Covid-19 COVID-19 Nasze wydarzenia odbywają się z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Dowiedz się więcej

EEC 2021

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • LinkedIn
Rejestracja
Opakowania są w e-commerce większym „trucicielem” niż transport na „ostatniej mili”. Ma się to zmienić.

Przykładem proekologicznego podejścia do e-commerce i odpowiedzi na trendy zmieniające branżę jest projekt ePack. Trzy nasze instytuty pracują nad koncepcją nowoczesnego i otwartego ekosystemu opakowań zwrotnych - mówi Marcin Kraska, wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.

  • - E-commerce pełnymi garściami czerpie z nowych technologii. Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji Amazon wprowadza antycypacyjne zakupy, czyli będzie wysyłał przesyłki przed złożeniem zamówienia - mówi Marcin Kraska.
  • Wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz wskazuje także, że bardzo ważnym dla e-commerce trendem będzie ekologia.
  • Dlatego w Łukasiewiczu pracuje się nad wytrzymałymi opakowaniami wielokrotnego użytku z wbudowanymi sensorami.
  • O nowych rozwiązaniach w handlu internetowym będziemy rozmawiać już wkrótce podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Zapraszamy do rejestracji.

Jakie rozwiązania techniczne najsilniej zmieniają dziś e-commerce?

- E-commerce pełnymi garściami czerpie z nowych technologii. Te, które dziś bezpośrednio wpływają na rozwój e-handlu, to choćby big data, rozszerzona rzeczywistość, internet rzeczy, czatboty czy sztuczna inteligencja pozwalająca na znaczącą automatyzację procesu obsługi klienta, od przyciągnięcia go do sklepu, poprzez komunikację z nim, aż po wsparcie procesu zakupów, obsługi posprzedażowej czy procesu reklamacyjnego.

Marcin Kraska, wiceprezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. Fot. Mat. pras.

Sztuczna inteligencja ma ogromną przyszłość i już wprowadza rewolucję w e-commerce. Dzięki jej zastosowaniu, Amazon wprowadza antycypacyjne zakupy, czyli będzie wysyłał przesyłki przed złożeniem zamówienia. Dzięki analizie wcześniejszych zamówień oraz innych czynników, będzie pakował i wysyłał produkty do magazynów zlokalizowanych w bliskiej odległości od potencjalnych klientów i tam będą czekały aż przyjdzie zamówienie.

Ponadto e-zakupy pozwalają wytworzyć i przetworzyć znaczącą liczbę danych. Przewiduję, że w najbliższym czasie zagregowane informacje z aplikacji mobilnych, stron internetowych czy social mediów przejmą algorytmy. Wytworzą dzięki temu profile konsumentów dotyczące ich zainteresowań i będą systemowo analizować ich zachowanie w sieci. Pozwolą one na balansowanie cenami i tworzenie spersonalizowanych ofert cenowych w zależności od poziomu lojalności, zainteresowań czy zachowań konsumenckich. W efekcie taka oferta automatycznie wyróżni się na tle konkurencji. Czatboty w pełniejszym stopniu pomogą klientom w podejmowaniu decyzji, zwrotach i reklamacjach czy śledzeniu postępu dostawy zamówionych towarów w czasie rzeczywistym.

E-sklepy będą musiały zbudować z klientem indywidualną relację i przyciągnąć uwagę dopasowanymi komunikatami. Także w e-commerce wzrośnie rola komunikacji z wykorzystaniem kreatywnych treści.

Przewiduję także, że e-commerce będzie nadal silnie korzystał z rozwoju technologii mobilnych. Według badań przygotowanych przez AdColony dla agencji Mobiem, nawet 6 na 10 badanych polskich użytkowników korzysta z telefonu do robienia zakupów, a według platformy Shoper już nawet 2/3 wizyt w sklepach internetowych to wejścia z urządzeń mobilnych.

To, o czym pan mówi, z jednej strony otwiera przez branżą handlową i klientami nieznane wcześniej horyzonty, ale z drugiej trochę niepokoi. Unia Europejska pracuje właśnie nad aktami o usługach cyfrowych i rynku cyfrowym. Jaki będą mieć one wpływ na e-commerce?

- Rzeczywiście Komisja Europejska zaprezentowała inicjatywy legislacyjne: Akt prawny o usługach cyfrowych i Akt prawny o rynkach cyfrowych. Pierwszy wprowadza m.in. nowe przepisy dotyczące usług cyfrowych, w tym mediów społecznościowych, platform handlu elektronicznego i innych platform internetowych działających w Unii Europejskiej. Drugi projekt jest nakierowany na zapewnienie otwartości rynku cyfrowego na konkurencję.

Jak przekonują urzędnicy, mają one zabezpieczyć nam - konsumentom - dostęp do szerokiego wyboru bezpiecznych produktów i usług w internecie. Ich zadaniem jest także, by e-przedsiębiorstwa działające w Europie mogły swobodnie i sprawiedliwie rywalizować o konsumenta, podobnie jak robią to firmy poza siecią.

Z punktu widzenia e-commerce to, co dało się zdigitalizować, już dawno można kupić przez internet (bilety, dostępy, prawa). Występowały jeszcze niedawno pewne ograniczenia zakupu towarów, bazujące na geolokalizacji, ale w znaczącej większości są one obecnie niedozwolone.

Pojawiały się natomiast koncepcje tzw. płaskich stawek na dostawy produktów zakupionych w sklepach internetowych w ramach Unii Europejskiej, bazujące na doświadczeniach związanych z roamingiem, ale nie przewiduję, aby zostało to wdrożone w prostej postaci, nawiązującej bezpośrednio do telefonii. Z oczywistych przyczyn: jest ogromna różnica w kosztach sprowadzenia towaru do Warszawy z Berlina w stosunku do towaru z Lizbony. Różnica ta jest znacznie większa niż przy transferze danych.

Ostatnio swoje pięć minut w internecie ma usługa BNPL, czyli „kup teraz, zapłać potem”...

- Tak. Płatności odroczone są bardzo istotnym trendem. Oferuje je w Polsce już co trzeci największy sklep internetowy. Umożliwiają odroczenie płatności nawet do 45 dni za darmo. Zwiększają satysfakcję i poczucie bezpieczeństwa użytkowników oraz, co istotne, wartość koszyków. Zatem bezpośrednio wpływają w skali rynku na wartość obrotów i perspektywy wzrostu.

Operatorzy płatności także promują to rozwiązanie, dlatego sądzę, że zjawisko to będzie się nasilało. Co ciekawe, rozwiązanie to po raz pierwszy zaproponował szwedzki fintech Klarna, założony w 2005 roku przez Sebastiana Siemiątkowskiego.

Czytaj także: Stworzył biznes wart 45,6 mld dol. S. Siemiątkowski startuje w Polsce

Ciekawą obserwacją kulturową jest to, że usługa BNPL niejako zastępuje odpłatność za pobraniem, która jest nadzwyczaj popularna w Polsce i krajach Europy Wschodniej. Obniża bowiem ryzyko w stosunku do płatności przy zakupach – czy towar przyjedzie lub czy nie będzie uszkodzony.

Pojawiają się głosy, że BNPL sprzyja zadłużaniu się, szczególnie młodych ludzi. Czy usługa ta wymaga odrębnych uregulowań prawnych?

- System ten funkcjonuje zazwyczaj przy płatnościach o niedużych kwotach. Trudno dziś kupić w e-sklepie dobro za kilka tysięcy złotych z odroczonym terminem płatności. Myślę, że z czasem pojawią się doskonalsze mechanizmy weryfikujące konsumenta chcącego z takiej usługi skorzystać, które spowodują, że jeśli będziesz miał historię nieuregulowanych płatności, nie będziesz mógł dokonywać kolejnych zakupów.

Jak wynika z analizy Deloitte z sierpnia tego roku, powodem nadmiernego zadłużania się użytkowników usługi BNPL np. w Wielkiej Brytanii jest stosowanie wyjątków od przepisów o kredycie konsumenckim np. dla nieodpłatnych kredytów. W Polsce rynek e-commerce w większości stosuje przepisy ustawy o kredycie konsumenckim przy oferowaniu usługi odroczonej płatności, która reguluje kwestie zdolności kredytowej, obowiązków informacyjnych oraz limitów maksymalnych kosztów pozaodsetkowych.

Na początku naszej rozmowy wspomniał pan o Amazonie. Nie mogę nie poprosić pana o odpowiedź na pytanie, jak działalność wielkich platform sprzedażowych oddziałuje na rynek e-commerce?

- Mamy obecnie w Polsce czas marketplace’ów. Krajowy lider Allegro mierzy się ze światowymi gigantami: amerykańskim Amazonem i chińskim AlliExpres. Jeśli chodzi o sprzedaż online, udział marketplace’ów na świecie jest znaczący i będzie rósł. W Europie to jest blisko 2/3 wszystkich transakcji e-commerce.

Obserwujemy także, że swoje platformy do sprzedaży online buduje wielu graczy rynkowych. Możemy spodziewać się nasilenia tego trendu. Platformy te, poza organizowaniem sprzedaży, oferują usługi w zakresie fulfillment. Coraz silniej zauważalny jest trend uniezależniania się tych platform sprzedażowych od firm logistycznych. Podobne działania podejmuje również Allegro w Polsce, rozwijając usługi fulfillment i sieć punktów odbioru paczek oraz własnych automatów paczkowych.

Jakich nowości możemy spodziewać się w e-commerce w najbliższych latach?

- Jednym z istotniejszych trendów logistyki e-commerce jest i będzie w najbliższym czasie ekologia. E-commerce zewnętrznemu obserwatorowi może wydawać się nieekologiczny. Niezliczona liczba pojazdów kurierskich na drogach generuje zanieczyszczenia, hałas i powoduje korki. Miliony przesyłek w obrocie krajowym i międzynarodowym oznacza nadmiar opakowań i elementów im towarzyszących.

Jednakże badania Oliver Wyman i Uniwersytetu St. Gallen na zlecenie firmy Amazon dowodzą, że e-handel jest bardziej ekologiczny niż handel tradycyjny. Emituje od 1,5 do nawet 2,9 razy mniej CO2. Najważniejszymi czynnikami wyjaśniającymi ów wniosek są różnice w zużyciu energii w budynkach, transport na ostatniej mili oraz pakowanie. Wedle tych samych badań, zakup książki w księgarni powoduje średnio emisję 1,6 raza większą niż jej nabycie w sklepie e-commercowym. W przypadku odzieży ten współczynnik wzrasta do 2,9.

Naukowcy z MIT Real Estate Innovation Lab opublikowali ostatnio równie interesujące dane. Otóż większym „trucicielem” w e-commerce od tzw. „ostatniej mili” są opakowania. Blisko 50 proc. emisji gazów cieplarnianych e-handlu jest generowanych właśnie przez opakowania i materiały opakowaniowe.

Dostrzegają to respondenci badania Mobile Institute. Prawie 1/3 z nich wśród nieekologicznych praktyk wskazuje na używanie folii do pakowania przesyłek oraz częstą i nie dla wszystkich zrozumiałą praktykę pakowania względnie małych przedmiotów w nieproporcjonalnie duże paczki oraz - co się z tym bezpośrednio wiąże - używanie w opakowaniach wypełniaczy.

Jak można sobie z tym poradzić? Przekonywać pracowników e-sklepów, żeby lepiej dobierali pudełka do produktów i używali mniej folii?

- Tak, też... Doskonałym przykładem proekologicznego podejścia do e-commerce i odpowiedzi na trendy zmieniające branżę jest projekt ePack, który rozwijany jest w Łukasiewiczu. Trzy nasze instytuty, Łukasiewicz - Instytut Logistyki i Magazynowania, Łukasiewicz - Instytut Mikroelektroniki i Fotoniki oraz Łukasiewicz - Instytut Biopolimerów i Włókien Chemicznych, pracują nad projektem ePack. To koncepcja nowoczesnego i otwartego ekosystemu opakowań zwrotnych, na który składa się wytrzymałe opakowanie wielokrotnego użytku z wbudowanymi sensorami oraz układ identyfikacji opakowania, tzw. wrzutnia - urządzenie do zwrotu opakowań, a także dedykowane oprogramowanie.

Sukces projektu ma zapewnić optymalną ochronę towaru, dostępność pełnej informacji o przesyłce, redukcję kosztów opakowań i ograniczyć ślad węglowy. Dzięki niemu możliwy będzie łatwiejszy zwrot towaru, zmniejszą się koszty dostawy i łatwiejsza będzie ochrona towaru.

Środowisku może także sprzyjać coraz silniejszy trend internetowego handlu rzeczami używanymi...

Re-commerce to odpowiedź na rosnącą rolę zrównoważonego rozwoju. Użytkownicy internetu poszukują miejsc sprzedaży lub wymiany z innymi użytkownikami używanych produktów. Ta potrzeba odpowiada za rozwój takich platform, jak Vinted czy OLX, Allegro Lokalnie. Przewidujemy w Łukasiewiczu, że w najbliższym czasie będziemy mieli do czynienia z rozwojem lokalnych wypożyczalni.

A dostarczanie towarów dronami? Humbug czy realne rozwiązanie?

- Technologie bezzałogowych statków powietrznych wprowadzane są na rynek i wraz z ich rozwojem staną się standardem w e-commerce.

Jedną z przewag konkurencyjnych, nad którą pracują właściciele sklepów, jest czas dostawy. Klienci oczekują towaru od zaraz, stąd poszukuje się nowych technologii, które przyspieszą dostawę produktów ze sklepu internetowego do klienta. W tym celu rozwija się koncepcję wspomnianych zakupów antycypacyjnych, ale rozwija się nowe środki transportu wspomagające szybką dostawę, jak np. drony. Znamy usługę Prime Air firmy Amazon, takie firmy jak UPS testują drony zrzucające paczki ze spadochronem. Ciekawą koncepcję opatentował Amazon w 2014 r. - dotyczącą magazynów unoszonych na sterowcach. Według koncepcji, sterowce mają stać się bazą wypadową dla dronów dostarczających przesyłki w miejscach, gdzie będzie nagły wzrost potrzeby na konkretne produkty.  

Inną technologią rewolucjonizującą e-commerce jest internet rzeczy, czy już bardziej teraz się zaczyna mówić o sztucznej inteligencji rzeczy. Wpływa bezpośrednio na optymalizację kosztów w wielu dziedzinach - głównie w logistyce.

Obserwujemy też wzrost udziału zakupów zagranicznych, czyli cross-border e-commerce. W Polsce odsetek ten nie przekracza 10 proc, jednak udział takich transakcji na świecie wynosi już ponad 20 proc. To znacząca przestrzeń do wzrostu dotarcia polskich sklepów do globalnego konsumenta, ale też zakupów online robionych w zagranicznych sklepach przez polskich konsumentów. Analogicznie rozwój tego trendu tworzy wyzwania dla polskich dostawców w e-commerce, bo otwiera nasz rynek na dostawców zza granicy.

Czytaj także: Ta branża nie wróci do stanu sprzed pandemii. Będzie się mieć lepiej

Zapowiada się ciekawa dyskusja o rozwoju e-commerce na Europejskim Kongresie Gospodarczym...

- Tak, już teraz serdecznie zapraszam wszystkich czytelników do śledzenia panelu o e-commerce. Tym bardziej, że poruszone w naszej rozmowie wątki to tylko część dyskusji, którą przeprowadzimy w gronie ekspertów rynku.

* * *
Debata "Handel ery cyfrowej. Zrównoważony e-handel" odbędzie się 21 września 2021 r. w godz. 11.30-13.00. Wezmą w niej udział: Piotr Frankowski, Director, SAS Institute; Natalia Hatalska, CEO, założycielka, infuture.institute, autorka bloga hatalska.com; Marcin Kraska, wiceprezes, Sieć Badawcza Łukasiewicz; Jacek Kujawa, wiceprezes zarządu, LPP SA; Marcin Kuśmierz, prezes zarządu, Shoper SA; Rafał Reif, Head of Fashion & Retail Poland, Accenture; Zosia Zochniak, pomysłodawczyni i współzałożycielka, UbraniaDoOddania.pl. Moderacja: Karol Tokarczyk, analityk ds. gospodarki cyfrowej, Polityka Insight.

Dowiedz się więcej o Europejskim Kongresie Gospodarczym 2021

EEC

Szanowny Użytkowniku!

Oglądasz archiwalną wersję strony Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Co możesz zrobić:

Przejdź do strony bieżącej edycji lub Kontynuuj przeglądanie

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.