkowym miejscu – Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach! Niezwykła bryła obiektu, zielona dolina prowadząca do Spodka, niepowtarzalny klimat i energia, powierzchnia i pojemność, to właśnie tam realizowane są wielkie wydarzenia.
Sprawdzona, ukształtowana przez kilkunastoletnie doświadczenie formuła organizacyjna Europejskiego Kongresu Gospodarczego to trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem znamienitych gości.
Minister finansów Andrzej Domański podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który rozpoczął się w środę w Katowicach, wskazał, że dalsza konkurencyjność kraju zależy od stabilnych i niskich cen energii, które ma zapewnić atom oraz racjonalne inwestycje w OZE.
– To wspólny sukces Polaków, biznesu, transformacji gospodarczej, odważnych reform, odważnych rządów. Możemy być po prostu dumni – powiedział podczas Europejskiego Kongresu Ekonomicznego minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W ten sposób podsumował pojawienie się Polski w gronie państw G20.
Jak określił, w kolejnych latach ceny energii będą kluczowe dla gospodarki, zwłaszcza w kontekście jej konkurencyjności. W obniżeniu cen pomóc ma transformacja energetyczna, wspierana także przez środki europejskie. Zaznaczył, że energetyka jądrowa będzie stanowić "kluczowy element miksu energetycznego" kraju. – Energetyka jądrowa jest stabilna, bezpieczna, dostarcza bazę wytwórczą.
Minister podkreślił przy tym, że każda inwestycja w energetyce powinna być optymalna kosztowo i przestrzegał przed możliwością błędnego lokowania środków.
– Dla mnie osobiście, jak i przy ocenie wszystkich projektów, najważniejsza będzie cena. Cena, cena, i jeszcze raz cena. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby z wysokich cen energii w Polsce, wywołanych nieoptymalnym miksem energetycznym, wejść w kolejne dekady również ze złym miksem, wywołanym nietrafionymi inwestycjami obecnie. Nie mówię tego w kontekście atomu, mówię to na przykład w kontekście niektórych projektów morskiej energetyki wiatrowej – powiedział Andrzej Domański.
W ocenie ministra projekty farm wiatrowych na morzu podlegają takiej samej ocenie co inne źródła, nie tylko pod kątem ceny energii, ale i ich kosztów.
Morskie farmy są realizowane na Bałtyku, akwenie ostatnio bardzo niestabilnym. Ja nie mogę sobie pozwolić na to, żeby kupić do każdej z inwestycji po jednym okręcie podwodnym do jej obrony przed ewentualnym rosyjskim zagrożeniem – mówił.
Dodał, że offshore wind (morska energetyka wiatrowa), dalej ma ważną rolę do odegrania w miksie energetycznym.
Podczas rozmowy powrócił temat tego, jak z energetyką jądrową pożegnali się Niemcy. Andrzej Domański przypomniał, że protestował przed zamykaniem elektrowni jądrowych w Niemczech "dawno, dawno temu, zanim to było modne".
– Nie mam cienia wątpliwości, że to był błąd gospodarczy i geopolityczny. To, że Niemcy tak uzależnili się od gazu, ośmieliło Putina – powiedział.
– Energia, ropa, gaz to zawsze są elementy ewentualnego szantażu – oznajmił.
W kontekście wyzwań na styku gospodarki i klimatu oraz aktualnej polityki Brukseli w tym zakresie, Domański podkreślił, że uznaje istnienie kryzysu klimatycznego, ale wyraźnie dał do zrozumienia, że przez decyzje mające na celu ochronę klimatu nie mogą cierpieć przemysł i konkurencyjność UE.
– Nie widzę żadnej korzyści dla klimatu z tego, że przenosimy fabrykę z Polski, Niemiec czy Francji do państw azjatyckich. A niestety, przeregulowanie i zbyt restrykcyjne normy sprawiają, że tracimy miejsca pracy, konkurencyjność gospodarki. To jest coś, co zaczęło docierać do urzędników w Brukseli – powiedział.
Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Co możesz zrobić:
Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie